Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4900

Uważam, że...

Czy z miliardów MON zyskały firmy regionu?

– Czy z wydanych przez MON 13 miliardów na modernizację polskiej armii skorzystały firmy zbrojeniowe w regionie kujawsko-pomorskim?
Minister Antoni Macierewicz informował przecież z dumą, że inwestował w polskie firmy zbrojeniowe i to uznaję za słuszny kierunek.

Tylko pamiętać trzeba, że np. w przypadku bydgoskiego Nitro-Chemu – podpisane kontrakty są zasługą poprzedniego zarządu spółki, a nie obecnego. Z Belmą na produkcję m.in. min umowy są rzeczywiście podpisane. Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 z kolei dają sobie znakomicie radę, ale jest to firma, która powinna zacząć myśleć o przyszłości. Firma daje sobie radę w obecnych czasach, problem jednak polega na tym, że za moment samoloty Su-22 czy MiG - w których remontach bydgoskie WZL się specjalizują - „skończą się”. Po prostu będą za stare, żeby ich używać. Za dziesięć lat myśliwski MiG-29 przestanie być samolotem użytecznym z prostego, technicznego punktu widzenia. Dlatego uważam, że zakład powinien już dziś starać się o coś nowego, powinien dać krok naprzód.

Minister zapowiadał, że w bydgoskich WZL–ach będzie centrum skupiające w sobie wszystkie technologie produkcji dronów dla polskiej armii. Tylko że z zamówień na drony nikt nie wyżyje.
Nie znaczy to jednak, że nie dostrzegam pozytywów działania MON. rozwiązał problem szeregowych zawodowych, żołnierzy z olbrzymim doświadczeniem na misjach, którzy nie mieli możliwości zostać w armii. Ich przymusowe odchodzenie do cywila było dla mnie niezrozumiałe, a był to stan utrzymywany przez poprzedni rząd. Na pewno pozytywem są także podwyżki dla uposażeń dla armii oraz dla pracowników cywilnych. Pierwszy, najważniejszy negatyw to wymiana kadry w zarządach firm pracujących dla armii. To są, moim zdaniem, w wielu przypadkach, fatalne decyzje.

Wiele innych też wydaje się nieracjonalnych wobec priorytetów armii. Tworzymy Wojska Obrony Terytorialnej, o których szef MON mówi, że kosztowały tylko 5 procent budżetu w 2017 roku. Przypomnę jedynie, że to więcej niż na Marynarkę Wojenną i wojska specjalne. WOT ma pomagać w usuwaniu zagrożeń. Kiedy mianowicie użyto tych sił podczas letnich nawałnic? Nigdy ich nie widziałem. Ciągle tylko słyszymy, że trwają ćwiczenia z mniejszym lub większym skutkiem. Na miejscu szefa MON inwestowałbym w obronę przed cyberatakami. Teraz można sparaliżować kraj z odległości kilku tysięcy kilometrów. I to jest prawdziwe zagrożenie, a nie straszenie agresją ze strony Rosji, która nie ma najmniejszego interesu, by nas (i zarazem całe NATO) atakować.

Janusz Zemke

Warszawa,
2 stycznia 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 648

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 1541

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

9619689
Obecnie stronę przegląda
62 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy “Komputer oknem na świat”. Zgłoszenia przyjmują biura poselskie Janusza Zemke w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Toruniu (tel. 736 83 29 27), Włocławku (tel. 736 83 29 28), Inowrocławiu (tel. 736 83 29 29), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Komunikaty

* 19 stycznia br. o godz. 17,oo poseł Janusz Zemke był gościem redaktor Karoliny Lewickiej w stacji radiowej TOK FM, w audycji "Wywiad polityczny". Zapraszamy do słuchania już w internecie.

* 16 stycznia br. w "Faktach" TVN  poseł Janusz Zemke w materiale redaktora Pawła Płuski komentował historię obietnic zakupu systemu Patriot przez A. Macierewicza. Jutro w Waszygtonie ekipa MON negocjować będzie warunki zakupu systemu.

– Antoni Macierewicz nie był przez partnerów amerykańskich traktowany do końca serio, stąd była cena zaporowa, dziś Amerykanie z tej ceny (10,5 mld $) ustępują i otwiera się pole do negocjacji - mówił J. Zemke.

* Od 15 do 18 stycznia br. w Strasburgu obradowano na pierszej w nowym roku sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego. Europosłowie omawiali projekty praw dotyczących czystszej energii, manifestacje w Iranie, przejęcie przez Bułgarię rotacyjnej prezydencji Rady UE od Estonii i wykorzystanie europejskiej technologii szpiegowskiej przez reżimy autorytarne, zobacz agendę obrad, teksty wystąpień posła J. Zemke w debatach TUTAJ

O problemach Unii Europejskiej w minionym i nowym roku mówił przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk

* 12 i 13 stycznia br. poseł Janusz Zemke przebywał na spotkaniach w województwie kujawsko-pomorskim.

  • 12 stycznia o godz. 18,oo – tradycyjne spotkanie noworoczne z aktywem lewicy – samorządowcami, działaczami organizacji społecznych i politycznych z różnych środowisk, Bydgoszcz, ul. Łochowska

  • 13 stycznia o godz. 14,oo – otwarte spotkanie w gminie Wielgie (powiat lipnowski) z mieszkańcami i sympatykami lewicy, Ośrodek Kultury, ul. Szkolna 15

* 11 stycznia br. przed gmachem Sejmu RP od godz. 13.00 odbyła się manifestacja poparcia dla Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej FSSM RP dot. zmiany ustawy z 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy mundurowych... w zakresach dokonanych ustawą represyjną z 16 grudnia 2016 r. Przedstawiciele OIU złożyli w Kancelarii Sejmu RP listy z ponad 249 tysiącami podpisów poparcia zebranych na terenie całego kraju, czytaj więcej...

* 9 stycznia br. o godz. 18,50 w programie telewizji Polsat News "Wydarzenia", poseł Janusz Zemke skomentował dzisiejsze zmiany
w rządzie Mateusza Morawieckiego, podkreślając, iż odwołanie szefa MON "było decyzją odważną i dającą szanse na przełom" Na fot. nagranie wypowiedzi przez red. Dorotę Bawołek na Rondzie Schumana w Brukseli.

* 5 stycznia br. poseł Janusz Zemke gościł w programie "Tak jest" w TVN24, gdzie komentował m.in. pierwszą wizytę nowego premiera Polski na Węgrzech, udział europosłanki PO Róży Thun w niemieckim reportażu nt. praworządności w Polsce, relacje Polski z organami Unii Europejskiej.

* 2 stycznia 2018 r. poseł Janusz Zemke był gościem redaktora Jana Wróbla w rozmowie dnia, audycji Poranek TOK FM o godz. 7,20. Natomiast w papierowym wydaniu "Expressu Bydgoskiego" opublikowany został artykuł redaktora Wojciecha Mąki pt. "Z tych dronów nikt nie wyżyje" z wypowiedziami Janusza Zemke dot. podsumowania minionego roku w armii. Zapraszamy do słuchania i czytania.

* 30 grudnia br. o godz. 19,35 w "Faktach po Faktach" w TVN24,  gościem redaktora Piotra Marciniaka był poseł Janusz Zemke. Wśród tematów rozmowy były informacje MON o rzekomych postępach w modernizacji polskiej armii po wydaniu 20 mld z budżetu, błędy w zabezpieczeniu wizyty prezydenda A. Dudy w Kuwejcie, możliwość zmiany na stanowisku szefa MON.

* Zapraszamy do czytania artykułów w "Poradniku dla emerytów...", gdzie znajdują się m.in. teksty listu Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych do dyrektora Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej w Wiedniu oraz odpowiedź dyrektora ZER MSWiA o liczbie odwołań od jego decyzji i spraw skierowanych do Sądu Okręgowego w Warszawie.

* 16 grudnia br. poseł Janusz Zemke uczestniczył w obradach Rady Krajowej Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Warszawie.

* 15 grudnia br. w programie "Prawy do Lewego. Lewy do Prawego" w Polsat News 2, jednym z gości poseł Janusz Zemke ze studia w Lublinie. Dyskusja z europosłem Adamem Szejnfeldem (PO) dotyczyła m.in. europejskiego debiutu polskiego premiera Mateusza Morawieckiego.

* 15 grudnia br. poseł Janusz Zemke przebywa na spotkaniach poselskich w Lublinie:

  • godz. 14,30 – spotkanie z samorządowcami lewicy z województwa lubelskiego

  • godz. 16,00 – konferencja prasowa dla dziennikarzy lokalnych mediów, sala przy ul. Beliniaków 7;
  • godz. 17,00 – otwarte spotkanie z mieszkańcami na temat aktualnej sytuacji w Unii Europejskiej, ul. Beliniaków 7.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Nierealna efektywność energetyczna w sprawozdaniu PE

– Podczas zakończonych dopiero co obrad Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, wypowiedziałem się na temat sprawozdania Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii dotyczącego zmiany dyrektywy PE i Rady Europejskiej w sprawie efektywności energetycznej.

Zgadzając się z ogólnymi celami sprawozdania, niestety, nie mogłem poprzeć jego ostatecznego kształtu.
Rozumiem, że powinniśmy sobie stawiać ambitne cele i dążyć do poprawy efektywności energetycznej. Wydaje mi się jednak, że przyjęte założenia, by do 2030 roku podnieść efektywność energetyczną, aż o 35 proc. jest założeniem iluzorycznym!

Nie powinniśmy przyjmować rozwiązań prawnych, które kierunkowo wydają się słuszne, jednak w praktyce będą nierealne do osiągnięcia, spowodują zastosowanie wielu wyjątków dla różnych sektorów gospodarki.

Moim zdaniem, przyjęte rozwiązania mogą doprowadzić do ubóstwa energetycznego, gdyż łatwiej redukuje się zużycie energii, w przypadkach, gdy jest ono bardzo wysokie, jak ma to miejsce w wielu krajach; zaś znacznie trudniej w państwach, które dopiero dynamicznie się rozwijają, gdyż rozwój ten także wymaga zużywania energii.

Janusz Zemke

Strasburg,
18 stycznia 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1243

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 4860

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

20 Stycznia 2018
Sobota
Imieniny obchodzą: Miła, Fabian i Sebastian
Do końca roku zostało
345 dni.

Internauci piszą...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 41

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

List „bez żadnego trybu”

Drodzy państwo, ja bez żadnego trybu.
Jestem emerytowanym nadkomisarzem Policji – służbę zakończyłam w Wydziale Kryminalnym KWP w Szczecinie. Reprezentuję tutaj wszystkich represjonowanych emerytów służb mundurowych. Represjonowanych haniebną ustawą, ponoć uchwaloną 16 grudnia 2016 r. na spotkaniu kolesi z PiS i Kukiz `15 w sali kolumnowej Sejmu. Bo to jest represja!

Odwołam się do zapomnianego już pojęcia infamii, czyli utraty dobrego imienia za popełnione i osądzone przestępstwa. Taką infamią objęto teraz całą rzeszę ludzi, nas emerytów służb mundurowych (policjantów, strażaków, abw-aków, pograniczników), którzy nie dopuścili się jakichkolwiek przestępstw! Pozbawiając nas godności i środków egzystencji, nazywając zbrodniarzami, bydlakami, pachołkami obcego państwa, katami. Nazwą tą objęto także nasze rodziny, bo ustawa dotyczy także wdów i dzieci otrzymujących renty rodzinne po funkcjonariuszach.

W państwie prawa nie wolno karać kogokolwiek bez udowodnienia mu winy. STOSOWANIE ODPOWIEDZIALNOŚCI ZBIOROWEJ cechuje właśnie SYSTEMY TOTALITARNE i jest zbrodnią przeciwko prawom człowieka. Czym więc, jak nie zbrodnią, jest odbieranie praw nabytych poświadczonych gwarancją państwa wynikających z pojęcia kontynuacji bytów państwowych?
A kiedy przyjdzie czas na inne grupy zawodowe?

Dzisiejszy poseł czy senator PiS, to w większości bezwolna (i często bezmyślna) maszynka do głosowania, której głównym zadaniem jest przyciskanie właściwych guzików rękoma związanymi dyscypliną partyjną. Nie bardzo wie na co głosuje i jakie to będzie miało skutki dla obywateli.

Nie można karać dwa razy za to samo. Już rząd Donalda Tuska wprowadził ustawę, zgodnie z którą dokonano znaczących cięć emerytur funkcjonariuszom służb bezpieczeństwa.
PiS tym razem nie tylko odebrał emerytury…, odebrał również renty wdowom i dzieciom po funkcjonariuszach, odebrał renty ludziom ciężko chorym, często umierającym.

Odbierając nam emerytury i renty rząd PiS, uzasadniając ustawę – założył, że otrzymują je osoby starsze – osoby posiadające okresy służby w organach bezpieczeństwa państwa, lub odznaczające się złym stanem zdrowia – renty inwalidzkie. Założyli więc, że liczba tych świadczeniobiorców będzie systematycznie maleć! PiS-owska EUTANAZJA w majestacie bezprawia!

Jest nas ok. 50 tysięcy represjonowanych, ale wraz z rodzinami (żony, mężowie, dzieci, wnuki, rodzice) będzie nas około miliona!
Ta ustawa dotyka ludzi, którzy w 1990 r. zostali pozytywnie zweryfikowani, podpisali kontrakt z państwem, z III RP, przeszli do policji i służb (UOP, SG, Straż Pożarna, Służba Więzienna) i służyli przez 27 lat w wolnej Polsce, a dziś mówi się tym ludziom, że ich emerytura to nienależny przywilej!

Kilka dni temu Prezydent i Błaszczak podczas święta Policji zwrócili się do policjantów słowami: „stoicie na straży codziennego bezpieczeństwa polskich obywateli, stoicie od 98 lat niezwykle dzielnie, bardzo często narażając własne życie po to, aby chronić życie, zdrowie i mienie innych – swoich sąsiadów, współmieszkańców, rodaków czy wreszcie po prostu ludzi …To jest Państwa zasługa – związana ona jest z tym, że jesteście dostępni, że traktujecie rotę przysięgi składanej podczas przystępowania do służby poważnie i odpowiedzialnie …. Polacy nigdy nie zapomną o policjantach, którzy na służbie, a także poza nią, oddali swoje życie, aby strzec bezpieczeństwa.”
Myśmy składali to samo ślubowanie i również poważnie i odpowiedzialnie traktowaliśmy swoją służbę. Wielu z nas straciło życie.

Po 1990 roku służyliśmy zapewnieniu wam ładu i porządku publicznego. Zajmowaliśmy się ściganiem przestępców dokonujących przestępstw pospolitych, zorganizowanych, naruszających bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne kraju. Mało tego, uczyliśmy pracy właśnie tych policjantów, którym gratulowali Prezydent i Błaszczak.
Tysiące z nas zostało docenionych przez najwyższe organy władzy w wolnej Polsce poprzez przyznanie za efekty w służbie odznaczeń państwowych. Za zaszczyt i honor cenimy sobie odznaczenia przyznane przez śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, tego, którego imienia nie mamy prawa wymawiać swoimi zakazanymi mordami.

Jak można bronić byłego komunistycznego prokuratora, jednocześnie odsądzając od czci i wiary wszystkich innych, którzy mieli coś wspólnego z byłym systemem?
Jaka ogromna hipokryzja jest w rządzie PiS-u, kiedy z jednej strony mamy policjantkę odznaczoną Brązowym Krzyżem Zasługi od Lecha Kaczyńskiego, której zabiera się emeryturę, a z drugiej strony mamy prokuratora stanu wojennego Stanisława Piotrowicza, który oskarżał opozycjonistów i – uwaga – w 1983 r. był odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi za działalność w stanie wojennym?
„…O nich nie mówimy…” – powiedział Kaczyński na kongresie. To znaczy, że my nie jesteśmy Polakami? Nie jesteśmy narodem polskim?

Nas nie usprawiedliwiają, nam nie wybaczają, nas każą i eliminują za życie w czasach PRL-u… Nas nie usprawiedliwiają brakiem możliwości rzucenia wyzwania ówczesnemu systemowi. Nas po ludzku nie rozumieją. Piotrowicza – TAK.
Przestępcy kryminalni, których zatrzymywaliśmy, którzy byli skazywani na długoletnie wyroki mają lepszą sytuację finansową od nas… Oni mają za każdy rok więzienia wskaźnik 1,3 % emerytury, my – 0,0%! Czy w takim razie warto było?

Warto było, warto było chociażby z tego powodu, że mieliśmy satysfakcję z zatrzymania każdego kto zabił, okradł, pobił, rozprowadzał narkotyki, handlował ludźmi, zgwałcił, przerzucał ludzi przez granicę, był szpiegiem itd. Warto było! Dla Was.

Gdybyśmy mieli cofnąć się w czasie podjęlibyśmy taką samą decyzję.

Wiecie Państwo… Mamy już kilkanaście przypadków samobójstw i nagłych śmierci z powodu tej ustawy. Ludzie widząc, że nie będą mieli środków do życia, targnęli się na swoje życie, a innym serca nie wytrzymały. A czeka nas takich śmierci coraz więcej… Dlaczego, za co?

Nie wspomnę tutaj o hejtach drugiej strony…. Jak powinniśmy i kiedy zakończyć swój żywot… Język chrześcijan… W porównaniu do dzisiejszych rozwiązań, staliniści zastosowali odpowiedzialność zbiorową w identyczny sposób jak PiS-owcy, jednak całkowite odebranie emerytur pozostawili w rękach komisji weryfikacyjnej. PiS odwrotnie – zastosował przelicznik 0 proc. za czas służby w PRL, pozostawiając w rękach ministra sprawa wewnętrznych (art. 8a), możliwość uchronienia poszczególnych osób przed całkowitym odebraniem emerytury za czas służby w PRL. PiS-owcy posunęli się zatem dalej niż stalinowcy.

W tej ustawie represyjnej, jej autorzy zapomnieli o PRZYKAZANIU MIŁOŚCI, wynikającym bezdyskusyjnie z przekazu podstawy religii chrześcijańskiej, a mianowicie miłości do bliźniego swego takiej samej, jak do siebie samego. O przykazaniu, na które powołują się każdego dnia.

Jeśli się udało z mundurowymi, nauczycielami, a za chwilę już z sędziami, to PiS obniży emerytury kolejnym grupom społeczno-zawodowym. Na pewno profesorom, bo tych w PiS, jak na lekarstwo, także prokuratorom, urzędnikom, robotnikom, chłopom.
Chyba najbardziej szkodzili listonosze, bo przecież roznosili korespondencję od totalitarnych władz.
Póki rządzi PiS, nikt się nie uchowa.
Pod względem kultury politycznej cofnęliśmy się do średniowiecza, kiedy to nowy władca wyrzynał w pień poprzednią ekipę.

Proszę przeczytać ten list i powiedzieć mi i wszystkim represjonowanym, co należało w młodości zrobić i jakiego dokonać wyboru, aby nie zasłużyć na piętno oprawcy, być karanym i napiętnowanym przez każdy nowy rząd?

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke)
, 28 lipca 2017 r.
***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy ZER wydaje decyzje o obniżeniu świadczeń bez ustawowego upoważnienia?

Panie Pośle,
przesyłam do wykorzystania interesujący komentarz jednego z forumowiczów IFP, dotyczący odwołań i decyzji ZER.

"(...) Właśnie kilka dni z kolei piszę już odwołanie od decyzji ZER, bazując na niedoskonałych wzorach odwołań, modyfikuję je po swojemu.
Na stronie ,,Policjanci wyklęci " na Facebooku znalazłem taką informację: "(...) Zieliński w TV Nowa: to nie politycy zabierają emerytury, to URZĘDNICY..., to ZER". Na początku się wkurzyłem, ale potem wczytałem się w tekst ustawy "nowelizującej" z 16.12.2016 r. i muszę przyznać, że Zieliński ma rację. ZER decyzje o ponownym ustaleniu wysokości emerytury lub renty wydaje bezprawnie.
O odszkodowania będziemy mogli skarżyć urzędników ZER, którzy się podpisali pod decyzjami, a nie Skarb Państwa, bo ci urzędnicy wydają decyzje z naruszeniem prawa i będą odpowiadali swoim majątkiem. Politycy sprytnie napisali ustawę z 16.12.2016 r., aby nie odpowiadać finansowo i prawnie.

Dla odwołujących się – poniżej do wykorzystania to, co w tym temacie napisałem w odwołaniu:

[b], brak podstaw prawnych stanowiących podstawę wydania obydwu zaskarżonych decyzji, tj. w decyzji o ponownym ustaleniu wysokości emerytury podano art. 15c ,"ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji…”, a w decyzji o ponownym ustaleniu wysokości renty inwalidzkiej art. 22a "ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji…”, artykuły te (15c i 22a) wskazują sposób wyliczenia wysokości emerytury i renty, lecz nie upoważniają organu (ZER) do zmiany wysokości świadczeń. Powtórną decyzję w sprawie zakończonej już prawomocną decyzją, organ emerytalny – tutaj ZER MSW – może wydać tylko w ściśle określonych w okolicznościach na podstawie art. 33 "ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji…”, decyzje ww. zostały więc wydane bez podstawy prawnej.
Art. 2 ust. 1 nowelizacji ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym z 16 grudnia 2016 r. upoważnia Organ emerytalny (ZER MSW) tylko do wszczęcia z urzędu postępowania w przedmiocie ponownego ustalenia wysokości świadczeń, lecz ,,ustawa nowelizująca” nie upoważnia Organu do wydania decyzji o ponownym ustaleniu wysokości emerytury.

"Ustawa nowelizująca” upoważnia Organ tylko do wydania decyzji ustalającej prawo do świadczeń (czyli decyzji wydawanych po raz pierwszy w stosunku do emeryta po przejściu na emeryturę) i tylko od decyzji ustalającej prawo do świadczeń przysługuje odwołanie do właściwego sądu, jak wynika z art. 2 ust. 3 "ustawy nowelizującej”.

Nie przysługuje wg "ustawy nowelizującej” prawo do odwołania do sądu od decyzji o ponownym ustaleniu wysokości emerytury, czyli "ustawa nowelizująca” nie przewiduje wydawania takich decyzji, w przeciwnym przypadku byłoby to złamanie konstytucyjnych i europejskich praw obywateli do sądu.

"Ustawa nowelizująca” nie przewiduje więc prawa do zmiany wysokości emerytur, co do których wydano wcześniej prawomocne decyzje. A daje tylko prawo do ustalania wysokości emerytur i rent w wysokości określonej w art. 15c, 22a, 24a "ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji…”, w stosunku do osób niemających ustalonego prawa do świadczeń w dniu wejścia w życie "ustawy nowelizującej” , czyli zasada niedziałania prawa wstecz została by zachowana."

Zastanawiam się nad złożeniem zawiadomienia do prokuratury z art. 231 kk na urzędników i dyrektora ZER. Związki zawodowe i FSSM, SEiRP powinni coś z tym zrobić.

Pozdrawiam wyklętych i walczących."

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 22 lipca 2017 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy można bezpośrednio skarżyć się do ETPCz?

Szanowny Panie Pośle.
Za chwilę szefem polskich sądów zostanie Zbigniewa Ziobro.
W swej naiwności jeszcze wczoraj po cichu liczyłem na Sąd Najwyższy.
Złożyłem odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie, bo wyjścia innego nie miałem. Wynik postępowania jest jednak do przewidzenia już dziś. Nie mam żadnych szans na sprawiedliwy proces. Żaden sędzia się nie odważy. Trochę to przykre, bo jutro sądzić mnie będzie PiS-owski sędzia, który będzie stał po stronie "Państwa".
Czy w związku z zaistniałą sytuacją możliwe będzie wycofanie z sądu odwołania i bezpośrednie wystąpienie ze skargą do ETPCz w Strasburgu.
Pozdrawiam Pana serdecznie.

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 19 lipca 2017 r.

***
Szanowny Panie.
Bezwzględnym warunkiem zachowania prawa do trybu odwoławczego od decyzji obniżające emeryturę lub rentę policyjną na podstawie ustawy z 16 grudnia 2016 r. jest złożenie odwołania do Sądu Okręgowego w Warszawie Wydział Ubezpieczeń Społecznych, w nieprzekraczalnym terminie 30 dni od otrzymania decyzji.
Wzory odwołań zamieszczone są na stronie internetowej Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych, która zleciła i sfinansowała ich opracowanie przez renomowane kancelarie prawne, a także na mojej stronie w zakładce "Poradnik dla emerytów mundurowych".
Niezłożenie odwołania, niedotrzymanie terminu lub cofnięcie złożonego odwołania w odruchu rezygnacji lub z powodu braku wiary w bezstronność sądów podporządkowanych bezwzględnie - co można przewidywać - rządzącej opcji politycznej, zamyka ostatecznie krajową, a w konsekwencji także europejską ścieżkę odwoławczą.
Warunkiem bowiem prawa skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest wyczerpanie drogi krajowej, pod rygorem odrzucenia skargi z powodów proceduralnych.
Zdajemy sobie wszyscy sprawę, że oczekiwanie, w niczym nieuzasadnionym niedostatku z odebraną godnością, na sprawiedliwy wyrok to droga długa i trudna, choć nie powinno się z niej rezygnować już na starcie.
Szybszą i gwarantującą sukces drogą jest pozbawienie PiS władzy w najbliższych wyborach parlamentarnych, poprzez powierzenie mandatów poselskich i senatorskich takim osobom, które cofną tę haniebną i podłą ustawę.

Z wyrazami szacunku
Janusz Zemke

Buksela, 19 lipca 2017 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy w innych krajach były też tak represyjne ustawy?

Szanowny Panie Pośle.
Będąc wraz z żoną ofiarą represyjnej ustawy, wiele czasu poświęcam w trakcie bezsennych nocy, myśląc jak dalej ułożyć swoje życie. To niezwykle trudne zadanie.
Przede wszystkim analizuję możliwości przeżycia za otrzymywany od października zasiłek. Pierwszy krok podjąłem poprzez wystawienie na sprzedaż swojego mieszkania. Zdecydowałem, że przeprowadzka na dużo mniejszy metraż obniży koszty. W kolejce czeka garaż i samochód. Będzie to krótkotrwała szansa na uniknięcie ubóstwa.

Sądzę, że takie same dylematy przeżywają wszyscy pozostali, którzy mieli pecha urodzić się za wcześnie. Chciałbym dotrwać do najbliższych wyborów parlamentarnych, aby następnie zdecydować co robić dalej.
Doceniając zaangażowanie w nasze sprawy – proszę Pana o rozważenie zorganizowania w Parlamencie Europejskim spotkania z europosłami krajów, które w przeszłości pozostawały w strefie tzw. "demoludów" i przeprowadziły własne "dezubekizacje".

Jak w tych państwach wprowadzone zmiany w przepisach emerytalnych potraktowały byłych funkcjonariuszy specsłużb? Czy także jak u nas uznano, że nie wykonywali żadnej pracy i naliczono im zero procent za lata służby? Sądzę, że wspólny raport takiej grupy europosłów istotnie obnażyłby represyjny charakter polskiej ustawy i naruszenie podstawowych praw człowieka. Taki dokument wzmocniłby podejmowane działania w Polsce.

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 11 lipca 2017 r.

***

Szanowny Panie.
Dziękuję za e-maila. Wśród różnych działań, jakie podejmuję, zamierzam także doprowadzić po wakacjach br. do dyskusji na temat ustawy represyjnej na posiedzeniu komisji LIBE w Parlamencie Europejskim (Komisja ds. Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych), gdyż – moim zdaniem – ustawa represyjna w Polsce narusza podstawowe prawa obywatelskie.

Niestety, ani ta dyskusja, ani stanowisko komisji nie będą miały bezpośrednich skutków prawnych. Takie kompetencje na poziomie europejskim ma wyłącznie Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

Pozdrawiam,
Janusz ZEMKE

Bruksela, 12 lipca 2017 r.

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Honoru i godności pozbawieni zbiorowo

Szanowny Panie Pośle.
Będąc od dawna stałym czytelnikiem pańskiej strony zauważyłem, że ostatnio z pytaniami do pana o pomoc i radę w sprawie ustawy represyjnej, zwraca się wiele osób, a także członków ich rodzin. Fakty te wcale mnie nie dziwią, gdyż pańskie zaangażowanie w niesieniu nam pomocy jest powszechnie znane. Niektórzy jednak zwracają się o pomoc czy radę dopiero, gdy otrzymali już decyzję obniżającą im świadczenia, chociaż wszelkie informacje w tych sprawach już od dawna na stronie są zamieszczone.

Moje zdziwienie budzą niektóre sformułowania tych osób, chociażby takie, jak: "nie miałem nic wspólnego z wiadomymi organami" czy
"nie pracowałem dla SB". Pytam więc tych piszących te słowa: – Czym różniła się ich epizodyczna praca w SB od pracy tych, co przepracowali do 1990 roku w tej samej służbie przykładowo 20 lat?

Metody pracy w służbach na całym świecie są znane i praktycznie takie same. Ważne natomiast są kierunki tej pracy, a te wyznaczają zawsze politycy. My, jako oficerowie, na podstawie odpowiednich instrukcji, tylko je realizujemy. Używanie więc takich sformułowań uważam za niewłaściwe i prowadzące do podziałów w naszym środowisku, co niewątpliwie jest na rękę aktualnie będącym przy władzy. W jedności, a nie w sztucznych podziałach jest siła i o tym wszyscy, młodsi i starsi musimy pamiętać, gdyż w przeciwnym przypadku rozegrani zostaniemy bezlitośnie.

Honoru i godności – gwarantowanej nam konstytucyjnie – nie możemy zostać pozbawieni zbiorowo tylko dlatego, że za wcześnie się urodziliśmy. My na Jałtę i narzucony nam po II wojnie światowej przez możnych tego świata porządek i ustrój nie mieliśmy żadnego wpływu.
PRL, chociaż nie była w pełni państwem suwerennym, to jednak uznawał ją cały świat, a dzisiaj mówi się nam, że służyliśmy na rzecz "totalitarnego państwa", które to nie zostało nawet zdefiniowane w polskim prawie. I za tą służbę, już po raz drugi, łamiąc wszelkie normy i zasady prawne, zabierają nam emerytury, skazując na wegetację i powolną eutanazję.

Nigdy nie przeszła mi nawet myśl, że na starość, będąc poważnie chory, zostanę tak potraktowany przez państwo mieniące się państwem prawa.
Serdecznie pozdrawiam Pana Posła.

(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 10 lipca 2017 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Odwołanie trzeba złożyć w ciągu 30 dni!

Panie pośle,
wczoraj przyszło pismo z MSWiA do mojej żony, informujące o obniżce emerytury o niemalże 1000 zł netto. Jesteśmy w absolutnym szoku, a żona się kompletnie załamała, szczególnie, że cała jej służba nie miała nic wspólnego z wiadomymi organami. NIC!
Sytuacja jest pilna, myślimy o odwołaniu się, na które jest niestety miesiąc, a akta w IPN udostępnią dopiero za dwa miesiące. Co robić?

(dane adresowe do wiadomosci posła J. Zemke), 6 lipca 2017 r.

***

Szanowni Państwo.
Otrzymuję ostatnio bardzo wiele zapytań, co robić w związku z dostarczaniem decyzji ZER o obniżonym naliczeniu emerytury czy renty i problemem, że odwołanie należy złożyć w ciągu 30 dni, natomiast uzyskanie dokumentów z IPN może trwać znacznie dłużej. Dlatego sugeruję, by bezwzględnie dotrzymać terminu i złożyć odwołanie! Przekroczenie tego terminu zamyka sprawę!

Można użyć gotowego wzoru odwołania lub samemu coś napisać.
Stosowne wzory są na mojej stronie http://zemke.pl/_poradnik/_news/18/1/4098/wzory_odwolan_do
_wlasciwe.html
.

Sprawa w sądzie potrwa czas jakiś i wtedy można spokojnie wystąpić do IPN, skompletować dokumenty oraz uzupełnić pozew pismem procesowym powoda.

Janusz Zemke
Bruksela, 6 lipca 2017 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Uzasadnienie

– Szanowny Panie Pośle,
to, że byłemu funkcjonariuszowi aparatu bezpieczeństwa PRL, pozytywnie zweryfikowanemu, a następnie pełniącemu nawet przez 27 lat służbę w organach bezpieczeństwa III RP, emerytura została przyznana przez totalitarny reżim i że był to wygórowany i nienależny przywilej finansowy o charakterze politycznym, to już wiemy.

Jak jednak zacytowany poniżej bełkot z uzasadnienia do projektu ustawy represyjnej odnieść do kwestii renty rodzinnej po zmarłym funkcjonariuszu służb mundurowych III RP, który wprawdzie kiedyś w aparacie bezpieczeństwa działał, ale krótko i co najgorsze, nie miał wtedy jeszcze ani żony ani dzieci.

"W zakresie obniżania wysokości policyjnych rent rodzinnych, z jednej strony może się wydawać, iż osoby je pobierające nie uczestniczyły bezpośrednio w działaniach aparatu bezpieczeństwa PRL Z drugiej strony natomiast korzystały z profitów, jakie dawała służba ich małżonków, czy rodziców na rzecz totalitarnego państwa (w szczególności materialnych wynikających z wyższych uposażeń)."
 

Z poważaniem (dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 20 czerwca 2017 r.

***

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 41