Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

W dniach 23–26 maja 2019 r. obywatele Unii Europejskiej wybiorą następny Parlament Europejski. To czas, by pokazać, że Twój głos też się liczy. Aby dowiedzieć się więcej, zapoznaj się z informacjami...

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 4870

Uważam, że...

Nowsze technologie w autach, to mniej wypadków na drogach

– W Komisji Transportu Parlamentu Europejskiego pracujemy nad różnymi regulacjami prawnymi, które są nie tylko analizami teoretycznych ekspertyz dot. europejskiego systemu transportu drogowego, powietrznego czy wodnego.

Ostatnio celem naszych analiz i decyzji było ograniczenie, a wręcz znaczące wyeliminowanie rosnącej liczby wypadków na europejskich drogach.

Do tej pory kładziono głównie nacisk na minimalizowanie skutków wypadków poprzez wyposażanie pojazdów np. w pasy bezpieczeństwa, poduszki, zmianę konstrukcji samochodów. Dzisiaj przesuwa się ten akcent na wykrywanie zagrożeń i niedopuszczanie do wypadków, czyli – czujniki cofania, ograniczniki prędkości, system utrzymywania auta na pasie ruchu, sygnalizacja parkowania, wykrywanie stanu trzeźwości kierowcy, itp.

W takie mechanizmy wyposażone są już auta z najwyższej producenckiej półki. Politycy w Parlamencie Europejskim, zwłaszcza członkowie Komisji Transportu, w której pracuję od 10 lat – chcą zdecydować poprzez przygotowywane regulacje prawne, by takie mechanizmy stały się obowiązkowym podstawowym wyposażeniem wszystkich produkowanych w krajach Unii Europejskiej pojazdów.

Termin wdrożenia tych postanowień wobec producentów pojazdów określiliśmy na 2019 rok. Wg szacunków Komisji Europejskiej pozwoliłoby to wyeliminować śmiertelne wypadki na drogach Unii najdalej do 2050 r.

Jeśli nawet wpłynie to na zwiększenie ceny aut, to skutek w postaci postępującego eliminowania wypadków na drogach jest tego warty. Wg unijnych danych przyczyną aż 90 proc. wypadków są błędy człowieka.

Janusz Zemke

Bruksela,
5 stycznia 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 735

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Uznanie za ponowne wystąpienie do komisarz V. Jourovej

* Szanowny Panie Pośle,
w imieniu własnym i, jak przypuszczam, w imieniu ogromnej rzeszy poszkodowanych w wyniku ustawy represyjnej, wyrażam serdeczne podziękowania za ponowne skierowanie przez Pana i Panią Krystynę Łybacką oraz Pana Bogusława Liberadzkiego, pisma do Pani Komisarz Very Jourovej. Na polskie sądy i Trybunał Konstytucyjny, w aktualnej rzeczywistości społeczno-politycznej i prawnej nie mamy co liczyć, a biologia i ubiegający czas działają na naszą niekorzyść.

Mam nadzieję, że pańskie zaangażowanie w sprawie naszych słusznych racji i praw, pozwoli wreszcie na odpowiednie do ich wagi - zainteresowanie ze strony Parlamentu Europejskiego oraz Komisji Europejskiej.

Nie może być tak, że fundamentalna w porządku prawnym UE - zasada praworządności oraz zapisy Karty Praw Podstawowych istnieją tylko w teorii, bez ich praktycznego przełożenia. Zasady i przepisy unijne wskazane w ostatnim piśmie do Pani Komisarz nabierają szczególnego znaczenia w kontekście art.7 TUE i zapowiedzianej na marzec 2019 roku rozprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w sprawie ich naruszenia przez Polskę.

Przedstawienie tego faktu w piśmie jest więc bardzo ważne i powinno zostać dostrzeżone przez KE, a także wzbudzić jej zainteresowanie tym problemem.

Z wyrazami uznania i podziękowania

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 11 stycznia 2019 r.

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 3750

Licznik odwiedzin

12575925
Obecnie stronę przegląda
132 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy komputerowe "Komputer oknem na świat". Zgłoszenia przyjmują biura poselskie w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Inowrocławiu (tel. 737 48 75 71), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30), Toruniu (737 48 75 71), Włocławku (736 83 29 28 ) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Komunikaty

* W dniach od 14 do 17 stycznia br. obradował w Strasburgu  Parlament Europejski. W debatach uczestniczył poseł Janusz Zemke, zabierając głos w dwóch sprawach, czytaj więcej... Tematykę obrad PE można zobaczyć TUTAJ.

* 16 stycznia 2019 r. opublikowaliśmy list Andrzeja Rozenka w 25. miesięcznicę przyjęcia represyjnej ustawy z 16 grunia 2016 r. Andrzej  Rozenek zapowiedział wspólne z posłem Januszem Zemke spotkania ze środowiskami emerytów mundurowych w całej Polsce, czytaj więcej w "Poradniku dla emerytów..."

* 15 stycznia 2019 r. o godz. 18,30 poseł Janusz Zemke połączył się telefonicznie ze Strasburga (gdzie obraduje Parlament Europejski) z programem TVP w Bydgoszczy "Zbliżenia" i wypowiedział się na temat zablokowania w Parlamencie Europejskim tzw. Pakietu Mobilności, regulującego warunki pracy kierowców w krajach unijnych.

* 11 i 12 stycznia 2019 r. poseł Janusz Zemke spotkał się z wyborcami w województwie kujawsko-pomorskim:

  • 11 stycznia (piątek)

godz. 10,oo - z samorządowcami w Kcyni, sala Urzędu Miejsko-Gminnego, ul. Rynek 23;


Podczas wizyty w Kcyni poseł J. Zemke zwiedził nowocześnie wyposażoną halę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, wyremontowanego przy udziale środków Unii Europejskiej. Posłowi towarzyszył prezes ZGKiM w Kcyni Henryk Grobelny.

godz. 12,oo - z działaczami samorządowymi powiatu nakielskiego, sala Starostwa Powiatowego w Nakle, ul. Dąbrowskiego 54;

godz. 17,oo - z grupą ponad 200 działaczy samorządowych i organizacji pozarządowych z województwa kujawsko-pomorskiego, uczestniukami seminarium w Hotelu Best Inn w Bydgoszczy, ul. Łochowska 69

  • 12 stycznia (sobota)

godz. 11,oo - z członkami SLD Torunia i powiatu toruńskiego, podczas Powiatowego Zjazdu SLD, restauracja Speedway na terenie Motoareny w Toruniu, ul. P. Jonssona 7

godz. 15,oo - z działaczami organizacji pozarządowych w Gminnym Ośrodku Kultury w Wielgiem (pow. lipnowski), ul. Szkolna 5

* 9 stycznia 2019 r. europosłowie B. Liberadzki, K. Łybacka i J. Zemke (S&D) skierowali pismo do komisarz ds. sprawiedliwości Komisji Europejskiej Very Jourovej, wnosząc o ponowne dokładne przeanalizowanie argumentów zawartych w ich liście z 11 lipca 2018 r. i oczekując konkretnej reakcji KE ws. represyjnej ustawy z 2016 r., pozbawiającej świadczeń emerytów mundurowych, czytaj więcej... Zapraszamy też do "Poradnika dla emerytów...", gdzie zamieszczona jest interpelacja posła Janusza Sanockiego ws. skutków tej ustawy.

* 5 stycznia 2019 r. w "Wydarzeniach" telewizji Polsat europosłowie Janusz Zemke oraz Róża Thun mówili o pracach w Parlamencie Europejskim nad wprowadzeniem regulacji, które zobowiążą producentów aut do umieszczania w nich najnowszych mechanizmów technologicznych, które zwiększą bezpieczeństwo na drogach, zobacz więcej...

* 2 stycznia 2019 r. w programie "Polska i Świat" TVN24 mówiono o eurosceptycznym głosie Antoniego Macierewicza, który – zdaniem posła Janusza Zemke – nie zgadza się z proeuropejskim zwrotem w polityce PiS-u i uważa, że Unia, to dla Polski kłopot.

* 2 stycznia 2019 r. poseł Janusz Zemke był gościem programu "Fakty po Faktach" w TVN24, gdzie z europosłem K.M. Ujazdowskim komentował nominację nowego wiceministra cyfryzacji, wycofanie z procedowania w Sejmie projektu ustawy o przemocy w rodzinie oraz tworzeniu koalicji przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.

* 28 grudnia br. w magazynowym wydaniu "Expressu Bydgoskiego" opublikowany został obszerny wywiad red. Wojciecha Mąki z posłem Januszem Zemke na temat różnych aspektów bezpieczeństwa Polski, pt. "Resort obrony kraju nie może bawić się w eksperymenty". Zapraszamy do papierowego wydania dziennika.

* 28 grudnia br. poseł Janusz Zemke przebywał w Słupsku na spotkaniach poselskich w sali Słupskiego Ośrodka Kultury przy ul. Niedziałkowskiego 5:
godz. 13,oo – z członkami Klubu Lewicy Demokratycznej

godz. 15,oo – z członkami Związku Byłych Żołnierzy Wojska Polskiego. Obydwa spotkania miały charakter otwarty

* 22 grudnia br. w serwisie wiadomosci.onet.pl redaktor Piotr Gruszka rozmawiał z posłem Januszem Zemke na temat pomysłu prezydenta A. Dudy, by dla zachowania pokoju w Syrii umiejscowić tam błękitne hełmy pod egidą ONZ.

* 17 grudnia br. ukazał się na łamach "Gazety Pomorskiej" wywiad z posłem Januszem Zemke pt. "Twardy Brexit uderzyłby w Polskę". Rozmowę przeprowadził redaktor Maciej Czerniak, czytaj więcej...

* W biurach poselskich Janusza Zemke dobiegają końca ostatnie tegoroczne edycje kursów komputerowych dla seniorów "Komputer oknem na świat". W styczniu 2019 r. rozpoczną się kolejne 16-godzinne bezpłatne kursy, na które zapraszamy. Na fot. prowadzący kurs w Inowrocławiu Tomasz Mokos oraz dumne z uzyskanych dyplomów uczestniczki zajęć.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Premier wycofał projekt ustawy do ministerstwa

– Premier wycofał z procesu legislacyjnego projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

Umieszczone tam zapisy były co najmniej kontrowersyjne i nie broniły ofiar. Tekst projektu wywołał masową krytyczną reakcję opinii publicznej, zwłaszcza w odniesieniu do definicji "przemocy domowej".

Premier się z tego wycofał, odsyłając tekst ustawy z powrotem do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Moim zdaniem, niestety, nie był wypadek przy pracy, ale kolejny sygnał tego, jak część osób w PiS-ie traktuje kobiety. Wolałbym, żeby oprócz tej decyzji pan premier ujawnił także, kto tę ustawę przygotował i żeby podziękował tej osobie za pracę w rządzie.

Z tego co pamiętam z mego doświadczenia pracy w rządzie, zanim rządowy projekt ustawy wszedł do Sejmu, był omawiany szczegółowo na tak zwanym komitecie stałym. Obecnie to pan Jacek Sasin kieruje komitetem stałym Rady Ministrów, dlatego spytałbym się jego, co się stało, że taki wadliwy, oburzający projekt ustawy parafował, a premier musiał interweniować. Wskazuje to na gigantyczny kłopot z koordynacją w rządzie.

Janusz Zemke

Warszawa,

3 stycznia 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1253

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1296

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

18 Stycznia 2019
Piątek
Imieniny obchodzą: Krystna, Małgorzata i Piotr
Do końca roku zostało
347 dni.

Ostatnia aktualizacja

0
Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Wielka lustracja żołnierzy

12.06.2018  W portalu fssm.pl ukazał sie artykuł "Wielka lustracja żołnierzy", na który pragniemy zwrócić uwagę Czytelników. Autorem jest płk w st.spocz. Henryk Budzyński, sekretarz generalny ZG ZŻWP.

"Tytuł poniższego artykułu nie wziął się z powietrza. Do jego napisania przyczyniło się szereg czynników.
Pierwszym były krążące informacje i opinie, że Instytut Pamięci Narodowej dąży do objęcia zakresem swego działania (czytaj lustrowania) kolejne grupy społeczeństwa, nie wymienione w ustawie z dnia 18 października 2016 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa. Organy te wymienione są w art. 2 ust. 1 ustawy. Z kolei w art. 4 wymienione są osoby pełniące funkcje publiczne zobowiązane do złożenia oświadczenia lustracyjnego w chwili wyrażenia zgody na kandydowanie, objęcie lub wykonywanie funkcji, a w przypadku żołnierza zawodowego przed doręczeniem mu decyzji o wyznaczeniu na stanowisko służbowe.

Jednak dla IPN to za mało. Okazja nadarzyła się po skierowaniu do konsultacji projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (zwanej dalej ustawą policyjną).
W ramach opiniowania tego projektu w IPN opracowano katalog instytucji cywilnych i wojskowych, których funkcjonariusze pełnili „służbę na rzecz totalitarnego państwa”. Potrzebą zdefiniowania określenia „służba na rzecz totalitarnego państwa” nikt się nie przejmował i nie przejmuje. Katalog opracował dr Adrian Jusupović, a konsultantami byli: dr Wojciech Frazik, dr hab. Wojciech Musiał oraz dr Paweł Skubisz.

Nie będę w tym miejscu opisywał ustaleń między IPN oraz Zakładem Emerytalno-Rentowym (ZER) MSWiA na ten temat. Jestem w posiadaniu obszernej opinii IPN z dnia 19 sierpnia 2016 r., która była opublikowana na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji. Po jakimś czasie zniknęła. Mogę ją przesłać zainteresowanym. Ważne jest, że zdecydowano, iż należy zrezygnować z odwołań do art. 2 ustawy lustracyjnej i stworzyć odrębny katalog instytucji, których funkcjonariusze pełnili służbę na rzecz "totalitarnego państwa".
Katalog ten wymienia również przypadki, które należy zrównać ze służbą na rzecz "totalitarnego państwa". Rozwiązanie to znalazło się w ustawie policyjnej, a jak się okazało później również w projekcie ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (zwanej dalej ustawą wojskową).

Projekt ten trafił do Sejmu w dniu 2 grudnia 2016 r. i został zewidencjonowany, jako druk sejmowy 1105. W projekcie tym, znalazły się postanowienia przekopiowane z ustawy policyjnej. Bez wdawania się w szczegóły projekt ustawy przewiduje drastyczne obniżenie emerytur i rent wojskowych oraz rent rodzinnych po żołnierzach.

Kogo zatem mogą objąć postanowienia ustawy wojskowej. Według mojej, absolutnie subiektywnej oceny, jej postanowienia mogą objąć:

  • żołnierzy zawodowych służących w jednostkach KBW,
  • żołnierzy Informacji Wojskowej i jednostek podległych,
  • żołnierzy Wojskowej Służby Wewnętrznej i podległych jednostek wojskowych,
  • żołnierzy Zarządu II SG WP i podległych jednostek, wojskowych,
  • żołnierzy Zwiadu WOP, w tym żołnierzy zawodowych pełniących służbę w strażnicach kadrowych,
  • żołnierzy WOP pełniących służbę na Granicznych Punktach Kontroli,
  • żołnierzy WSW w jednostkach Wojskowych MSW,
  • żołnierzy – słuchaczy uczelni podległych MSW np. Akademii Spraw Wewnętrznych,
  • żołnierzy innych służb Sił Zbrojnych RP prowadzących działania operacyjno-rozpoznawcze lub dochodzeniowo-śledcze, w tym w rodzajach broni oraz w okręgach wojskowych.
  • członków rodzin pobierających renty rodzinne po ww. żołnierzach.

W celu ustalenia wysokości emerytury Wojskowe Biuro Emerytalne (WBE) wystąpi do IPN z wnioskiem o sporządzenie informacji o przebiegu służby wskazanych żołnierzy na rzecz "totalitarnego państwa".

Na wniosek WBE, w terminie 6 miesięcy od dnia otrzymania wniosku, IPN sporządza na podstawie posiadanych akt osobowych i przekazuje wojskowemu organowi emerytalnemu informację o przebiegu służby wskazanych żołnierzy na rzecz "totalitarnego państwa". Na podstawie tej informacji dyrektor WBE prześle emerytowi (renciście) wojskowemu decyzję o nowej wysokości emerytury.

Wydawać by się mogło, że wszystko jest jasne i proste. Skąd zatem wielka lustracja, o której mowa w tytule.
Należy zdać sobie sprawę z tego, że w WBE nie pracują osoby posiadające rozeznania w zawiłościach zawodowej służby wojskowej. Żadna z nich nie będzie dociekać jakie działania prowadziła jednostka lub instytucja wojskowa mająca w swej nazwie wyraz rozpoznanie lub rozpoznawczy, a także czy przysłowiowy magazynier uzbrojenia, szef kompanii lub kierownik stołówki żołnierskiej wykonywał zadania operacyjno-rozpoznawcze, czy też nie. Wystarczy sam fakt pełnienia służby w takiej jednostce, by stać się ofiarą ustawy. Nie są to obawy bezpodstawne.

Podobnie ma się rzecz z pracownikami IPN. Wystarczy, że pracownik IPN na podstawie akt osobowych żołnierza stwierdzi, iż przysłowiowy Jan Kowalski pełnił służbę np. w 2. Pułku Radioelektronicznym, który podlegał pod Zarząd II SG WP, by uznać, że kwalifikuje się obniżenia mu emerytury. Potwierdza to dotychczasowa praktyka i wyroki sądowe dotycząca spraw lustracyjnych.
Na stronie internetowej Sądu Najwyższego znajduje się postanowienie z dnia 5 maja 2016 r., sygn. II KK 4/16, w którym SN oddala kasację wniesioną przez prokuratora generalnego w sprawie jednego z żołnierzy z jednostki rozpoznania radioelektronicznego oskarżonego o kłamstwo lustracyjne. Pomimo korzystnych dla żołnierza dwu wyroków sądów I i II instancji, Sąd Najwyższy musiał wyjaśnić prokuratorowi generalnemu czym różniła się praca operacyjno-rozpoznawcza od pracy operacyjno-bojowej. Ile takich przypadków będzie w przyszłości?

Od dobrze znanego mi byłego żołnierza WOP, a później funkcjonariusza Straży Granicznej dowiedziałem się, że w zaświadczeniach IPN o przebiegu służby znajdowały się istotne błędy skutkujące obniżeniem emerytury. Jeżeli weźmiemy uwagę zawieszenie rozpatrywania odwołań wskutek pytania prawnego skierowanego przez sędziów Sądu Okręgowego w Warszawie do Trybunału Konstytucyjnego to nietrudno sobie wyobrazić, że przy rozpatrywaniu spraw przez TK w kolejności ich wniesienia, oczekiwanie na rozstrzygnięcie może trwać lata. Ilu poszkodowanych błędnymi opiniami IPN nie doczeka sprawiedliwości?

Jeszcze do niedawna wielu emerytów wojskowych trwało w błogiej nieświadomości, że postanowienia ustawy ich nie dotyczą, że nie ma się czym przejmować. Ich spokój chyba zburzyła, albo powinna zburzyć informacja Gazety Prawnej z dnia 20 lutego 2017 r. Okazało się, że ZER MSWiA uznał, że nie jest uprawniony do weryfikowania okresów służby na rzecz „totalitarnego państwa”. W związku z tym przesłał do IPN wnioski o informację o przebiegu służby ponad 191 tys. rencistów i emerytów – czyli wszystkich, którym wypłaca świadczenia, nie tylko żyjących, lecz także zmarłych. To blisko sześć razy więcej, niż wynikało z wcześniejszych zapowiedzi resortu spraw wewnętrznych. Ustawa "dezubekizacyjna" miała bowiem dotyczyć 32,1 tys. byłych funkcjonariuszy SB.

Nie należy oczekiwać, że WBE postąpią inaczej. Nikt nie będzie bawił się w szczegóły. Do IPN trafią wnioski dotyczące wszystkich emerytów i rencistów wojskowych oraz osób pobierających renty rodzinne. Każdy zostanie dokładnie zlustrowany. Według niepotwierdzonych informacji, do Centralnego Archiwum Wojskowego (CAW) miały zostać ściągnięte zostały akta personalne wszystkich byłych żołnierzy. Jak mówią złośliwcy każda teczka została prawdopodobnie przejrzana, opatrzona pieczęcią "swój" lub "obcy" i odłożona na odpowiednią półkę. Później, w razie potrzeby, wystarczy tylko sięgnąć ręką po odpowiednią teczkę. Jaka to oszczędność czasu, zwłaszcza, że IPN ma 6 miesięcy na udzielenie informacji o przebiegu służby emeryta wojskowego. Bez współpracy z CAW nie da się tego zrobić. Część akt z pewnością zostanie przekazana do IPN. Wie o tym doskonale Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego i członek Kolegium IPN, któremu podporządkowane zostały wszystkie archiwa wojskowe.

W tym miejscu nie można nie zauważyć dodatkowego zagrożenia. Wraz z aktami personalnymi żołnierza IPN uzyska dostęp do danych osobowych członków rodziny żołnierza. W razie potrzeby będzie to kolejna grupa osób do lustrowania. Jeżeli ktoś twierdzi, że są to obawy bezpodstawne niech zajrzy do projektu ustawy degradacyjnej z dnia 26 września 2017 r. przesłanego przez MON do Przewodniczącego Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów w dniu 2 października 2017 r. przy piśmie 6496/DP (art. 245b ust. 5).

Zauważyć należy, że w dniu 24 marca 2017 r. w Dzienniku Ustaw z dnia 10 kwietnia 2017 r. pod pozycją 739 opublikowane zostało rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 24 marca 2017 r. zmieniające rozporządzenie z dnia 31 października 2014 r. w sprawie ewidencji wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz. U. poz. 1638 oraz z 2017 r. poz. 241). Najistotniejsza jest zmiana przepisów § 27, która bez wdawania się w szczegóły stanowi, że wszystkie teczki akt personalnych zwolnionych ze służby żołnierzy zawodowych mają zostać przekazane do archiwum wojskowego (do tej pory poza nielicznymi przypadkami przesyłane były do macierzystych WKU). Czy zmiany te mają służyć zracjonalizowaniu obiegu dokumentów, czy też intencją tych zmian ma być zrealizowanie tzw. ustawy deubekizacyjnej w stosunku do emerytów wojskowych.,

Przez prawie półtora roku projekt ustawy spoczywał w parlamencie. Na przełomie kwietnia i maja w mediach pojawiły się informacje o tym, że prace nad nią zostały podjęte. Dowodem ma być opinia Biura Analiz Sejmowych z dnia 5 kwietnia br. „Ocena skutków regulacji zawartych w rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin”. Nawiasem mówiąc jest ona miażdżąca w stosunku do projektu.

Na tle powyższych rozważań pojawia się pytanie, czy emeryci wojskowi, nie objęci na razie postanowieniami ustawy, mogą spać spokojnie? Odpowiedź na to pytanie nie jest ani prosta, ani łatwa.

Należy jednak mieć na uwadze wypowiedzi niektórych polityków domagających się rozszerzenia zakresu ustawy. Warto zajrzeć na internetowe Niezależne Forum o Wojsku. Wśród zabierających głos na tym forum znaleźć można wypowiedzi, pojedynczych co prawda dyskutantów, przedstawiających się jako żołnierze z dumą noszący mundur, popierających ustawę, a nawet proponujących komu zmniejszyć emeryturę w następnej kolejności. Nie zamierzam tu nikogo stresować, ale emeryci wojskowi nie mogą chyba spać spokojnie.

płk w st.spocz. Henryk Budzyński
Sekretarz Generalny ZG ZŻWP


https://www.fssm.pl/wielka-lustracja-zolnierzy