Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4874

Uważam, że...

Trzeba skuteczniej walczyć z tymi przestępstwami

– Uważam, że manipulowanie licznikiem kilometrów w pojazdach silnikowych jest przestępstwem. Mówiłem o tym na sesji Parlamentu Europejskiego w maju br.

W sprawozdaniu na ten temat konsekwentnie mówi się o „manipulowaniu licznikami kilometrów w pojazdach silnikowych”. Rzeczywistość jest jednak bardziej bezwzględna i trzeba ją wprost nazwać.

W Europie mamy do czynienia ze świadomymi oszustwami na dużą skalę przy sprzedaży samochodów używanych.
Oszustwo to uderza głównie w nabywców. Płacą oni zawyżone ceny, a stan pojazdów wpływa na bezpieczeństwo pasażerów oraz radykalnie zwiększa koszty utrzymania pojazdów.

W Polsce ocenia się, że nawet do 80 proc. sprowadzanych używanych samochodów ma na liczniku zmniejszony przebieg.

Popieram bardziej zdecydowaną walkę z tymi przestępstwami, gdyż to naganne zjawisko należy nazywać po imieniu.

Janusz Zemke

Strasburg

31 maja 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 733

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2397

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

10935620
Obecnie stronę przegląda
155 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! 12 maja br. w Warszawie poseł Janusz Zemke wylosował dwa kolejne adresy e-mail sposród członków ZEMKE TEAM, których właścicieli zaprosił na wyjazd studyjny do Brukseli w dniach 22-26 czerwca 2018 r. Są to adresy: edytagladysiak@...pl oraz jola.malkiewicz@...pl Gratulujemy!

Komunikaty

* 20 czerwca br. odbyło się uroczyste posiedzenie Senatu Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy
z okazji dorocznego święta Uczelni. Posła Janusza Zemke reprezentował asystent Zbigniew Welenc.

* 20 czerwca br. na stronach bydgoskiej "Gazety Wyborczej" jest artykuł redaktora Remigiusza Jaskota pt. "Wojna o bazę", ukazujący zabiegi posłanki PiS w MON o ulokowanie bazy amerykańskich wojsk w okolicach Torunia, a nie Bydgoszczy. 21 czerwca temat wraca w publikacji Sławomira Bobbe na łamach "Expressu Bydgoskiego". Poseł Janusz Zemke twierdzi, że takich baz w ogóle nie ma w planach USA, czytaj więcej...

* Po raz 10. poseł Janusz Zemke zorganizował seminarium dla ponad 200 samorządowców i działaczy lewicy z 4 województw (kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, łódzkiego i warmińsko-mazurskiego) ph. "Perspektywy Unii Europejskiej", które odbyło się 16 i 17 czerwca br. w sali konferencyjnej Hotelu Best Inn w Bydgoszczy, więcej zdjęć w GALERII


Wśród tematów:
  * "Wieloletnie ramy finansowe Unii Europejskiej po 2020 roku" – prof. Bogusław Liberadzki – wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego,


  * "Perspektywy europejskiej polityki bezpieczeństwa i obrony" – dr Janusz Zemke – członek komisji bezpieczeństwa i obrony Parlamentu Europejskiego,


  * "Perspektywy polityki regionalnej Unii Europejskiej" – Janusz Zemke i moderatorzy: Anna Mackiewicz – wiceprezydent Bydgoszczy oraz Tomasz Trela – wiceprezydent Łodzi.

* 15 czerwca br. poseł Janusz Zemke był gościem i komentatorem bieżących wydarzeń w mediach:
godz. 17,oo w Radiu TOK FM u redaktor Agaty Kowalskiej w "Wywiadzie politycznym";
godz. 19,25 w "Faktach po Faktach" TVN24 w rozmowie z Ryszardem Bugajem i redaktorem Piotrem Marciniakiem.

* 13 czerwca br. od godz. 15,00 przez godzinę trwała w Parlamencie Europejskim w Strasburgu debata o przestrzeganiu praworządności w Polsce. Oglądaj zapis transmisji  TUTAJ

* 12 czerwca br. zapraszamy do wysłuchania audycji "Puls Trójki", "Puls Europy" w Polskim Radiu 3 o godz. 17,45, w której ze studia w Strasburgu uczestniczył poseł Janusz Zemke.

* Od 11 do 14 czerwca br. w Strasburgu obraduje Parlament Europejski. Wśród tematów – zasady lotnictwa cywilnego, emisja CO2, modernizacja edukacji w UE, ponadto debata o niezawisłości sądownictwa w Polsce (13 czerwca), więcej w porządku obrad. Wystąpienia posła Janusza Zemke w debacie plenarnej zobacz TUTAJ

* 8 czerwca br. o godz. 19,00 poseł Janusz Zemke był gościem "Rozmowy dnia" TVP3 Bydgoszcz. Zapraszamy do oglądania w internecie.

* 8 czerwca  br. w papierowych wydaniach "Expressu Bydgoskiego" i "Nowości" ukazał się tekst Szymona Spandowskiego pt. "Sny o polskiej potędze z amerykańskim wojskiem", w którym poseł Janusz Zemke wyjaśnia fakty związane z lokowaniem baz USA w Polsce. Zachęcamy do czytania więcej...

* 8 czerwca br. poseł Janusz Zemke wziął udział w debacie posłów do Parlamentu Europejskiego pt. "Dokąd zmierza Europa?",
w ramach Regionalnego Forum Dyskusyjnego, zorganizowanego w Bydgoszczy przez Biuro Parlamentu Europejskiego w Polsce. Debata rozpoczęła się wystąpieniem Janusza Zemke o godz. 15,00 w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy, przy ul. Jagiellońskiej 3, czytaj więcej...

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* 8 czerwca br. o godz. 12,00 poseł Janusz Zemke (jako członek Komisji Transportu PE) poprowadził europejską lekcję w Technikum Kolejowym im. M. Kopernika w Bydgoszczy przy ul. Unii Lubelskiej 4C (budynek Bydgoskiej Szkoły Wyższej). Temat: "Polityka rozwoju transportu kolejowego w Unii Europejskiej".

* Korespondenci polskich mediów w Brukseli zostali zapytani przez dziennik "Rzeczpospolita" o ocenę działań posłów. Eurodeputowani SLD zostali docenieni w rankingu: Bogusław Liberadzki (8 miejsce) – za aktywne działania na rynku infrastruktury, a także unijnego budżetu, Janusz Zemke (19 miejsce) – za działalność dotyczącą polityki bezpieczeństwa i obrony praw konstytucyjnych, a Krystyna Łybacka – za pracę w dziedzinie edukacji (25 miejsce). Gratulujemy!

* 29 maja br. w portalu www.strajk.eu ukazał się tekst pt. "Polska żebrze u NATO: zostańcie z nami, damy wam 2 miliardy dolarów!", w którym zamieszczono opinię posła Janusza Zemke nt. negocjowania warunków stacjonowania wojsk USA w Polsce, czytaj więcej...

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Trump – Kim i ich deklaracja polityczna

– Co dla nas, Europejczyków oznacza spotkanie na szczycie Trump–Kim w Singapurze?

Mówimy dzisiaj o efektach tego spotkania jako o stworzonych możliwościach. Być może – przestanie na świecie istnieć jeden z punktów zapalnych, jakim w ostatnich latach była Korea Północna. Postęp w uzbrajaniu się w broń nuklearną stanowił realną groźbę ataku koreańskiego na ileś państw. Gdyby ten punkt zapalny przestał istnieć, to można by zaryzykować taką hipotezę, że wtedy świat byłby bezpieczniejszy. Pamiętajmy, że te koreańskie rakiety mogłyby dolatywać nie tylko do wybrzeży USA, czego Koreańczycy Kima dowiedli testami, ale także w ich zasięgu znalazłaby się część Europy, a w tym Polska.
Cały czas używam trybu „gdyby”, bo to porozumienie singapurskie jest tylko deklaracją polityczną, zaś czas pokaże, czy rzeczywiście Koreańczycy swój arsenał broni zlikwidują. Pamiętajmy, że musieliby zlikwidować wszystkie głowice, które już na pewno mają, a także musiałoby także dojść do zniszczenia rakiet. Wszystko to powinno odbywać się pod kontrolą, bo trzeba by mieć pewność, że zarówno głowice, jak i ich nośniki przestały istnieć.

Ze strategii USA, ostatnio pod rządami D. Trumpa istotnie modyfikowanej, wynika, że głównym obszarem politycznego, a zwłaszcza gospodarczego zainteresowania jest i będzie Azja. Amerykanie mają ok. 70 proc. całego potencjału wojskowego NATO, ale nie zakładam, by w jakiejś większej skali chcieli wojskowo angażować się w Europie. Mają tu ok. 60 tys. żołnierzy. Pokazują to ćwiczenia, które obecnie się toczą także w Polsce i na Litwie przykładowo, obejmują rotowanie tak naprawdę jednej brygady. Jest pewien postęp i dobrze, że te ćwiczenia mają miejsce, ale powiedzmy sobie, że zbyt duże siły to nie są, dlatego wówczas, kiedy się dyskutuje o bezpieczeństwie Europy, to ja uważam, że trzeba liczyć oczywiście na wsparcie Stanów Zjednoczonych, ale jeszcze lepiej liczyć bardziej na potencjał własny. Powinniśmy swój wysiłek zaangażować mocniej w modernizację polskiego wojska.

Z punktu widzenia gospodarczego, ostatnie decyzje cłowe D. Trumpa będą oznaczały retorsje ze strony Europy i Unii Europejskiej, co może być wstępem do wojny celnej, nie dającej nic dobrego żadnej ze stron. Pogorszy to stosunki między Europą a USA.

Janusz Zemke

Strasburg,

12 czerwca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1252

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1294

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

22 Czerwca 2018
Piątek
Imieniny obchodzą: Paulina, Jan i Tomasz
Do końca roku zostało
192 dni.

Internauci piszą...

Strona: 1, ... 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44 z 44

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Wykorzystajmy swoje prawo w wyborach

* Szanowny Panie Pośle!
Na Pana ręce składam podziękowanie za zaskarżenie przez posłów Lewicy przed TK ustawy obniżającej byłym funkcjonariuszom instytucji ochrony państwa świadczeń emerytalnych.

W MSW, a później w UOP, po pozytywnym zweryfikowaniu przepracowałam 23 lata. Moja emetytura z kwoty 1478 zł została obniżona do kwoty 626.94 zł. Tyle mam za wierną i oddaną służbę dla mojej Ojczyzny. Bo to była moja Ojczyzna, w takiej Ojczyźnie się urodziłam i takiej zamierzałam służyć najlepiej jak potrafię.

Byłam dumna, że służę w instytucji, której zadaniem jest umacnianie bezpieczeństwa Państwa Polskiego. Nagle okazało się, że uczestniczyłam w zbrodni skierowanej przeciwko narodowi polskiemu.

Autorzy tej sławetnej ustawy zadali nam straszliwy cios wykorzystując do tego instytucję państwa. Może ten cios w wymiarze materialnym nie jest tak bolesny jak ten w wymiarze moralnym.

Nie wiem czy zdołamy coś wywalczyć. Wielu z nas na pewno tego nie doczeka. Ale może doczekają tego nasze dzieci, może wnuki. Jedyna nadzieja, że ,,jeszcze Polska nie zginęła" tkwi w polskiej lewicy, która jako jedyna miała odwagę przeciwstawić się obłudzie, zakłamaniu i krzywdzie, którą zgotowano 30-tysięcznej grupie byłych funkconariuszy służb ochrony państwa, wykorzystując instytucje prawa, a jednocześnie to prawo łamiąc.

Dlatego będę apelować do wszystkich moich koleżanek i kolegów by wykorzystali swoje prawo, którego na szczęście jeszcze nikt im nie zabrał, prawo do głosu w kolejnych wyborach.

Z poważaniem 

(dane adresowe do wiadomości posła), 24 marca 2010 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Wątpliwy "święty spokój"

*Szanowny Panie Pośle !
Obejrzałem wczoraj "Kropkę nad i", gdzie gościem był kandydat na prezydenta RP A. Olechowski. Na pytanie M. Olejnik, co sądzi o wyroku TK w sprawie tzw. dezubekizacji,  Olechowski odpowiedział mniej więcej w 3 punktach:

1. Trybunał, który jeszcze do niedawna był perełką, niekwestionowanym autorytetem wśród organów państwa prawa stał się teraz ramieniem POPIS-u,
2. wyrok oczywiście musi uszanować ale uważa za niesprawiedliwy gdyż państwo swoich obietnic w stosunku do pozytywnie zweryfkowanych funkcjonariuszy musi dotrzymywać,
3. uznanie przez TK przelicznika 0,7% za konstytucyjne jest niedopuszczalne, gdyż naliczanie takie nosi znamiona represji karnej zbiorowej a nie odebrania przywilejów.

Wydaje się, że takie stanowisko jakie przedstawił Olechowski podziela wielu prawicowych polityków, tylko wstyd im się do tego przyznać.

Mnie osobiście najbardziej boli w tej sprawie postawa sędziego TK J. Niemcewicza, którego do tej pory bardzo szanowałem i ceniłem za przestrzeganie konstytucyjności ustaw. Tym razem na odchodne (kończy się jego kadencja) dołączył chyba dla "świętego spokoju" do sędziów politycznie patrzących na ustawę.
Tylko czy ten "święty spokój" będzie miał?

(dane adresowe do wiadomości posła), 23 marca 2010 r.
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Zapomniany, przemilczany sukces?

* 19 marca br. przy "pełnych" ławach parlamentarnych, "trzeszczących" od tłumów widzów galeriach sejmowych pan premier D. Tusk, w świetle jupiterów kamer TV przedstawił parlamentarzystom i RP, dokonania i sukcesy swego rządu na przestrzeni ostatnich lat.

Pan premier dużo mówił, przekonywał, wtórował, sekundował mu właściciel dwojga paszportów - minister finansów.
- Orliki, reforma armii, wycofanie wojsk z Iraku oraz wybranie Jerzego Buzka na szefa PE - to zdaniem Donalda Tuska największe sukcesy po 2,5 roku jego rządów.
To, co ma ograniczyć deficyt budżetowy, to ograniczenie wydatków. Jestem gotowy na wasze propozycje. Bo dziś każdy polityk, który wstaje i mówi: "Największym zagrożeniem dla Polski jest wysoki deficyt budżetowy i wzrost długu", a potem w drugim zdaniu mówi: "Trzeba wydać więcej pieniędzy" - oszukuje Polaków. Proponuję ws. deficytu zawarcie paktu - mówił w Sejmie w czasie przedstawienia informacji na temat działań rządu Donald Tusk.
Jeśli nie zrozumiecie, że ta współpraca jest potrzebna, wyginiecie jak dinozaury
- podsumował premier.

Dzielnie ripostowała opozycja. Tu doszło do małego "prztyczka" z sali. Premier stwierdził, że prowokując do dyskusji zagranicznych kolegów, na pytanie o sposób wyjścia Polski z kryzysu mówi: "Sam nie wiem". - Bo to prawda - odezwał się głos z sali.

Po wysłuchaniu debaty sejmowej, poczułem się nieswojo, trapią mnie mieszane uczucia.
Nie rozumiem, dlaczego premier, opozycja, parlamentarzyści zapomnieli o niewątpliwym, spektakularnym sukcesie, jakim była po 20 latach demokracji, ustawa dezubekizacyjna, czyniąca "oszczędności " w budżecie państwa.
Dlaczego ten "sukces" nie był eksponowany z trybuny sejmowej, wszak TK potwierdził jego zasadność? Co było przyczyną? Wstyd?

Nie próżnowała "Rzepa" - po swojemu (17-03-2010) rozpoczęła kolejną "nagonkę": "Wciąż nie rozumieją, że służyli złej sprawie", "Byli esbecy kontratakują: już 15 tysięcy odwołań" - to tytuły artykułów "porażające" czytelników, negatywnie nastawiające opinie publiczną.

Dominik Zdort z „Rzepy” pisze: cyt.: Na ok. 40 tys. osób, które mają być pozbawione przywilejów, już ponad 15 tysięcy zwróciło się z wnioskami do Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA. Oznacza to nie tylko, że dawni pracownicy komunistycznej bezpieki wciąż trzymają się razem i potrafią świetnie się zorganizować, ale też, że bardzo wielu z nich to ludzie niezdolni do głębszej refleksji nad swoim życiem, pozbawieni elementarnego poczucia wstydu.

Lew Tołstoj kiedyś napisał: Człowiek żeby żyć musi mieć rację.
Racja jest jak instynkt samozachowawczy. Pracowali dla Polski takiej, jaka wtedy była, po pozytywnej weryfikacji, kontynuowali swoją robotę, uczyli, szkolili następców za przyzwoleniem władz RP. Tego nie muszą się wstydzić. To nie ma nic wspólnego z poczuciem wstydu.
Byli pracownicy służb, zweryfikowani i nie tylko, szukają swoich racji, bo czują się drastycznie pokrzywdzeni na starość, oszukani.
Ci co ich "wynagrodzili obficie po 07%", powinni się wstydzić glorii swego sukcesu.

My jednakże pamiętajmy, iż naszym sukcesem będzie skuteczne odwołanie się do MTPCz w Strasburgu i o tym nie wolno zapomnieć…
Nie wstydźmy się tego, bo wyginiemy jak dinozaury.

Co wtedy Pan Zdort napisze?

Zweryfikowany 07, (adres do wiadomosci posła),  20 marca 2010 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Rozporządzenie uchylone - dalej krzywdzące


*Szanowny Panie Pośle.
Pozwalam sobie napisać parę słów w temacie praktycznej realizacji ustawy o emeryturach mundurowych, której jest Pan zagorzałym przeciwnikiem.
Primo - tysiące funkcjonariuszy, którym odebrano część emerytur odwołało się do Sądu Okręgowego w Warszawie za pośrednictwem ZER MSWiA. Do dnia dzisiejszego ZER przetrzymuje odwołania, nie wysyłając ich do sądu, mimo że obowiązany jest to uczynić "bezzwłocznie". W rezultacie, w trakcie posiedzenia Trybunału, gdy padła kwestia ile jest odwołań - podawano liczbę tych, które trafiły do sądu, natomiast nie podano liczby faktycznych odwołań, które utknęły "po drodze".

Secundo. IPN faktycznie interpretuje rozszerzająco katalog "funkcjonariuszy bezpieczeństwa państwa", posługując sie tutaj przepisami Rozporządzenia MSW nr 53/90 z 2 lipca 1990 r. Dzięki temu lista pokrzywdzonych zwiększyła sie o funkcjonariuszy MO, różnych ogniw służbowych, którzy w SB nigdy nie przepracowali nawet jednej godziny. Sęk w tym, iż wspomniane Rozporządzenie zostało prawomocnie uchylone Uchwałą Rady Ministrów z 30 marca 2001 r. Monitor Polski nr 47/01, poz. 782, pkt. 139 i 138. Jest więc to jawne bezprawie!

Też zostałem "trafiony" tą ustawą i "informacją" IPN, która zaliczyła mi do służby w organach bezpieczeństwa państwa okres 5 i pół miesiąca, kiedy to moje stanowisko - Rzecznika Prasowego, zostało administracyjnie przeniesione do wydziału polityczno-wychowawczego. Oczywiście znalazłem się w publikowanym w Internecie katalogu IPN.

Aczkolwiek nie została mi zabrana ani złotówka – czuję się pokrzywdzony na honorze. Otóż bowiem kiepski był ze mnie politruk, którego wyrzucono z pracy za "krytykanctwo linii partii", którego się dopuściłem, działając jako radny Krakowa w trakcie kontrolowania realizacji programu wyborczego (byłem radnym w kadencji 84/88).
W 90 r. zostałem honorowo przywrócony do służby z papierami "męczennika", co nawet uroczyście przyznał mi IPN. W podobnej sytuacji znalazło się wielu byłych funkcjonariuszy.

Obecnie KGP wszczęła akcję kontroli kadrowej w papierach jeszcze aktualnych funkcjonariuszy Policji, zmierzając do wyłuskania tych, którzy ewentualnie mają podobną rysę w życiorysie.

Serdecznie zapraszam Pana Posła na stronę internetową „Internetowe Forum Policyjne” – www. ifp.pl, gdzie znaleźć można sporo ciekawych wiadomości z frontu.
Proszę o przyjęcie wyrazów głębokiego szacunku.

(dane adresowe do wiadomości posła), 16 marca 2010 r.
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

TK nie przestrzega własnych uchwał

* Dzień Dobry,
poniżej uchwała, która obliguje Trybunał Konstytucyjny do obowiazku publikacji orzeczenia wraz z pisemnym uzasadnieniem. Do dnia dzisiejszego brak publikacji. Jeżeli sędziowie TK nie przestrzegają swoich uchwał - to potwierdza w stu procentach,  że orzeczenie traktować można jako polityczne a nie merytoryczne. Brak upublicznienia pisemnego uzasadnienia orzeczenia TK należy wykorzystać pisząc skargę do Strasburga.

"UCHWAŁA ZGROMADZENIA OGÓLNEGO SĘDZIÓW TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 3 października 2006 r.
w sprawie Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego

Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 16 ust. 1 i art. 40 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001 r. Nr 98, poz. 1070 oraz z 2005 r. Nr 169, poz. 1417) uchwala, co następuje:
§ 1
Uchwala się Regulamin Trybunału Konstytucyjnego, stanowiący załącznik do uchwały.
§ 2
Traci moc uchwała Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 października 1997 r. w sprawie regulaminu Trybunału Konstytucyjnego (M. P. z 2001 r. Nr 41, poz. 668 oraz z 2005 r. Nr 40, poz. 542).
§ 3
Uchwała wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego: Marek Safjan
Wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego: Andrzej Mączyński
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Jerzy Ciemniewski, Teresa Dębowska-Romanowska, Marian Grzybowski, Adam Jamróz, Wiesław Johann, Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska, Ewa Łętowska, Marek Mazurkiewicz, Janusz Niemcewicz, Jerzy Stępień, Mirosław Wyrzykowski, Bohdan Zdziennicki

Załącznik
do uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 października 2006 r.


REGULAMIN TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO

§ 1
Regulamin Trybunału Konstytucyjnego, zwany dalej „regulaminem”, określa wewnętrzną organizację pracy Trybunału, szczegółowe czynności jego organów oraz tryb ich wykonywania, a także wewnętrzny tok postępowania z przedkładanymi Trybunałowi wnioskami, pytaniami prawnymi i skargami konstytucyjnymi.

***
DZIAŁ V
Narada sędziowska oraz orzekanie

§ 46
1. Zdanie odrębne sędziego Trybunału do orzeczenia może być zgłoszone bezpośrednio podczas narady sędziowskiej, a do pisemnego uzasadnienia orzeczenia w chwili jego podpisywania. Równocześnie ze zgłoszeniem zdania odrębnego do orzeczenia sędzia Trybunału przedstawia jego zasadnicze motywy.

2. W wypadku zgłoszenia zdania odrębnego do orzeczenia przez sędziego sprawozdawcę, zasadnicze motywy oraz pisemne uzasadnienie orzeczenia sporządza sędzia Trybunału wyznaczony przez przewodniczącego składu orzekającego Trybunału. Pisemne uzasadnienie orzeczenia sporządza sędzia Trybunału wyznaczony przez przewodniczącego składu orzekającego Trybunału także wówczas, gdy jego sporządzenie przez sędziego sprawozdawcę napotyka na nieprzewidzianą przeszkodę, której czasu trwania nie można przewidzieć.

3. O zgłoszeniu zdania odrębnego czyni się wzmiankę, odpowiednio w orzeczeniu lub jego uzasadnieniu, przez zamieszczenie przy podpisie sędziego Trybunału, który zgłosił zdanie odrębne, wyrazów: „zdanie odrębne” lub ich skrótu „zd. odr.” albo „cvs”.

4. Uzasadnienie zdania odrębnego dołącza się odpowiednio do orzeczenia lub uzasadnienia; podlega ono publikacji łącznie z orzeczeniem oraz jego uzasadnieniem."

Pozdrawiam

b.oficer UOP pozytywnie zweryfikowany (dane adresowe do wiadomości posła), 16 marca 2010 r.
 

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

TK obnażył słabość klasy politycznej

* Witam serdecznie,
jestem córką emerytowanego funkcjonariusza SB, który przepracował jako pracownik Wydziału Szyfrów, Biuro A przy Dep. I 38 lat w MSW i MSZ.
Trudno mi się pogodzić jako obywatelce RP z decyzją Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy z 23 stycznia 2009 r.

To nie mój ojciec i jego pokolenie rozczarowało się do "nowej" Polski - to ja 40-latka jestem głęboko oburzona klasą polityczną, która pokazała wg mnie swoją słabość - słabość państwa polskiego, które nie umie przeprowadzić rozliczeń ze swoją historią i wprowadza "ukazy" oskarżające całą grupę zawodową a nie jednostki. To państwo ode mnie, jako czynnego zawodowo obywatela, wymaga najwięcej i pokazuje jednocześnie brak poszanowania do tego, co samo obiecywało i zapewniało.

Straciłam cały szacunek dla tych, którzy licytują się teraz w swoich zasługach w walce z poprzednim ustrojem. TK swoją decyzją stracił więcej niż zyskał.

To ja namówiłam mego ojca, aby się odwołał od decyzji dyrektora ZE-R MSWiA obniżającej mu emeryturę z brutto 3800 (stopień podpułkownika, 38 lat pracy) do 1035 brutto. Ojciec pracował równocześnie 22 lata w MSZ w Dep. Łączności - tam był delegowany na różnego rodzaju placówki dyplomatyczne.

Z MSZ dostał świadectwa pracy potwierdzające jego zatrudnienie. Czekamy na razie na termin w Sądzie Pracy, do którego złożylśmy odwołanie. Oczywiście tego rodzaju informacji IPN nie udzielił dyr. ZER MSWiA w swoim bardzo "oszczędnym" wydruku o przebiegu służby w organach SB.

Nie chce się rozwodzić o tym, że ustawa jest absolutnym gniotem - nie jestem prawnikiem "tylko", a może aż obywatelem tego państwa. Oceny moralnej nie można zawrzeć w ustawie, bo to nie jest miejsce na tego typu oceny - prawo ma być przede wszystkim dla wszystkich bez względu na poglądy, kolor skóry, płeć etc.

Panie Pośle, czy mogłabym od Pana uzyskać informację o dalszej "drodze" odwoławczej przed Trybunałem w Strasburgu?

Przeczytałam o Pańskim zaangażowaniu - wielu starszych ludzi, którzy tak jak mój ojciec nie chce tej sprawy zostawić i będzie skarżyło ustawę w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu, ale potrzebuje prostych i jasnych rad jak to zrobić, aby skarga została przez Trybunał przyjęta.

Czy będzie Pan na swoich stronach przedstawiał jak to w praktyce zrobić? Nie jest to dla tych ludzi proste. Będę bardzo zobowiązana za odpowiedź.

Pozdrawiam i dziękuję w imieniu mojego Ojca za wszystkie dotychczasowe rady.

(dane adresowe do wiadomości posła), 16 marca 2010 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Oszukany

* Jestem byłym pracownikiem wydziału pomocniczego MSW (nazwy nie chce wymieniać), przepracowałem w tym pionie wiele lat.
Jako specyficzna służba, realizowaliśmy zlecone zadania dla różnych pionów operacyjnych wywiadu, kontrwywiadu, SB, MO, WOP, a nawet dla Straży Pożarnej.
Jako tzw. jednostka pomocnicza, z całym dobytkiem inwentarza, w roku 1990 wchłonęły nas w swe struktury nowe służby RP: UOP-Policja.

Przeszedłem pozytywnie weryfikację, którą aktualnie niektórzy nasi "wybrańcy" starają się podważać.

Postępujące "nowe", demokratyzacja państwa i jego struktur spowodowały, iż otrzymałem propozycję kontynuacji pracy.
Byłem młody, czułem się fachowcem w swojej specjalności.
Wstąpiłem w szeregi "nowego". Złożyłem ślubowanie.
Tym razem mając smutne doświadczenie transformacji, wybrałem pracę w Policji, gdzie starałem się starannie, sumiennie wypełniać obowiązki służbowe. Praca dawała mi satysfakcję. Byłem odznaczany, awansowany. Trochę zdrowia w Policji zostawiłem.
Pracowałem do czasu aż jeden z ministrów PiS – miłośnik psów, bez zmiłuj się, w imię daleko pojętej czystki, wartości chrześcijańskich, miłości bliźniego, nakazał zwolnić "wszystko" co się "rusza" z rodowodem dawnej SB.

Przeszedłem na emeryturę. Poczułem się sprowadzony do parteru - oszukany, "sflekowany".

Pozostał mi mundur i satysfakcja, jaką dali mi przełożeni i moi młodzi koledzy policjanci na imprezie pożegnalnej.

Jest mi przykro, wręcz głupio, ogarnia mnie bezsilna złość, iż byłem tak naiwny i zawierzyłem nowej władzy.

"Nowe" przyjęło mnie do służby na określonych warunkach, a więc również z zachowaniem całego systemu zabezpieczenia emerytalnego, jaki funkcjonuje w służbach niemal na całym świecie, inaczej nie nająłbym się do tej roboty.
Mało tego, "nowe" gwarantowało mi to ustawą z 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym.
Wierzyłem, że RP to państwo prawa, a nie dziki kraj, jak to powiedział prominentny polityk PO.
Wierzyłem, że istnieje coś takiego, jak ciągłość państwa, odpowiedzialność władzy za decyzje podejmowane przez jej urzędników.
Niestety, po 20 latach "nowego"- parlamentarzyści a następnie potwierdził to TK, zabrali mi wypracowaną emeryturę.

Czuję się oszukany po raz drugi przez RP.

Pozostał nam STRASBURG, ale tu też mam mieszane uczucia, nawet w przypadku pozytywnych racji wyroku.

"Nowe" będzie mataczyć, ociągać z realizacją ewentualnych wypłat, zadośćuczynienia. Wyrok w sprawie pani Alicji Tysiąc - dowodem.
Już widzę w mediach hasła typu, "brak pieniędzy", "budżet zagrożony", będą urabiać negatywnie opinię publiczną.
Dlatego, żeby nie dać się oszukać po raz kolejny - apeluję do "nowego".
Szanowne "Nowe", nie przejadajcie zabranych nam pieniędzy, ani też nie „uszczęśliwiajcie” tzw. "pokrzywdzonych" - kasą pokrzywdzonych emerytów służb.
Do czasu orzeczenia trybunału strasburskiego wstrzymajcie wydawanie naszych pieniędzy.
Proponuję konto i comiesięczne wpłaty zabranych nam aktywów. Nie będzie w przyszłości problemów.

Pozdrawiam
zweryfikowany obywatel 07 (adres do wiadomości posła), 12 marca 2010 r.

***
 

Strona: 1, ... 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44 z 44