Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019

W maju 2019 r. obywatele Unii Europejskiej wybiorą następny Parlament Europejski. W Polsce głosować będziemy 26 maja. To czas, by pokazać, że Twój głos też się liczy. Aby dowiedzieć się więcej, zapoznaj się z informacjami...

Czytaj całość »

15 lat w Unii Europejskiej

Raport Instytutu in.europa pod redakcją Anny Radwan-Röhrenschef, Warszawa 2019 - http://ineuropa.pl/in15/

ZEMKEINFO na wybory do Parlamentu Europejskiego

* 6 maja 2019 r. ukazała się drukowana gazetka wyborcza Janusza Zemke, pt. ZEMKEINFO, a w niej podstawowe dane kandydata nr 2 na liście nr 3 Koalicji Europejskiej z województwa kujawsko-pomorskiego. A ponadto - kilka tekstów o działalności posła w minionych latach, odpowiedź: dlaczego kandyduje z KE, wiele zdjęć, test wiedzy o Unii. Zapraszamy do czytania.Tutaj w wersji elektronicznej. Na piknikach europejskich - w wersji drukowanej.

GALERIE FOTO

Obraz 4910

Uważam, że...

Europejska płaca minimalna

– Unia Europejska stworzyła wspólną przestrzeń gospodarczą. Ale – nazwijmy to tak – głębokość tej przestrzeni jest taka, że jej beneficjentami są przedsiębiorcy. Pracownicy w mniejszym stopniu – o ile nie wybiorą emigracji do bardziej rozwiniętych krajów UE.

Europejska lewica chciałaby, aby Europa stała się również przestrzenią wspólnych standardów socjalnych i standardów zatrudnienia, dlatego walczy o europejskie standardy w zakresie ochrony praw pracowniczych, czy obowiązkowych minimalnych płac i świadczeń. Wiele jest jeszcze w tym obszarze do zrobienia.

Pewnym rozwiązaniem mogłaby być europejska płaca minimalna. Pytanie - jak powinna być konstruowana – czy jako konkretna kwota, czy też dla różnych krajów, a może i regionów ważona w oparciu o ceny koszyka podstawowych artykułów?

Uważam, że dobrym pomysłem jest budowa płacy minimalnej w powiązaniu z realnymi w danym państwie kosztami utrzymania. Płaca minimalna w poszczególnych państwach powinna - moim zdaniem - wynosić, co najmniej 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Janusz Zemke
Bydgoszcz,
20 maja 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 2531

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2557

Licznik odwiedzin

14780511
Obecnie stronę przegląda
76 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Wg CBOS - akceptacja obecności Polski w UE osiągnęła rekordowy od 2004 r. poziom 91 proc.; przeciwnych członkostwu jest obecnie tylko 5 proc. badanych. Pozytywne skutki integracji dla materialnych warunków bytu zauważa 78 proc. z nich, przeciwnego zdania jest 9 proc. *

Komunikaty

* 28 czerwca 2019 r. poseł Janusz Zemke przebywał w Bydgoszczy:

godz. 15,oo – spotkanie ze współpracownikami, asystentami w biurach poselskich

godz. 16,oo – udział w posiedzeniu Kujawsko-Pomorskiej Rady Wojewódzkiej SLD

godz. 17,oo – wojewódzkie seminarium nt. sytuacji lewicy w Unii Europejskiej, w którym uczestniczyli Włodzimierz Czarzasty przewodniczący SLD i Marcin Kulasek sekretarz generalny SLD, samorządowcy i działacze partii opraz organizacji lewicowych z województwa kujawsko-pomorskiego

* 9 czerwca 2019 r. podczas obrad Rady Krajowej SLD podziękowano członkowi RK SLD Januszowi Zemke za 30 lat posłowania w imieniu lewicy, wyświetlając zarazem jego filmik z gratulacjami dla nowo wybranych do Parlamentu Europejskiego z SLD i deklaracją dalszej pracy na rzecz tej partii. (Poseł Janusz Zemke przebywa obecnie poza granicami kraju).

* 4 czerwca 2019 r. na łamach "Gazety Pomorskiej" ukazał się wywiad z posłem Januszem Zemke, który na okoliczność 30 rocznicy Wyborów 4 czerwca 1989 roku - przeprowadził redaktor Maciej Czerniak. Zapraszamy do przeczytania.

* 1 czerwca 2019 r. redaktor Jarosław Reszka na łamach "Expressu Bydgoskiego" zamieścił tekst pt. "Jeden z najbardziej znanych bydgoskich polityków może odejść z podniesionym czołem", czytaj więcej...

* 30 maja 2019 r. – poseł Janusz Zemke poinformował, iż w związku z pytaniami - współpracę ze środowiskami mundurowymi przejmie od niego MAREK BALT, nowo wybrany eurodeputowany i wiceprzewodniczący SLD. "– Gorąco Marka rekomenduję, będę wspierał jego działania, podobnie jak dr Marek Tomczyk – mój dotychczasowy współpracownik w Brukseli" – napisał w komunikacie Janusz Zemke.

* 29 maja 2019 r. na łamach "Gazety Pomorskiej" ukazała się rozmowa z posłem Januszem Zemke pt. "To były raczej wybory krajowe", którą przeprowadził redaktor Roman Laudański, czytaj więcej...

* 27 maja 2019 r. poseł Janusz Zemke pogratulował Radosławowi Sikorskiemu i Kosmie Złotowskiemu zdobycia mandatów europosłów w programie "Zbliżenia" TVP3:

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* 24 maja 2019 r. – konferencja prasowa posła Janusza Zemke w biurze poselskim w Bydgoszczy, podsumowująca kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* Maj 2019 r. – w kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego – to czas przeznaczony na spotkania przedwyborcze w województwie kujawsko-pomorskim. Terminów z kalendarza Janusza Zemke – ciąg dalszy:

– 26 maja w Bydgoszczy

  • godz. 21,oo – wieczór wyborczy w siedzibie bydgoskiego biura poselskiego przy ul. Paderewskiego 28/2

– 24 maja w Bydgoszczy

  • godz. 8,oo – rozmowy z mieszkańcami, targowisko, osiedle Leśne

  • godz. 10,oo – spotkanie z dziennikarzami w bydgoskim biurze poselskim, podsumowanie kampanii

– 23 maja w Koronowie i Bydgoszczy

  • godz. 9,oo – Koronowo, rozmowy z mieszkańcami

  • godz. 12,oo – debata kandydatów do PE, liderów list z woj. kujawsko-pomorskiego, ul. Gdańska 10 (dawne kino Pomorzanin). Organizator: Business Centre Club i dziennikarze regionalnych mediów.

  • godz. 16,3o - spotkanie z emerytami wojskowymi na osiedlu Leśnym w Bydgoszczy

  • godz. 20,30 - udział w pierwszym meczu piłkarskiego mundialu dwudziestolatków U-20 na stadionie Zawiszy: Japonia - Ekwador

– 22 maja w Bydgoszczy

  • godz. 11,oo – spotkanie z działaczami PZERiI w restauracji "Tobiasz". Poseł Janusz Zemke był gościem XII Okręgowego Zjazdu Delegatów Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Bydgoszczy

  • godz. 12,o5 – debata kandydatów w wyborach do PE, radio Pomorza i Kujaw

  • godz. 17,oo – udział w Gali Inauguracyjnej X Bydgoskiego Festiwalu Nauki, w Kinoteatrze przy ul. Dwernickiego 1.

– 21 maja w Tucholi, Sępólnie Kraj., Mogilnie i Rogowie

  • od godz. 8.oo – Tuchola – targowisko, rozmowy z mieszkańcami

  • godz. 11,15 – Tuchola, plac Zamkowy 1 - konferencja prasowa z dziennikarzami lokalnych mediów

  • godz. 12,15 – Sępólno Kraj. – spotkania z mieszkańcami

  • godz. 14,15 – Mogilno – spotkania z mieszkańcami

  • godz. 18,oo – Rogowo – otwarte spotkanie z mieszkańcami

– 20 maja w Bydgoszczy

  • godz. 15,oo – Regionalna Konwencja Wyborcza KKW Koalicja Europejska PO PSL SLD .N Zieloni w Centrum PARIS

  • godz. 17,45 – Puls Trójki, Program 3 PR, z udziałem posła Janusza Zemke (ze studia w Bydgoszczy) i Sebastiana Kalety (PiS). W rozmowie z redaktorem Marcinem Pośpiechem - o minionym weekendzie w kampanii, rozbieżnych sondażach opinii wyborców i ostatniej prostej po mandat


 – 19 maja w Bydgoszczy i Warszawie

  • godz. 10,3o - giełda handlowa na obiektach KS "Chemik"
  • godz. 14,oo – udział w Festynie Rodzinnym na Osiedlu Leśnym, park przy ul. Modrzewiowej


– 18 maja w Grudziądzu i Wąbrzeźnie

  • godz. 10,oo – spotkanie z działaczami ZNP, ul. Żeromskiego 1;
  • godz. 11,oo – Piknik Europejski na placu w Parku Miejskim, na skrzyżowaniu ulic: Alei Wigury i Cegielnianej

  • godz. 15,oo – Wąbrzeźno Rynek – rozmowy z mieszkańcami

  • godz. 16,30 – Przydwórz k. Wąbrzeźna - IV zlot klasycznych VW, czyli GarBusy i przyjaciele

  • godz. 18,oo Chełmno, Turniej Rycerski o Złotą Jaszczurkę, Osada średniowieczna, ul. Kościelna

– 18/19 maja w Grudziądzu i Bydgoszczy "Noc Muzeów"

  • Miejskie Wodociągi i Oczyszczalnie w Grudziądzu, zabytkowa przepompownia

  • Muzeum Wojsk Lądowych, ul. Czerkaska w Bydgoszczy

  • Muzeum Okręgowe im. L. Wyczółkowskiego w Bydgoszczy

TO JUŻ BYŁO:

– 8 maja w Grudziądzu

  • spacer po mieście, briefing prasowy, rozmowy z mieszkańcami

  • godz. 16,oo – spotkanie z działaczami SLD, w siedzibie biura poselskiego przy ul. Kosynierów Gdyńskich

  • godz. 17,oo – udział w wernisażu wystawy Michała Hawełko "Grudziądz i okolice" oraz spotkaniu autorskim Wiesława Hawełko-Wizo z książką "Grudziądz jakim go widzę"

– 8 maja w Świeciu

  • spotkania z mieszkańcami

– 9 maja w Toruniu

  • godz. 11,oo – Centrum Targowe Park, ul. Bydgoska 3, spotkanie ze środowiskiem emerytów mundurowych

  • nagranie audycji dla radia PiK z red. Adrianą Andrzejewską

  • godz. 14,oo spotkanie z dziennikarzami w biurze poselskim przy ul. Mickiewicza 55

  • godz. 17,3o – spotkanie otwarte w Osiedlowym Klubie Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej "Kameleon" przy ul. Tuwima 9

– 10 maja w Bydgoszczy

  • godz. 11,oo – w Bydgoskim Centrum Targowo-Wystawienniczym w Myślęcinku przy Gdańskiej 187, poseł będzie gościem spotkania środowisk służb mundurowych, organizowanego przez Federację Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP

– 10 maja w Turzynie k. Kcyni

  • godz. 18,oo – Piknik Europejski w Stadninie Turzyn 2 (gmina Kcynia) na trasie Szubin – Kcynia

– 11 maja w Bydgoszczy

  •  spotkania z mieszkańcami - Wyspa Młyńska, Osiedle Leśne i Myślęcinek

11 maja w Minikowie

  • wystawa i targi "Lato na Wsi"


– 16 maja w Bydgoszczy i Żninie

  • godz. 11,oo – spotkanie ze spółdzielcami, Klub Orion, Bydgoska Spółdzielnia Mieszkaniowa, ul. 16 Pułku Ułanów Wlkp.

  • godz. 16,oo – Rynek w Żninie, rozmowy z mieszkańcami, nagranie audycji w Radiu Żnin

– 17 maja w Bydgoszczy i we Włocławku

  • godz. 10,oo – udział w otwarciu XII Międzynarodowej Wystawy Air Fair Show w Bydgoszczy, WZL nr 2 ul. Szubińska

  • godz. 16,oo – spacer po włocławskich bulwarach, rozmowy z mieszkańcami

  • godz. 17,45 – konferencja posła J. Zemke wspólnie z byłym prezydentem RP Aleksandrem Kwaśniewskim, który przyjedzie do Włocławka na zaproszenie posła J. Zemke, park na Słodowie, ul. Szpitalna, nagranie rozmowy dla TV Kujawy

  • godz. 18,oo – Piknik Europejski na strzelnicy PZŁ, Włocławek Ostrowy, wjazd od Al. Kazimierza Wielkiego;

    *** 

 

* 14 maja 2019 r.  poseł Janusz Zemke był gościem redaktora Piotra Maślaka w "Porannej Rozmowie" portalu Gazeta.pl 

* O godz. 20,oo poseł był uczestnikiem programu telewizji Polsat News "Polityka na ostro". Zapraszamy do oglądania w internecie!

* 1 maja 2019 r. ukazał się bezpłatny dodatek do "Gazety Pomorskiej", "Expressu Bydgoskiego" i "Nowości" pt. "Nasze 15 lat w Unii Europejskiej". Wewnątrz opublikowano m.in. dwa wywiady z posłem Januszem Zemke - Jacka Deptuły "Polacy nie nabiorą się już na sztuczki Prawa i Sprawiedliwości" oraz Niny Michalak "Jestem za silną Polską w Unii".

Zobacz też gazetkę wyborczą ZEMKEINFO. Zapraszamy do czytania.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Refleksje wokół Okrągłego Stołu

– Ocena porozumienia okrągłostołowego jest różna. Bronią go ci, którzy w tym brali udział. Ale była grupa, która się z tym porozumieniem nie zgadzała. Uważała, że na żadne kompromisy z władzą, czyli w ich mniemaniu z komunistami, nie należy iść.

Była też grupa duża radykałów. Echa tego mamy dzisiaj. Jedni uważają, że ta zmiana ustroju w sposób pokojowy  na szczęście w Polsce bezkrwawa – potwierdziła mądrość ówczesnych elit i społeczeństwa. Dla radykałów u zarania tego ustroju jest zdrada. To spór, który trwa od trzydziestu lat i ja jestem w nim po stronie tych, którzy uważają, że na nasze szczęście te zmiany nastąpiły w sposób pokojowy, że nie powtarzaliśmy tego, co się działo na przykład w Rumunii.

Po doświadczeniach Budapesztu, czy praskiej wiosny, cały czas były obawy, że Rosjanie ruszą, gdyby w Polsce do czegoś doszło. Mówiono, że mogli wejść do Polski, ale przecież oni nie musieli wchodzić. Oni już tu byli. Mieli w Polsce i w NRD ponad 400 tysięcy wojska.

Byliśmy członkiem Układu Warszawskiego. Rosjanie mogli uznać, że skoro u nas zaczyna się rewolucja, dochodzi do zmiany władzy, to Polska się nie wywiąże z obligacji w ramach Układu Warszawskiego. Ale Gorbaczow zapowiadał, niech poszczególne państwa rozwiązują same sobie swoje problemy. Do tego oczywiście był silnie zaabsorbowany tym, co się działo z ZSRR, który zaczął się trząść w posadach. Kontekst międzynarodowy okazał się zbawienny z punktu widzenia Polski.

Janusz Zemke

4 czerwca 2019 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1255

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1325

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

18 Września 2019
Środa
Imieniny obchodzą: Irena, Ryszarda i Józef
Do końca roku zostało
104 dni.

Internauci piszą...

Strona: 1, ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 z 46

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Po burzy pogoda?


* Orzeczenie TK pogrążyło całkowicie pracowników służb PRL, pozytywnie zweryfikowani też przepadli. Przed wyborami PO obiecało wyborcom, iż "ubecję" sprowadzą do parteru. Dotrzymali słowa .
„Zbychu” gorący orędownik ustawy dezubekizacyjnej, odkładając chwilowo sprawy hazardu, skrzyknął parlamentarzystów PO, inni się dołączyli, ustawa weszła w życie. Dziadki ze służb PRL dostali za swoje. Sukces PO?

Łudzili się ludziska, iż TK stojący na straży prawa w demokratycznej RP wyda werdykt w miarę pozytywny, przynajmniej dla zweryfikowanych.
Po roku 1989 zakasali rękawy i pod komendą ministrów Kozłowskiego, Milczanowskiego i innych z nadania "Solidarnościowego" bronili tajemnic RP.

Część przeszła do policji, jako kryminalni uganiali się za bandziorami, inni w białych czapkach deptali zebry, ścigali demonów szos, szkolili następców w swoich specjalnościach.
Słowa uznania, szacunek dla panów ministrów Kozłowskiego, Milczanowskiego, Widackiego - bronili swoich byłych zweryfikowanych pracowników, których zatrudniali w imieniu RP, dawali im gwarancję racji bytu.

Min. Milczanowski powiedział: "Państwo nie może być oszustem".
Ale niestety państwo oszukało ich w majestacie prawa.
Polak dokopał Polakowi, jakie to polskie nasze swojskie, smutne, że sprawiedliwości trzeba szukać u obcych, poza granicami RP.
Uzasadnienie tego wyroku neguje dotychczasowe orzecznictwo Trybunału dotyczące rozliczeń z przeszłością.

Neguje fundamentalne zasady, jak zakaz stosowania odpowiedzialności zbiorowej, nakaz badania indywidualnej winy, zanim zastosuje się sankcje, i to, że rozliczanie przeszłości nie może służyć odwetowi, lecz jedynie zabezpieczaniu i umacnianiu demokracji.
Neguje też rezolucję Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z 1996 r., na którą Trybunał często się powoływał. Mówi ona, że w miarę upływu czasu od obalenia totalitarnych reżimów należy nie zaostrzać, ale wygaszać rozliczenia. W dodatku, uzasadniając wyrok, TK powiedział, że zasada ochrony praw nabytych i zaufania obywatela do państwa nie oznacza pewności, że państwo nie odbierze obywatelowi tego, do czego się wobec niego zobowiązało.

Zweryfikowani czują się jak ludzie wyjęci spod prawa, zbiorowo osądzeni przez ustawodawcę za bliżej nieokreślone przestępstwa i oszukani przez państwo, które ustawowo (m.in. art. 150 Ustawy o Policji z 1994 r.) zagwarantowało nam określone prawa - przyjmując do służby.
Ciche wzmianki mediów, słowa osób z autorytetem, iż dokonano zemsty, oszukano, to wołanie na pustyni podczas burzy piaskowej.
Nie dają satysfakcji, zwrotu zabranych kwot emerytur.
RP po chrześcijańsku, w duchu miłości bliźniego rozliczyło swoich „poddanych", nie wybaczyło roboty w służbach PRL-u , oczekując samobiczowania.


Jest jeszcze nikła nadzieja: nadal w TK czeka na rozpatrzenie wniosek „Policyjny”. Wniosek ten jest uzupełniany. Miejmy nadzieję, że wyciągnięto wnioski z błędów popełnionych przy wniosku lewicy.
Nie wiadomo jednak kiedy wejdzie on na wokandę i jakie są jego realne szanse.

Nie można zrozumieć dlaczego Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych milczy i nie składa odwołania do Strasburga.
Odwołanie powinno zostać złożone w nieprzekraczalnym terminie 6 miesięcy od rozstrzygnięcia krajowego. Jeśli liczyć od daty 24 lutego, to zostało nam jeszcze 5 miesięcy. Czas biegnie nieubłaganie.
Dla stowarzyszenia jako organizacji pozarządowej, orzeczenie TK, wyczerpało krajową drogę szukania sprawiedliwości. Pozostał Strasburg.

Dla wielu emerytów żyjących już na granicy egzystencji finansowej –zdrowotnej, wiekowej, wnoszenie prywatnych odwołań , pozwów, nie wchodzi w rachubę. Tych ludzi nie wolno zostawić samych.

SLD (Witold Gintowt-Dziewałtowski ) opracowało wzór projektu skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który okazał się niewypałem, niezrozumianym dla przeciętnego emeryta.

Lewica deklarowała, że wzór skargi będzie można otrzymać w biurach poselskich SLD, ostatecznie wycofała się z tego, oświadczając iż dostępność na stronie internetowej jest w pełni wystarczająca. Tu problem, nie każdy posiada komputer i dostęp do Internetu.
Emerycie radź sobie sam? Po "burzy" zaświeci słońce ?
Czy dla oszukanych zweryfikowanych emerytów służb?

Zweryfikowany 07% (dane adresowe do wiadomości posła), 8 kwietnia 2010 r.

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Konsensus czy liberum veto?

*  Polacy jak chcą umieją się wznieść ponad podziałami. Umieją przebaczać, zapominać, kochać, nie nienawidzić. Jednoczą się, konspirują, walczą w obliczu zagrożeń. Są świetnymi żołnierzami, obywatelami. Swoja wiedzą, umiejętnościami zadziwiają świat.
Lecz gdy mają swój demokratyczny wolny, suwerenny kraj – RP – nie mogą się dogadać jak Polak z Polakiem.

„Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania” – znamy doskonale tę mądrość, która w naszych uszach brzmi jak kiepski dowcip. Przecież kłótliwi są wyłącznie Oni, a My mamy rację. Wokół siebie widzimy kłócących się... Nasza historia pełna jest sporów wewnętrznych. Jesteśmy kłótliwym narodem?
Świat, Eeuropa, unia, widzą to, nie przysparza to nam splendorów.

Zbliża sie 65 rocznica zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami. Rosjanie zaprosili na tę wzniosłą uroczystość przedstawiciela RP - prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zaprosili też jako uczestnika walk z hitlerowskim faszyzmem gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Tu zaczynają się schody.

Media już podsycają nastroje. Wtórują im niektórzy politycy. Kto ma jechać, po co, dlaczego?


Polacy - Rodacy, Panie Prezydencie, Panie Generale.
Obydwaj Panowie mają swój udział w aktualnej naszej najnowszej historii Polski. Różne są oceny.

Generał, walczył, daniną krwi zaznaczył swój udział w w zwycięstwie nad hitlerowskimi Niemcami. Pracował, kierował państwem polskim, takim jakie "stworzyła" nam "Wielka trójka". To był czas odbudowy, czas nauki, pracy.
Ale i kształtowania poglądów opozycji demokratycznej, ideałów "Solidarności", walki o lepsze jutro. Nie wszystko co było w PRL-u było złe.
Pan prezydent Kaczyński działał w "Solidarności", opozycji, w efekcie czego Polska jest suwerenem demokratycznym.
Polska jest postrzegana w świecie jako państwo dumne, mające swoje miejsce w koalicji antyhitlerowskiej.

Dlatego apeluję:
– Panie Prezydencie Kaczyński, Panie Generale Jaruzelski,
zapomnijmy choć na chwilę o waśniach i sporach, stwórzmy konsensus, przynajmniej na czas podróży i uroczystości.

Wierzę, że nasz wielki Polak – Jan Paweł II, przyjmujący na audiencji 13 stycznia 1987 r. gen Jaruzelskiego, byłby rad zgodzie.

Wspólny wyjazd Panów na te uroczystości miałby swoją rację - wymowę…
To byłby sygnał, że Polacy potrafią się wznieść na wyżyny , dogadać się w demokratycznej Polsce, gdy chodzi o cel wzniosły, podkreślenie swego udziału w zwycięskiej koalicji antyhitlerowskiej.

Pamięć, groby naszych żołnierzy , marynarzy, lotników, komandosów brygady spadochronowej, powstańców, poległych pod Monte Casino, piaskach Sahary, Arnheim, bitwie o Anglię, pod Lenino, Wale Pomorskim, barykadach Warszawy, fiordach Narwiku, otchłani mórz, oceanów i innych polach walk, nie może być zapomniana!

Wszyscy, zarówno z lewa jak i prawa, poległym za Polskę bohaterom tamtych lat powinni oddać należną im cześć i honor, zachować pamięć.
Polska zawsze miała i ma wielkich przywódców, polityków, słynęli z mądrości, działań, przewidywań.

Czy tym razem zwycięży mądrość, konsensus, czy zacietrzewienie, głupota, nienawiść - liberum veto?

Obywatel RP, 29 marca 2010 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Wykorzystajmy swoje prawo w wyborach

* Szanowny Panie Pośle!
Na Pana ręce składam podziękowanie za zaskarżenie przez posłów Lewicy przed TK ustawy obniżającej byłym funkcjonariuszom instytucji ochrony państwa świadczeń emerytalnych.

W MSW, a później w UOP, po pozytywnym zweryfikowaniu przepracowałam 23 lata. Moja emetytura z kwoty 1478 zł została obniżona do kwoty 626.94 zł. Tyle mam za wierną i oddaną służbę dla mojej Ojczyzny. Bo to była moja Ojczyzna, w takiej Ojczyźnie się urodziłam i takiej zamierzałam służyć najlepiej jak potrafię.

Byłam dumna, że służę w instytucji, której zadaniem jest umacnianie bezpieczeństwa Państwa Polskiego. Nagle okazało się, że uczestniczyłam w zbrodni skierowanej przeciwko narodowi polskiemu.

Autorzy tej sławetnej ustawy zadali nam straszliwy cios wykorzystując do tego instytucję państwa. Może ten cios w wymiarze materialnym nie jest tak bolesny jak ten w wymiarze moralnym.

Nie wiem czy zdołamy coś wywalczyć. Wielu z nas na pewno tego nie doczeka. Ale może doczekają tego nasze dzieci, może wnuki. Jedyna nadzieja, że ,,jeszcze Polska nie zginęła" tkwi w polskiej lewicy, która jako jedyna miała odwagę przeciwstawić się obłudzie, zakłamaniu i krzywdzie, którą zgotowano 30-tysięcznej grupie byłych funkconariuszy służb ochrony państwa, wykorzystując instytucje prawa, a jednocześnie to prawo łamiąc.

Dlatego będę apelować do wszystkich moich koleżanek i kolegów by wykorzystali swoje prawo, którego na szczęście jeszcze nikt im nie zabrał, prawo do głosu w kolejnych wyborach.

Z poważaniem 

(dane adresowe do wiadomości posła), 24 marca 2010 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Wątpliwy "święty spokój"

*Szanowny Panie Pośle !
Obejrzałem wczoraj "Kropkę nad i", gdzie gościem był kandydat na prezydenta RP A. Olechowski. Na pytanie M. Olejnik, co sądzi o wyroku TK w sprawie tzw. dezubekizacji,  Olechowski odpowiedział mniej więcej w 3 punktach:

1. Trybunał, który jeszcze do niedawna był perełką, niekwestionowanym autorytetem wśród organów państwa prawa stał się teraz ramieniem POPIS-u,
2. wyrok oczywiście musi uszanować ale uważa za niesprawiedliwy gdyż państwo swoich obietnic w stosunku do pozytywnie zweryfkowanych funkcjonariuszy musi dotrzymywać,
3. uznanie przez TK przelicznika 0,7% za konstytucyjne jest niedopuszczalne, gdyż naliczanie takie nosi znamiona represji karnej zbiorowej a nie odebrania przywilejów.

Wydaje się, że takie stanowisko jakie przedstawił Olechowski podziela wielu prawicowych polityków, tylko wstyd im się do tego przyznać.

Mnie osobiście najbardziej boli w tej sprawie postawa sędziego TK J. Niemcewicza, którego do tej pory bardzo szanowałem i ceniłem za przestrzeganie konstytucyjności ustaw. Tym razem na odchodne (kończy się jego kadencja) dołączył chyba dla "świętego spokoju" do sędziów politycznie patrzących na ustawę.
Tylko czy ten "święty spokój" będzie miał?

(dane adresowe do wiadomości posła), 23 marca 2010 r.
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Zapomniany, przemilczany sukces?

* 19 marca br. przy "pełnych" ławach parlamentarnych, "trzeszczących" od tłumów widzów galeriach sejmowych pan premier D. Tusk, w świetle jupiterów kamer TV przedstawił parlamentarzystom i RP, dokonania i sukcesy swego rządu na przestrzeni ostatnich lat.

Pan premier dużo mówił, przekonywał, wtórował, sekundował mu właściciel dwojga paszportów - minister finansów.
- Orliki, reforma armii, wycofanie wojsk z Iraku oraz wybranie Jerzego Buzka na szefa PE - to zdaniem Donalda Tuska największe sukcesy po 2,5 roku jego rządów.
To, co ma ograniczyć deficyt budżetowy, to ograniczenie wydatków. Jestem gotowy na wasze propozycje. Bo dziś każdy polityk, który wstaje i mówi: "Największym zagrożeniem dla Polski jest wysoki deficyt budżetowy i wzrost długu", a potem w drugim zdaniu mówi: "Trzeba wydać więcej pieniędzy" - oszukuje Polaków. Proponuję ws. deficytu zawarcie paktu - mówił w Sejmie w czasie przedstawienia informacji na temat działań rządu Donald Tusk.
Jeśli nie zrozumiecie, że ta współpraca jest potrzebna, wyginiecie jak dinozaury
- podsumował premier.

Dzielnie ripostowała opozycja. Tu doszło do małego "prztyczka" z sali. Premier stwierdził, że prowokując do dyskusji zagranicznych kolegów, na pytanie o sposób wyjścia Polski z kryzysu mówi: "Sam nie wiem". - Bo to prawda - odezwał się głos z sali.

Po wysłuchaniu debaty sejmowej, poczułem się nieswojo, trapią mnie mieszane uczucia.
Nie rozumiem, dlaczego premier, opozycja, parlamentarzyści zapomnieli o niewątpliwym, spektakularnym sukcesie, jakim była po 20 latach demokracji, ustawa dezubekizacyjna, czyniąca "oszczędności " w budżecie państwa.
Dlaczego ten "sukces" nie był eksponowany z trybuny sejmowej, wszak TK potwierdził jego zasadność? Co było przyczyną? Wstyd?

Nie próżnowała "Rzepa" - po swojemu (17-03-2010) rozpoczęła kolejną "nagonkę": "Wciąż nie rozumieją, że służyli złej sprawie", "Byli esbecy kontratakują: już 15 tysięcy odwołań" - to tytuły artykułów "porażające" czytelników, negatywnie nastawiające opinie publiczną.

Dominik Zdort z „Rzepy” pisze: cyt.: Na ok. 40 tys. osób, które mają być pozbawione przywilejów, już ponad 15 tysięcy zwróciło się z wnioskami do Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA. Oznacza to nie tylko, że dawni pracownicy komunistycznej bezpieki wciąż trzymają się razem i potrafią świetnie się zorganizować, ale też, że bardzo wielu z nich to ludzie niezdolni do głębszej refleksji nad swoim życiem, pozbawieni elementarnego poczucia wstydu.

Lew Tołstoj kiedyś napisał: Człowiek żeby żyć musi mieć rację.
Racja jest jak instynkt samozachowawczy. Pracowali dla Polski takiej, jaka wtedy była, po pozytywnej weryfikacji, kontynuowali swoją robotę, uczyli, szkolili następców za przyzwoleniem władz RP. Tego nie muszą się wstydzić. To nie ma nic wspólnego z poczuciem wstydu.
Byli pracownicy służb, zweryfikowani i nie tylko, szukają swoich racji, bo czują się drastycznie pokrzywdzeni na starość, oszukani.
Ci co ich "wynagrodzili obficie po 07%", powinni się wstydzić glorii swego sukcesu.

My jednakże pamiętajmy, iż naszym sukcesem będzie skuteczne odwołanie się do MTPCz w Strasburgu i o tym nie wolno zapomnieć…
Nie wstydźmy się tego, bo wyginiemy jak dinozaury.

Co wtedy Pan Zdort napisze?

Zweryfikowany 07, (adres do wiadomosci posła),  20 marca 2010 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Rozporządzenie uchylone - dalej krzywdzące


*Szanowny Panie Pośle.
Pozwalam sobie napisać parę słów w temacie praktycznej realizacji ustawy o emeryturach mundurowych, której jest Pan zagorzałym przeciwnikiem.
Primo - tysiące funkcjonariuszy, którym odebrano część emerytur odwołało się do Sądu Okręgowego w Warszawie za pośrednictwem ZER MSWiA. Do dnia dzisiejszego ZER przetrzymuje odwołania, nie wysyłając ich do sądu, mimo że obowiązany jest to uczynić "bezzwłocznie". W rezultacie, w trakcie posiedzenia Trybunału, gdy padła kwestia ile jest odwołań - podawano liczbę tych, które trafiły do sądu, natomiast nie podano liczby faktycznych odwołań, które utknęły "po drodze".

Secundo. IPN faktycznie interpretuje rozszerzająco katalog "funkcjonariuszy bezpieczeństwa państwa", posługując sie tutaj przepisami Rozporządzenia MSW nr 53/90 z 2 lipca 1990 r. Dzięki temu lista pokrzywdzonych zwiększyła sie o funkcjonariuszy MO, różnych ogniw służbowych, którzy w SB nigdy nie przepracowali nawet jednej godziny. Sęk w tym, iż wspomniane Rozporządzenie zostało prawomocnie uchylone Uchwałą Rady Ministrów z 30 marca 2001 r. Monitor Polski nr 47/01, poz. 782, pkt. 139 i 138. Jest więc to jawne bezprawie!

Też zostałem "trafiony" tą ustawą i "informacją" IPN, która zaliczyła mi do służby w organach bezpieczeństwa państwa okres 5 i pół miesiąca, kiedy to moje stanowisko - Rzecznika Prasowego, zostało administracyjnie przeniesione do wydziału polityczno-wychowawczego. Oczywiście znalazłem się w publikowanym w Internecie katalogu IPN.

Aczkolwiek nie została mi zabrana ani złotówka – czuję się pokrzywdzony na honorze. Otóż bowiem kiepski był ze mnie politruk, którego wyrzucono z pracy za "krytykanctwo linii partii", którego się dopuściłem, działając jako radny Krakowa w trakcie kontrolowania realizacji programu wyborczego (byłem radnym w kadencji 84/88).
W 90 r. zostałem honorowo przywrócony do służby z papierami "męczennika", co nawet uroczyście przyznał mi IPN. W podobnej sytuacji znalazło się wielu byłych funkcjonariuszy.

Obecnie KGP wszczęła akcję kontroli kadrowej w papierach jeszcze aktualnych funkcjonariuszy Policji, zmierzając do wyłuskania tych, którzy ewentualnie mają podobną rysę w życiorysie.

Serdecznie zapraszam Pana Posła na stronę internetową „Internetowe Forum Policyjne” – www. ifp.pl, gdzie znaleźć można sporo ciekawych wiadomości z frontu.
Proszę o przyjęcie wyrazów głębokiego szacunku.

(dane adresowe do wiadomości posła), 16 marca 2010 r.
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

TK nie przestrzega własnych uchwał

* Dzień Dobry,
poniżej uchwała, która obliguje Trybunał Konstytucyjny do obowiazku publikacji orzeczenia wraz z pisemnym uzasadnieniem. Do dnia dzisiejszego brak publikacji. Jeżeli sędziowie TK nie przestrzegają swoich uchwał - to potwierdza w stu procentach,  że orzeczenie traktować można jako polityczne a nie merytoryczne. Brak upublicznienia pisemnego uzasadnienia orzeczenia TK należy wykorzystać pisząc skargę do Strasburga.

"UCHWAŁA ZGROMADZENIA OGÓLNEGO SĘDZIÓW TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 3 października 2006 r.
w sprawie Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego

Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 16 ust. 1 i art. 40 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000 r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001 r. Nr 98, poz. 1070 oraz z 2005 r. Nr 169, poz. 1417) uchwala, co następuje:
§ 1
Uchwala się Regulamin Trybunału Konstytucyjnego, stanowiący załącznik do uchwały.
§ 2
Traci moc uchwała Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 października 1997 r. w sprawie regulaminu Trybunału Konstytucyjnego (M. P. z 2001 r. Nr 41, poz. 668 oraz z 2005 r. Nr 40, poz. 542).
§ 3
Uchwała wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego: Marek Safjan
Wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego: Andrzej Mączyński
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Jerzy Ciemniewski, Teresa Dębowska-Romanowska, Marian Grzybowski, Adam Jamróz, Wiesław Johann, Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska, Ewa Łętowska, Marek Mazurkiewicz, Janusz Niemcewicz, Jerzy Stępień, Mirosław Wyrzykowski, Bohdan Zdziennicki

Załącznik
do uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 października 2006 r.


REGULAMIN TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO

§ 1
Regulamin Trybunału Konstytucyjnego, zwany dalej „regulaminem”, określa wewnętrzną organizację pracy Trybunału, szczegółowe czynności jego organów oraz tryb ich wykonywania, a także wewnętrzny tok postępowania z przedkładanymi Trybunałowi wnioskami, pytaniami prawnymi i skargami konstytucyjnymi.

***
DZIAŁ V
Narada sędziowska oraz orzekanie

§ 46
1. Zdanie odrębne sędziego Trybunału do orzeczenia może być zgłoszone bezpośrednio podczas narady sędziowskiej, a do pisemnego uzasadnienia orzeczenia w chwili jego podpisywania. Równocześnie ze zgłoszeniem zdania odrębnego do orzeczenia sędzia Trybunału przedstawia jego zasadnicze motywy.

2. W wypadku zgłoszenia zdania odrębnego do orzeczenia przez sędziego sprawozdawcę, zasadnicze motywy oraz pisemne uzasadnienie orzeczenia sporządza sędzia Trybunału wyznaczony przez przewodniczącego składu orzekającego Trybunału. Pisemne uzasadnienie orzeczenia sporządza sędzia Trybunału wyznaczony przez przewodniczącego składu orzekającego Trybunału także wówczas, gdy jego sporządzenie przez sędziego sprawozdawcę napotyka na nieprzewidzianą przeszkodę, której czasu trwania nie można przewidzieć.

3. O zgłoszeniu zdania odrębnego czyni się wzmiankę, odpowiednio w orzeczeniu lub jego uzasadnieniu, przez zamieszczenie przy podpisie sędziego Trybunału, który zgłosił zdanie odrębne, wyrazów: „zdanie odrębne” lub ich skrótu „zd. odr.” albo „cvs”.

4. Uzasadnienie zdania odrębnego dołącza się odpowiednio do orzeczenia lub uzasadnienia; podlega ono publikacji łącznie z orzeczeniem oraz jego uzasadnieniem."

Pozdrawiam

b.oficer UOP pozytywnie zweryfikowany (dane adresowe do wiadomości posła), 16 marca 2010 r.
 

***

Strona: 1, ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 z 46