Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

W dniach 23–26 maja 2019 r. obywatele Unii Europejskiej wybiorą następny Parlament Europejski. To czas, by pokazać, że Twój głos też się liczy. Aby dowiedzieć się więcej, zapoznaj się z informacjami...

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 4868

Uważam, że...

Nowsze technologie w autach, to mniej wypadków na drogach

– W Komisji Transportu Parlamentu Europejskiego pracujemy nad różnymi regulacjami prawnymi, które są nie tylko analizami teoretycznych ekspertyz dot. europejskiego systemu transportu drogowego, powietrznego czy wodnego.

Ostatnio celem naszych analiz i decyzji było ograniczenie, a wręcz znaczące wyeliminowanie rosnącej liczby wypadków na europejskich drogach.

Do tej pory kładziono głównie nacisk na minimalizowanie skutków wypadków poprzez wyposażanie pojazdów np. w pasy bezpieczeństwa, poduszki, zmianę konstrukcji samochodów. Dzisiaj przesuwa się ten akcent na wykrywanie zagrożeń i niedopuszczanie do wypadków, czyli – czujniki cofania, ograniczniki prędkości, system utrzymywania auta na pasie ruchu, sygnalizacja parkowania, wykrywanie stanu trzeźwości kierowcy, itp.

W takie mechanizmy wyposażone są już auta z najwyższej producenckiej półki. Politycy w Parlamencie Europejskim, zwłaszcza członkowie Komisji Transportu, w której pracuję od 10 lat – chcą zdecydować poprzez przygotowywane regulacje prawne, by takie mechanizmy stały się obowiązkowym podstawowym wyposażeniem wszystkich produkowanych w krajach Unii Europejskiej pojazdów.

Termin wdrożenia tych postanowień wobec producentów pojazdów określiliśmy na 2019 rok. Wg szacunków Komisji Europejskiej pozwoliłoby to wyeliminować śmiertelne wypadki na drogach Unii najdalej do 2050 r.

Jeśli nawet wpłynie to na zwiększenie ceny aut, to skutek w postaci postępującego eliminowania wypadków na drogach jest tego warty. Wg unijnych danych przyczyną aż 90 proc. wypadków są błędy człowieka.

Janusz Zemke

Bruksela,
5 stycznia 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 1100

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2020

Licznik odwiedzin

12563031
Obecnie stronę przegląda
296 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy komputerowe "Komputer oknem na świat". Zgłoszenia przyjmują biura poselskie w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Inowrocławiu (tel. 737 48 75 71), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30), Toruniu (737 48 75 71), Włocławku (736 83 29 28 ) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Komunikaty

* 16 stycznia 2019 r. opublikowaliśmy list Andrzeja Rozenka w 25. miesięcznicę przyjęcia represyjnej ustawy z 16 grunia 2016 r. Andrzej  Rozenek zapowiedział wspólne z posłem Januszem Zemke spotkania ze środowiskami emerytów mundurowych w całej Polsce, czytaj więcej w "Poradniku dla emerytów..."

* 15 stycznia 2019 r. o godz. 18,30 poseł Janusz Zemke połączył się telefonicznie ze Strasburga (gdzie obraduje Parlament Europejski) z programem TVP w Bydgoszczy "Zbliżenia" i wypowiedział się na temat zablokowania w Parlamencie Europejskim tzw. Pakietu Mobilności, regulującego warunki pracy kierowców w krajach unijnych.

* W dniach od 14 do 17 stycznia br. obradować będzie w Strasburgu  Parlament Europejski. Tematykę obrad można zobaczyć TUTAJ.

* 11 i 12 stycznia 2019 r. poseł Janusz Zemke spotkał się z wyborcami w województwie kujawsko-pomorskim:

  • 11 stycznia (piątek)

godz. 10,oo - z samorządowcami w Kcyni, sala Urzędu Miejsko-Gminnego, ul. Rynek 23;


Podczas wizyty w Kcyni poseł J. Zemke zwiedził nowocześnie wyposażoną halę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, wyremontowanego przy udziale środków Unii Europejskiej. Posłowi towarzyszył prezes ZGKiM w Kcyni Henryk Grobelny.

godz. 12,oo - z działaczami samorządowymi powiatu nakielskiego, sala Starostwa Powiatowego w Nakle, ul. Dąbrowskiego 54;

godz. 17,oo - z grupą ponad 200 działaczy samorządowych i organizacji pozarządowych z województwa kujawsko-pomorskiego, uczestniukami seminarium w Hotelu Best Inn w Bydgoszczy, ul. Łochowska 69

  • 12 stycznia (sobota)

godz. 11,oo - z członkami SLD Torunia i powiatu toruńskiego, podczas Powiatowego Zjazdu SLD, restauracja Speedway na terenie Motoareny w Toruniu, ul. P. Jonssona 7

godz. 15,oo - z działaczami organizacji pozarządowych w Gminnym Ośrodku Kultury w Wielgiem (pow. lipnowski), ul. Szkolna 5

* 9 stycznia 2019 r. europosłowie B. Liberadzki, K. Łybacka i J. Zemke (S&D) skierowali pismo do komisarz ds. sprawiedliwości Komisji Europejskiej Very Jourovej, wnosząc o ponowne dokładne przeanalizowanie argumentów zawartych w ich liście z 11 lipca 2018 r. i oczekując konkretnej reakcji KE ws. represyjnej ustawy z 2016 r., pozbawiającej świadczeń emerytów mundurowych, czytaj więcej... Zapraszamy też do "Poradnika dla emerytów...", gdzie zamieszczona jest interpelacja posła Janusza Sanockiego ws. skutków tej ustawy.

* 5 stycznia 2019 r. w "Wydarzeniach" telewizji Polsat europosłowie Janusz Zemke oraz Róża Thun mówili o pracach w Parlamencie Europejskim nad wprowadzeniem regulacji, które zobowiążą producentów aut do umieszczania w nich najnowszych mechanizmów technologicznych, które zwiększą bezpieczeństwo na drogach, zobacz więcej...

* 2 stycznia 2019 r. w programie "Polska i Świat" TVN24 mówiono o eurosceptycznym głosie Antoniego Macierewicza, który – zdaniem posła Janusza Zemke – nie zgadza się z proeuropejskim zwrotem w polityce PiS-u i uważa, że Unia, to dla Polski kłopot.

* 2 stycznia 2019 r. poseł Janusz Zemke był gościem programu "Fakty po Faktach" w TVN24, gdzie z europosłem K.M. Ujazdowskim komentował nominację nowego wiceministra cyfryzacji, wycofanie z procedowania w Sejmie projektu ustawy o przemocy w rodzinie oraz tworzeniu koalicji przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.

* 28 grudnia br. w magazynowym wydaniu "Expressu Bydgoskiego" opublikowany został obszerny wywiad red. Wojciecha Mąki z posłem Januszem Zemke na temat różnych aspektów bezpieczeństwa Polski, pt. "Resort obrony kraju nie może bawić się w eksperymenty". Zapraszamy do papierowego wydania dziennika.

* 28 grudnia br. poseł Janusz Zemke przebywał w Słupsku na spotkaniach poselskich w sali Słupskiego Ośrodka Kultury przy ul. Niedziałkowskiego 5:
godz. 13,oo – z członkami Klubu Lewicy Demokratycznej

godz. 15,oo – z członkami Związku Byłych Żołnierzy Wojska Polskiego. Obydwa spotkania miały charakter otwarty

* 22 grudnia br. w serwisie wiadomosci.onet.pl redaktor Piotr Gruszka rozmawiał z posłem Januszem Zemke na temat pomysłu prezydenta A. Dudy, by dla zachowania pokoju w Syrii umiejscowić tam błękitne hełmy pod egidą ONZ.

* 17 grudnia br. ukazał się na łamach "Gazety Pomorskiej" wywiad z posłem Januszem Zemke pt. "Twardy Brexit uderzyłby w Polskę". Rozmowę przeprowadził redaktor Maciej Czerniak, czytaj więcej...

* W biurach poselskich Janusza Zemke dobiegają końca ostatnie tegoroczne edycje kursów komputerowych dla seniorów "Komputer oknem na świat". W styczniu 2019 r. rozpoczną się kolejne 16-godzinne bezpłatne kursy, na które zapraszamy. Na fot. prowadzący kurs w Inowrocławiu Tomasz Mokos oraz dumne z uzyskanych dyplomów uczestniczki zajęć.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Premier wycofał projekt ustawy do ministerstwa

– Premier wycofał z procesu legislacyjnego projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

Umieszczone tam zapisy były co najmniej kontrowersyjne i nie broniły ofiar. Tekst projektu wywołał masową krytyczną reakcję opinii publicznej, zwłaszcza w odniesieniu do definicji "przemocy domowej".

Premier się z tego wycofał, odsyłając tekst ustawy z powrotem do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Moim zdaniem, niestety, nie był wypadek przy pracy, ale kolejny sygnał tego, jak część osób w PiS-ie traktuje kobiety. Wolałbym, żeby oprócz tej decyzji pan premier ujawnił także, kto tę ustawę przygotował i żeby podziękował tej osobie za pracę w rządzie.

Z tego co pamiętam z mego doświadczenia pracy w rządzie, zanim rządowy projekt ustawy wszedł do Sejmu, był omawiany szczegółowo na tak zwanym komitecie stałym. Obecnie to pan Jacek Sasin kieruje komitetem stałym Rady Ministrów, dlatego spytałbym się jego, co się stało, że taki wadliwy, oburzający projekt ustawy parafował, a premier musiał interweniować. Wskazuje to na gigantyczny kłopot z koordynacją w rządzie.

Janusz Zemke

Warszawa,

3 stycznia 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1249

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 4861

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

17 Stycznia 2019
Czwartek
Imieniny obchodzą: Antoni, Jan i Rościsław
Do końca roku zostało
348 dni.

Internauci piszą...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 46

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Uznanie za ponowne wystąpienie do komisarz V. Jourovej

* Szanowny Panie Pośle,
w imieniu własnym i, jak przypuszczam, w imieniu ogromnej rzeszy poszkodowanych w wyniku ustawy represyjnej, wyrażam serdeczne podziękowania za ponowne skierowanie przez Pana i Panią Krystynę Łybacką oraz Pana Bogusława Liberadzkiego, pisma do Pani Komisarz Very Jourovej. Na polskie sądy i Trybunał Konstytucyjny, w aktualnej rzeczywistości społeczno-politycznej i prawnej nie mamy co liczyć, a biologia i ubiegający czas działają na naszą niekorzyść.

Mam nadzieję, że pańskie zaangażowanie w sprawie naszych słusznych racji i praw, pozwoli wreszcie na odpowiednie do ich wagi - zainteresowanie ze strony Parlamentu Europejskiego oraz Komisji Europejskiej.

Nie może być tak, że fundamentalna w porządku prawnym UE - zasada praworządności oraz zapisy Karty Praw Podstawowych istnieją tylko w teorii, bez ich praktycznego przełożenia. Zasady i przepisy unijne wskazane w ostatnim piśmie do Pani Komisarz nabierają szczególnego znaczenia w kontekście art.7 TUE i zapowiedzianej na marzec 2019 roku rozprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w sprawie ich naruszenia przez Polskę.

Przedstawienie tego faktu w piśmie jest więc bardzo ważne i powinno zostać dostrzeżone przez KE, a także wzbudzić jej zainteresowanie tym problemem.

Z wyrazami uznania i podziękowania

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 11 stycznia 2019 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nieprzejezdna droga...

Szanowny Panie Pośle. Spotkałem Pana w Rzeszowie w siedzibie SLD. Natomiast pozwoliłem sobie pisać do Pana, gdyż problem moich współmieszkańców jest duży.

Po każdej zimie droga Grabownica Starzeńska - Górki przez Kijowiec jest przez okres przynajmniej 2 miesięcy jest nieprzejezdna. Dzieci do szkoły, osoby starsze do lekarza czy kościoła muszą iść na nogach codziennie około 2 km. Droga wśród pól nieoświetlona.

Starania o wykonanie przebudowy tej drogi mieszkańcy czynią od 15 lat. Wszyscy umywają ręce, bo brak pieniędzy. PiS ogłasza, że będą pieniądze na drogi. Jest to obłuda, gdyż Pani wojewoda ogłasza nabór na następny rok zawsze do 15 września, ale tylko jeden wniosek Gmina i dwa wnioski Powiat.

Idzie kolejna zima, a postępów nie ma. Mam składać skargę na działania rządu i wojewody do Unii Europejskiej / Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich/. Proszę o ocenę czy coś uda mi się osiągnąć lub podpowiedzieć co zrobić. Może Unia posiada jakieś środki na takie cele?

Pozdrawiam (dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 7 grudnia 2018 r.

***

Odpowiedź posła Janusza Zemke:

Szanowny Pani, 
uprzejmie dziękuję za informację. Środki unijne na konieczne inwestycje, takie jak wskazana przez Pana droga – powinny znaleźć się w regionalnym programie operacyjnym, za zarządzanie którym odpowiada marszałek województwa podkarpackiego.

Oczywiście, dodatkowe rządowe środki ma do dyspozycji wojewoda.

Proponuję w związku z tym, by wystąpił Pan do radnych sejmiku z Pana okręgu wyborczego, by zajęli się tą pilną sprawą, interpelując u wojewody i marszałka sejmiku.

Na poziomie Unii Europejskiej, tj. w Brukseli – nie są przewidywane jakieś specjalne środki na budowę, czy też modernizację lokalnych dróg. Pozostaje to w gestii państw unijnych.

Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich, niestety, nie ma kompetencji w poruszonej przez Pana sprawie.

Z poważaniem,
Janusz Zemke
Bruksela,
9 stycznia 2019 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Co dalej z osobami dotkniętymi ustawą dezubekizacyjną?

* Polecam panu Posłowi i czytelnikom strony kolejny tekst na temat ustawy represyjnej, autorstwa Danuty Leszczyńskiej znad Bałtyku. Jest ona emerytowaną oficer Policji, członkiem Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policji, współdziała w Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych. Wyrażam wielki szacunek za to, co robi i jak pisze, a tekst opublikowany został w "Gazecie Bałtyckiej" 11 grudnia.

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke, 16 grudnia 2018 r.)

***

"Sytuacja, w której się znaleźli emeryci i renciści mundurowi, w tym wdowy i dzieci po funkcjonariuszach, a mianowicie objęcie ich bublem prawnym, czyli ustawą represyjną nazywaną przez PiS ustawą deubekizacyjną, jest nieciekawa, ale niebeznadziejna.

W najgorszym przypadku nie odzyskają oni należnych im świadczeń emerytalnych, pozwy wniesione przez nich do sądów będą się ciągnęły latami. Ich finał będzie trudny do przewidzenia i w wielu przypadkach nie pozostanie nic innego, jak zapisanie tych spraw w spadku dzieciom albo wnukom.

W najlepszym wypadku przywrócą świadczenia tylko tym osobom, które pozostały w resorcie i pracowały w nim po 1990 roku. Wszystko na to wskazuje, że jest to tak zaplanowane, aby procesy sądowe były z różnych powodów odwlekane w czasie po to, aby sami zainteresowani, z powodów – nazwijmy to – biologicznych (umieralność ze względu na wiek i choroby), nie doczekali ich końca, a tym samym nie odzyskali należnych im świadczeń pieniężnych."

 

Czytaj dalej: http://gazetabaltycka.pl/promowane/co-dalej-z-osobami-dotknietymi-ustawa dezubekizacyjna?fbclid =IwAR23ahcZQBbal5VC248s5c7jViINNoI4p2
_wY0ddANJ6mhvUerBXBmFYnm0

 ***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Co jest w programie S&D?

* Szanowny Panie Europośle,
zwracam się do Pana z prośbą o przesłanie więcej wiadomości na temat programu partii S&D (najlepiej w języku polskim).
Niestety, nie doszukałam się na oficjalnej stronie szczegółowych informacji na ten temat.
Materiały te są mi potrzebne do wykonania projektu.
Z góry dziękuje za odpowiedź.

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke, studentka studiów europejskich, 9 grudnia 2018 r.)

***

Odpowiedź posła J. Zemke:

Szanowna Pani,
uprzejmie dziękuję za mail. Grupę polityczną Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim tworzą dwie partie - Europejska Partia Socjalistów (PES, której członkiem jest SLD) oraz włoska Partia Demokratyczna (PD).
Odnosząc się do Pani prośby, pragnę zauważyć, że w ten weekend odbył się kongres PES w Lizbonie, podczas którego przyjęto deklaracje programowe - w kontekście zbliżających się wyborów do PE w 2019 r.
Jest on dostępny na razie jedynie po angielsku, ale jestem przekonany, że nie będzie to dla Pani problem.
Poniżej przesyłam linki do strony PES oraz przyjętego programu 
https://www.pes.eu/en/

oraz https://www.pes.eu/export/sites/default/.galleries/Documents-gallery/Resolutions_PES_Congress_2018.pdf_2063069299.pdfZ pozdrowieniami,
Janusz Zemke
9 grudnia 2018 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Dla głosów wyborców w Warszawie - PiS zrezygnuje z dezubekizacji?

- Wielu już publicystów doszukiwało się właściwego dna w opinii  Komisji Ustawowdawczej, uznającej jednak sugestie swoich sejmowych prawników, że ustawa tzw. dezubekizacyjna jest niekonstytucyjna. Stanie się to stanowiskiem Sejmu (jeśli podpisze marszałek Marek Kuchciński), wysłanym do Trybunału Konstytucyjnego, zanim ten (Julia Przyłębska) orzeknie jak ma być. Najlepiej przed wyborami.

Zachecam Państwa do przeczytania wpisu z 12 października br. na blogu "Śląsk z bliska" Jana Dziadula pt. Dezubekizacja - do de?, zawierającego wiele trafnych spostrzeń i opinii.

"Znajomy śląski polityk PiS – bywają też porządni ludzie po tej stronie mocy – wytłumaczył mi, na czym polega to całe zamieszanie związane z de-dezubekizacją.

Że rządzący chcą ustawę dezubekizacyjną złagodzić, że niby niekonstytucyjna… Z jakiej paki nagle chcą zwracać honory i pieniądze ludziom służącym z oddaniem Polsce po 1990 r., choć urodzonym – za przeproszeniem – w PRL? Z jakiej racji robią suwerenowi wodę z mózgu?

Sprawa jest prosta jak budowa cepa. Chodzi o wybory w Warszawie. Przepraszam, że wchodzę w stołeczną szkodę i tym samym mieszam się w nieswoje – wszak ze stolicą łączy mnie tylko praca i przynależne patriotycznie uczucie.

Jednak swoje powiedzieć muszę. Warszawa, jak wiadomo, nasączona jest byłymi funkcjonariuszami SB, UOP, WOP (Wojska Ochrony Pogranicza), WSI (Wojskowe Służby Informacyjne), WSW (Wojskowe Służby Wewnętrzne), ABW itd. – jak dobra wielkanocna baba rodzynkami. Mieszkania i meldunki przydzielano tu komu popadnie. Dzisiaj to całe tałatajstwo ma prawo głosu. Z rodzinami to niezła wyborcza siła. I wyobraźcie sobie, wyobraża sobie polityk PiS, że niejaki Jaki z Trzaskowskim idą w wyborach łeb w łeb. Każdy poszczególny głos jest na miarę zwycięstwa!

A tu do urny zbliża się niejedna peereolwska kanalia, dajmy na to gen. Gromosław Czempiński. Nie byłbym skłonny szastać takim określeniem na lewo i prawo, szczególnie na łamach, gdyby nie przetarł drogi Mały Klasyk – w Sejmie. Tu znowu dygresja – „mały klasyk” nie znaczy bynajmniej w tym przypadku nic obraźliwego, o nie! Był przecież Mały Rycerz, Mały Korsykanin – Mały Prezes jedynie uświetni ten szereg i to jest oczywista oczywistość."

Czytaj dalej...

Jak skądinąd wiadomo, marszałek M. Kuchciński wysłał do Trybunału Konstytucyjnego już 5 października 2018 r. stanowisko Sejmu RP w sprawie o sygn. akt P 4/18, ale 12 października złożył w TK oświadczenie, że je wycofuje, a nowe stanowisko przedstawi w terminie poźniejszym. Przypomnijmy, że Komisja Ustawodawcza Sejmu obradowała 4 października. Piłka nadal w grze...

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke, 13 października 2018 r.)

***
Sprawa pokrętna jak drogi do decyzji marszałka Kuchcińskiego

Leszek Orkisz opublikował post w grupie "Emeryci policyjni" na Facebooku, który wszystko niby wyjaśnia, a jest cytatem artykułu w "Gazecie Wyborczej" Ustawa dezubekizacyjna. Kto wrobił Marka Kuchcińskiego? (Wojciech Czuchnowski, Leszek Kostrzewski 15 października 2018 r.):

"Marszałek Sejmu Marek Kuchciński musiał wycofać wysłane do Trybunału Konstytucyjnego stanowisko Sejmu dotyczące tego, że zasadnicza część ustawy dezubekizacyjnej jest niezgodna z ustawą zasadniczą. W Kancelarii Sejmu trwa szukanie winnych. W piątek po południu na oficjalnej stronie Sejmu ukazało się krótkie pismo Kuchcińskiego do prezes TK Julii Przyłębskiej. Tytuł: „Oświadczenie uczestnika postępowania o cofnięciu pisma procesowego”. W dokumencie czytamy m.in.: „Niniejszym oświadczam, iż cofam stanowisko Sejmu RP z 5 października przedstawione w sprawie o sygn. akt P 4/18. Jednocześnie informuję, że nowe stanowisko Sejmu zostanie przedstawione w późniejszym terminie”.

Kręta droga pisowskiej ustawy

Wystąpienie Kuchcińskiego kończy toczącą się od 4 października tajemniczą historię nieoczekiwanego „złagodzenia” przez PiS ustawy odbierającej renty i emerytury mundurowe funkcjonariuszom policji oraz służb specjalnych, którzy pracowali w nich po 1 sierpnia 1990 r. W grudniu 2016 r. PiS uznał, że każdy, kto choć dzień służył w organach represji PRL, nie zasługuje na pieniądze należne funkcjonariuszom. W ten sposób drastycznie obcięto emerytury i renty ok. 30 tys. osób, które pracowały dla wolnej Polski nawet po 25 lat. 4 października tego roku nastąpił nieoczekiwany zwrot: sejmowa komisja ustawodawcza – głosami posłów PiS – nagle wycofała się z punktu, który ludzi służących po 1990 r. zrównywał z funkcjonariuszami systemu komunistycznego. Kilka dni później potwierdził to jej przewodniczący Marek Ast. Potem na stronie Sejmu ukazało się „stanowisko procesowe” Kuchcińskiego datowane na 5 października. Sejm podzielał w nim zdanie komisji i wskazywał TK, że kontrowersyjny przepis trzeba uchylić. Losy chwilowego „złagodzenia” dezubekizacji „Wyborcza” opisywała dzień po dniu. 10 października nastąpił kolejny zwrot akcji. Marszałek Kuchciński ogłasza na Twitterze: „Informuję, że nie podzielam opinii Komisji Ustawodawczej w części dotyczącej niezgodności art. 15c ust. 2 i 3 ustawy z Konstytucją. Do TK przesłane zostanie stanowisko, zgodnie z którym ustawa jest w całości zgodna z Konstytucją”. Ale pismo z dokładnie odwrotnym stanowiskiem dalej widniało na stronie Sejmu. Przez kilka dni próbowaliśmy ustalić w Kancelarii Sejmu, w jakim trybie marszałek wycofuje się z własnej opinii. Odpowiedzi były szokujące. Dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka pisał nam, że obowiązujący jest… komunikat z Twittera. Ostatecznie w piątek Kuchciński skapitulował i oficjalnie przyznał, że wycofuje z TK wcześniejsze „stanowisko procesowe”."

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Można orzekać nie czekając na wyrok TK

Internauci zainteresowani skutkami tzw. ustawy dezubekizacyjnej pisza posty i komentują sprawy odwołań od krzywdzacych decyzji Dyrektora ZER o obniżonej wysokosci na nowo ustalonych rent i emerytur, m.in. w profilu "Emeryci policyjni" na Facebooku. Oto jeden z nich:

"Ponad 23 tys. odwołań ws. obniżenia emerytury w ramach ustawy dezubekizacyjnej utknęło w sądzie.
(Anna Gmiterek-Zabłocka - 22.09.2018)

Postępowania nie posuwają się do przodu, bo kilka miesięcy temu w sprawie jednego z nich sąd zwrócił się do TK z pytaniem o zgodność ustawy z konstytucją. Odpowiedzi na razie nie ma.

Sąd Okręgowy w Warszawie musi się zmierzyć z ogromną liczbą odwołań od decyzji zmniejszających wysokość emerytur i rent "byłym funkcjonariuszom pełniącym służbę na rzecz totalitarnego państwa". Wpłynęło ich ponad 23 tys. W sądzie powołano do tego zadania specjalną sekcję w Wydziale Ubezpieczeń Społecznych.

Od odgórnych, arbitralnych decyzji o obniżeniu emerytury odwołują się nie tylko funkcjonariusze, ale też związani z MSW tłumacze, kryptolodzy, sekretarki, sprzątaczki, kucharze, a nawet sportowcy. W tej grupie są też historycy, lekarze, farmaceuci, biolodzy z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego i pracownicy pionu PESEL i łączności.

Niektórzy z odwołujących się do sądu piszą też z prośbą o pomoc do Rzecznika Praw Obywatelskich. Takich próśb w biurze RPO jest już ponad 1600.

- Trzeba pamiętać, że co do zasady, na wszystkich wykonawczych stanowiskach były osoby pełniące służbę, zatrudnione w charakterze funkcjonariusza. Z listów do rzecznika wynika ogromne rozczarowanie tym, jak ich potraktowano - mówi Tomasz Oklejak, naczelnik Wydziału do spraw Żołnierzy i Funkcjonariuszy w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. W tym czasie w MSW nie było bowiem tzw. zwykłych pracowników.


- To jest ogromna rzesza ludzi, długo można byłoby wymieniać. W tej grupie są też powstańcy warszawscy, są osoby, które działały w opozycji – dodaje Oklejak.

RPO zajmie się kilkunastoma sprawami, wybranymi na zasadzie reprezentatywności, w których można poruszyć różne argumenty prawne. Rzecznik nie byłby w stanie przyłączyć się do wszystkich, bo w Wydziale do spraw Żołnierzy i Funkcjonariuszy pracują tylko cztery osoby. - O tym, do czego się przyłączamy, decydowało meritum danej sprawy i przebieg służby danej osoby - wyjaśnia Oklejak.

Pierwszymi sprawami związanymi z dezubekizacją sąd już się zajął, ale są zawieszane. Wynika to z faktu, że w jednej z nich sąd zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie ustawy z konstytucją. Trybunał decyzji w tej sprawie jeszcze nie podjął. Nie wiadomo, kiedy decyzja się pojawi.

RPO: Można orzekać
Prawnicy Rzecznika Praw Obywatelskich przekonują jednak, że na orzeczenie TK wcale nie trzeba czekać - argumentują, że można orzekać w oparciu bezpośrednio o konstytucję, ale też Europejską Konwencję Praw Człowieka. Jak tłumaczy Tomasz Oklejak, kilka lat temu w jednej z podobnych spraw dotyczących emerytury - choć nie emerytury mundurowej - zapadł wyrok korzystny dla emerytki z Polski.

Trybunał uznał wtedy, że państwo nie może w taki sposób zmieniać decyzji w sprawie przyznania emerytury, bo to podważa zaufanie obywatela do państwa. Nie można też zmieniać wysokości emerytury w dowolnym momencie, np. po 20 czy 30 latach od wydania pierwszej decyzji w tej sprawie.

RPO chce podnieść m.in. ten właśnie argument w sprawach, do których będzie się przyłączał. Zamierza wskazać sądowi, że można orzekać w oparciu o Europejską Konwencję. - W konstytucji jest przepis, artykuł 91 ustęp 2, który mówi o tym, że Europejska Konwencja ma pierwszeństwo przed ustawami zwykłymi i sądy, w mojej ocenie, mogą rozpatrzeć sprawę na podstawie Konwencji. Nie muszą koniecznie bezpośrednio stosować konstytucji, ale mogą wypowiedzieć się, czy ustawa nie narusza przepisów Europejskiej Konwencji, która ma pierwszeństwo przed ustawą - tłumaczy.

"Niezwłoczność" przekraczająca rok
W całej sprawie jest jeszcze jeden wątek, który niepokoi RPO i na który rzecznik zwrócił uwagę ministrowi sprawiedliwości.

Chodzi o to, że emeryt, któremu obniżono emeryturę, ma prawo odwołać się do sądu. Tyle tylko, że takie odwołanie można zrobić wyłącznie za pośrednictwem Zakładu Emerytalno-Rentowego MSW.
Odwołań jest tak dużo, że część z nich jest wysyłana do sądu dopiero teraz, po roku od wydania decyzji o obniżonej emeryturze.
- Organ emerytalno-rentowy powinien niezwłocznie przekazać odwołanie do sądu. Tyle, że ta niezwłoczność w części spraw już przekroczyła rok. Dlatego Rzecznik Praw Obywatelskich sformułował wystąpienie do ministra sprawiedliwości - mówi Tomasz Oklejak.
I wyjaśnia, że obywatel może się poskarżyć na przewlekłość postępowania dopiero wtedy, gdy sprawa jest w sądzie. Ustawodawca nie przewidział bowiem, że to instytucja emerytalna będzie zwlekać z przekazaniem odwołania dalej. - Część spraw jeszcze nie została przekazana do sądu, a mimo to, o bezczynności nie może być mowy, bo takiej sytuacji nie przewidują przepisy - mówi Oklejak.

(Leszek Orkisz, "Emeryci policyjni", 24 września 2018 r.)

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Głosowanie w PE nad prawem autorskim. List otwarty Cyfrowa Polska

Szanowny Panie Pośle, w związku ze zbliżającym się głosowaniem w Parlamencie Europejskim, planowanym na 12 września 2018 r., nad projektem Dyrektywy dotyczącego prawa autorskiego, przesyłam wspólne stanowisko koalicji polskich przedsiębiorców, konsumentów, organizacji pozarządowych i studenckich w tej sprawie.

Sprawa ta połączyła po raz pierwszy te środowiska ze względu na to, że projektowana reforma będzie miała kluczowe znaczenie dla funkcjonowania i rozwoju całej gospodarki cyfrowej, zwłaszcza w Polsce.

Liczymy, że podczas głosowania plenarnego zostaną wyeliminowane z projektu Dyrektywy niekorzystne przepisy, na które zwracaliśmy już uwagę przed wakacjami, gdy nad projektem debatowała Komisja JURI.

W szczególności:

  • w przypadku art. 11 Koalicja postuluje o poparcie kompromisowego stanowiska polskiego rządu, który zaproponował koncepcję domniemania nabycia praw autorskich po stronie wydawców. To ułatwiłoby dochodzenie roszczeń przez wydawców, a jednocześnie pozwoliłoby uszanować zasady dozwolonego użytku domeny publicznej i uniknąć wprowadzenia monopolu na krótkie informacje prasowe, które nie są utworem.
  • w przypadku art. 13 postulujemy poparcie kompromisu przyjętego przez Komisję IMCO, która rozsądnie podeszła do kwestii filtrowania treści w internecie pod względem praw autorskich oraz doprecyzowała kwestię zgodności przepisów z Dyrektywą o handlu elektronicznym.
  • w przypadku art. 3 Koalicja postuluje maksymalne rozszerzenie zakresu podmiotów mogących swobodnie praktykować eksplorację tekstu i danych (TDM). Wprowadzenie wyjątku TDM ograniczonego jedynie do niektórych instytucji naukowych, w szczególności uderzy w Polskę, która chętnie wybierana jest przez międzynarodowe koncerny do lokowania Centrów R&D.

List otwarty

Prosimy o uwzględnienie naszego głosu w podejmowaniu decyzji podczas głosowania plenarnego. Zachęcam do zapoznania się z pełnym stanowiskiem, które załączam do tego maila. W razie pytań, jestem do dyspozycji.


Pozdrawiam,

Michał Kanownik
Prezes Zarządu ZIPSEE Cyfrowa Polska

4 września 2018 r.

***

 

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 46