Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4909

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 2408

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Cenimy tę pomoc

– Szanowny Panie Pośle.
Piszę do Pana w imieniu mamy i swoim z (...).
Na początku listu, chcielibyśmy podziękować Panu, też p. poseł Krystynie Łybackiej, p. posłowi Bogusławowi Liberadzkiemu za pomoc i zainteresowanie skutkami ustawy represyjnej – dezubekizacyjnej władz Unii Europejskiej. Wiemy, że dzięki Państwa staraniom odbyła się konferencja w Parlamencie Europejskim na ten temat z udziałem FSSM RP, też dzięki Państwa staraniom Komisja Europejska zainteresowała się powyższą kwestią, wyznaczając komisarz do zbadania sprawy p. Thysen.

Patrząc na to, co się dzieje w kraju w kwestii sądownictwa, jedyną nadzieją wydaje się być Unia Europejska - kwestia praworządności i Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. W związku z tym życzymy Państwu wytrwałości w walce o godność osób pokrzywdzony przez tą haniebną ustawę.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2413

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

10367674
Obecnie stronę przegląda
63 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy komputerowe "Komputer oknem na świat". Zgłoszenia przyjmują biura poselskie w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Inowrocławiu (tel. 737 48 75 71), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30), Toruniu (737 48 75 71), Włocławku (736 83 29 28 ) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Komunikaty

* 21 kwietnia br. poseł Janusz Zemke przebywać będzie na spotkaniach w kraju:

* Uzdrowisko Wieniec-Zdrój (powiat włocławski), ul. Leśna

– godz. 13,15 – posiedzenie Kujawsko-Pomorskiej Rady Wojewódzkiej SLD;
– godz. 14,00 – Kujawsko-Pomorska Konwencja Wojewódzka SLD

* Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy "Mazowsze" w Soczewce k. Płocka

– godz. 18,00 – spotkanie z działaczami Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych.

* Od 16 do 19 kwietnia br. europosłowie obradowali na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Wśród tematów: pluralizm i wolność mediów w Unii Europejskiej, debata z udziałem prezydenta Francji Emmanuela Macrona o przyszłości Europy oraz rezolucja o ochronie dziennikarzy śledczych w Europie. Poseł Janusz Zemke zabrał głos w dwóch kwestiach, czytaj więcej.... Zobacz agendę posiedzeń TUTAJ.

* 14 kwietnia br. wieczorem autokarem z Bydgoszczy wyjechała kolejna 54-osobowa grupa mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego, zaproszonych przez posła Janusza Zemke do Strasburga. W programie pobytu – zwiedzanie zabytków miasta, siedziby Parlamentu Europejskiego, udział w obradach sesji PE oraz degustacja specjałów kuchni alzackiej i francuskiej. Powrót do Bydgoszczy 18 kwietnia. Opiekunami grupy są Ireneusz Nitkiewicz i Marek Tomczyk.

* Od 9 do 12 kwietnia trwał w Brukseli tydzień pracy komisji Parlamentu Europejskiego oraz frakcji politycznych. Poseł Janusz Zemke uczestniczył 12 kwietnia w posiedzeniu Komisji Transportu i Turystyki, której jest członkiem od 2009 roku. Komisja obradowała m.in. nad przyszłością motoryzacji i tworzeniem infrastruktury paliw alternatywnych.

* 11 kwietnia br. poseł Janusz Zemke wystosował pisma do ministrów Kancelarii Prezydenta RP z prośbą o włączenie do szerokich konsultacji przy pracach nad inicjatywą ustawodawczą dot. ustawy degradacyjnej, najliczniejszego Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, czytaj więcej...

* 9 kwietnia br. wpłynęła odpowiedź szefa Agencji Praw Podstawowych UE, deklarująca zainteresowanie kwestiami ustawy represyjnej wobec b. funkcjonariuszy mundurowych w Polsce. Jest to reakcja na materiały z konferecji w Brukseli (28 lutego 2018 r.) "Represje wobec emerytowanych funkcjonariuszy policji i żołnierzy w Polsce", czytaj więcej...

* PILNE! 5 kwietnia br. nadeszła odpowiedź przewodniczącego Komisji Europejskiej J. C. Junckera na pismo i materiały z konferencji w Brukseli dot. ustawy represyjnej z 2016 r. Komisja Europejska zainteresowała się sprawą, zaś jej przewodniczący wyznaczył komisarz ds. zatrudnienia, spraw społecznych, umiejętności i mobilności pracowników – Marianne Thysen do przeanalizowania sytuacji oraz udzielenia odpowiedzi, czytaj więcej...

* 5 i 6 kwietnia br. poseł Janusz Zemke będzie przebywał na spotkaniach w Warszawie oraz województwie kujawsko-pomorskim, m.in. w Janikowie i Strzelnie.

5 kwietnia

  • godz. 14,00 – wspólnie z Moniką Jaruzelską, spotkanie z kierownictwem Zarządu Głównego Związku Żólnierzy Wojska Polskiego w Warszawie przy ul. Miklaszewskiego 5;

6 kwietnia

  • godz. 12,00 – spotkanie z członkami Klubu Europejskiego Comenius w Gimnazjum w Janikowie przy ul. Głównej

  • godz. 16,00 – wykład o problemach i przyszłości Unii Europejskiej dla słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Strzelnie, sala Miejsko-Gminnego Osrodka Kultury i Rekreacji przy ul. Gimnazjalnej 26

* 30 marca br. prezydent RP Andrzej Duda ogłosił, że nie podpisał, czyli zawetował tzw. ustawę degradacyjną, o co postulował m.in. Związek Żołnierzy Wojska Polskiego, SLD, Monika Jaruzelska i Janusz Zemke podczas konferencji medialnej przed Pałacem Prezydenckim 26 marca, czytaj więcej...

* 29 marca br. poseł Janusz Zemke o godz.  7,35 komentował podpisanie umowy na zakup amerykańskiego systemu "Patriot"  dla polskiej armii w programie "Nowy dzień" telewizji Polsat News.

* 27 marca br. w papierowym wydaniu "Gazety Pomorskiej" opublikowana została rozmowa redaktora Jacka Deptuły z posłem Januszem Zemke na tematy związane z modernizacją polskiej armii i zakupem systemów "Patriot". Zapraszamy do czytania.

* 26 marca br. o godz. 11,00 poseł Janusz Zemke wziął udział w konferencji dla mediów przed Pałacem Prezydenckim, związanej z tzw. ustawą degradacyjną. Uczestniczyli także: Monika Jaruzelska i płk Marek Bielec ze Związku Żołnierzy Wojska Polskiego, zobacz relację wideo wp.pl TUTAJ

* 25 marca br. po godz. 22,00 w Polsat News – poseł Janusz Zemke był "Gościem Wydarzeń". Mówił m.in. o podpisaniu przez MON w przyszłym tygodniu kontraktu na zakup urządzeń I etapu systemu "Patriot" dla polskiej armii.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Sejm powróci do ustawy o degradacji

– Krótko trwała radość z ogłoszonego przez prezydenta Dudę weta, wstrzymującego wdrożenie w życie tzw. ustawy degradacyjnej.

Po chwili refleksji wróciło przekonanie, że rządzący tego nie odpuszczą, widocznie łajając zachowanie swego Prezydenta.

Obecny obóz władzy chciał przyjąć ustawę bardzo szybko i organizować wokół niej różne spektakle historyczne i polityczne. Dlatego decyzja prezydenta jest zaskoczeniem dla wielu stron sceny politycznej. Dla mnie także.
Choć zapisy w tej ustawie zaliczyć można ogólnie do absurdalnych, to w dokumencie znalazły się nawet takie rozwiązania, których do tej pory nie było w polskim prawie.

Po pierwsze, wprowadzała odpowiedzialność zbiorową. Myślę o członkach WRON, którzy w komplecie mieli zostać zdegradowani.
Po drugie, pozbawienie stopni wojskowych odbywałoby się decyzjami administracyjnymi, a do tej pory taką możliwości miały tylko sądy.
Po trzecie, wprowadzano możliwość degradacji pośmiertnej.

Krótkotrwałą radość z weta tłumi zapowiedź spotkań prezydenta RP ze środowiskami kombatanckimi oraz z szefem MON. To wskazuje, że polski parlament, prędzej czy później, powróci do pomysłu degradacji wielu osób. Andrzej Duda swoją decyzją wyraźnie naraził się części wyborców PiS, zwłaszcza tych, którzy uznają, że Polska zaczęła się w roku 2015, kiedy rządy przejął PiS.

Dla tego środowiska prezydent stanie się wrogiem, co może nawet skutkować wskazaniem innego kandydata w wyborach na urząd prezydenta w 2020 r. Skoro jednak w parlamencie przyjmuje się pospiesznie ustawy kuriozalne, skrajne, absolutnie fatalne, to prezydent usiłuje dokonać korekty.
Ta ustawa jest kolejną próbą budowy historii czarno-białej, jednowymiarowej. Nie mam więc wątpliwości, że środowisko PiS po naprawieniu grubszych wad prawnych powróci do uchwalenia tzw. ustawy degradacyjnej.

5 kwietnia w Warszawie spotkam się w związku z tym tematem z kierownictwem Zarządu Głównego Związku Żołnierzy Wojska Polskiego i jego prezesem płk. Markiem Bielcem oraz z Moniką Jaruzelską.

Janusz Zemke

Warszawa,
4 kwietnia 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1250

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 4861

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

22 Kwietnia 2018
Niedziela
Imieniny obchodzą: Kaja, Łukasz i Trojan
Do końca roku zostało
253 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 11

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Zamach w Nicei

– Uważam, że zamach w Nicei oceniany będzie we Francji i poza Francją inaczej niż te, które miały miejsce wcześniej, bo jest to kolejny zamach na terenie Francji w dosyć krótkim czasie.

Społeczeństwo francuskie było zdolne tę wcześniejszą bolesną lekcję przełknąć, tym razem jednak pojawi się znacznie więcej pytań o skuteczność działania samego państwa. Zresztą już widać, że pani Marine Le Pen już stara się to wykorzystać składając wniosek o dymisję ministra spraw wewnętrznych i przypuszczam, że to niestety może mieć bardzo zły wpływ na scenę polityczną Francji, polegający na umocnieniu się sił skrajnie prawicowych (oferujących rozwiązania proste: nie wpuszczać!, walczyć!, stosować policyjne metody bez podstawowej refleksji – co jest przyczyną?).

Przyczyny terroryzmu występują na gruncie społecznym, w sytuacji młodych ludzi bez pracy, bez perspektyw życiowych, nieasymilujących się, sfrustrowanych itp.). W społeczeństwach, w których jest kilka milionów takich osób, zamachy mogą występować jako wyraz buntu także w przyszłości.

Zamach w Nicei pokazał, że jest coraz trudniej walczyć z tego typu terroryzmem. Kiedy mieliśmy jedną Al-Kaidę, to wtedy były szanse, by poznać jej plany i przeciwdziałać. Teraz, kiedy mamy do czynienia z zamachami, których dokonują tzw. samotne wilki, czyli ludzie kierowani nienawiścią, fanatyzmem, to z tym będzie się potwornie trudno walczyło.

Janusz Zemke

Warszawa, 17 lipca 2016 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Minister Błaszczak komentuje...

– Wypowiedź ministra MSW Mariusza Błaszczaka, po posiedzeniu zespołu antyterrorystycznego (15 lipca), będąca reakcją na zachowania polityków europejskich wobec zagrożeń terrorystycznych – była niefortunna, ale szczera, bo powiedział to, o czym myśli PiS i obecna władza w Polsce.

Czyli, że każdy INNY jest be, jest gorszy, że jedyny słuszny wzorzec wartości pokazuje PiS. Przy okazji atak na LGBT był podły, bo co oni mają wspólnego z atakami terroru?

Urzędujący minister polskiego rządu wykorzystał akty terrorystyczne do atakowania wszystkich „innych”.

Dotykamy sprawy o fundamentalnym charakterze: – Czy władza ma narzucać społeczeństwu swoje wzorce, bo ma parlamentarną większość, czy też tworzyć warunki do tego, by ludzie żyli w państwie wolnym, do przestrzegania prawa i kultywowania różnych wartości?

Janusz Zemke

Warszawa, 17 lipca 2016 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Jak chronimy granice Unii?

– Podczas posiedzenia plenarnego Parlamentu Europejskiego, za ważne uznałem przyjęcie rozporządzenia w sprawie Europejskiej Straży Granicznej i Przybrzeżnej.

Jest to zadanie, nie tylko istotne, ale i pilne, gdyż tylko w 2015 roku liczba nielegalnych emigrantów do UE przekroczyła 1,5 mln osób, a w bieżącym roku jest to już kilkaset tysięcy osób. Powstanie europejskiej straży granicznej ma poprawić skuteczność walki właśnie z tą nielegalną migracją. Podstawą powstającej straży granicznej powinien być obecny Frontex oraz znacznie lepsza współpraca państw członkowskich w ochronie unijnej granicy.

Rozporządzenie przewiduje, że stopniowo będzie rosła liczba pracowników Europejskiej Straży Granicznej i Przybrzeżnej – z 225 stanowisk w 2016 r. do 1.000 w roku 2020. To jest oczywiście kierunek słuszny, ale samo zwiększanie liczby etatów i środków finansowych nie wystarczy. Kolosalne znaczenie będzie miała sprawność działania nowej straży i szybkość podejmowania decyzji przez jej kierownictwo. Rzecz w tym, by Europejska Straż Graniczna i Przybrzeżna, jak najskuteczniej wspierała państwa, które nie radzą sobie z napływem nielegalnych imigrantów.

Poparłem także sprawozdanie dotyczące nowelizacji rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej, ustanawiające Europejską Agencję Bezpieczeństwa Morskiego. Zasadniczym celem tego projektu jest rozwój współpracy na poziomie unijnym w zakresie funkcji straży przybrzeżnej. Usprawnienie wymiany informacji w czasie rzeczywistym i danych pochodzących z nadzoru morskiego, pozwoli zapewnić bardziej skuteczną ochronę granic morskich Unii przed działaniami zorganizowanych grup przestępczych, a ponadto przyczyni się do rozwiązania stale rosnącego problemu nielegalnej imigracji.

Działania wykonywane przez Agencję Bezpieczeństwa Morskiego niewątpliwie usprawnią ponadto funkcjonowanie Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej. Aby jednak ich współpraca była w pełni efektywna niezbędne będzie skoordynowanie procesu decyzyjnego w obu agencjach oraz skuteczne zaangażowanie wszystkich państw członkowskich.

Janusz Zemke

Strasburg, 5 lipca 2016 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

100 dni rządów w MON

* W ocenie 100 dni rządzenia koalicji z PiS w resorcie obrony narodowej dostrzegam trzy elementy: element pierwszy to chaos, zauważalny zwłaszcza w obszarze techniki wojskowej. Obecne kierownictwo MON uznało, że trwające procedury przetargowe są nic nie warte i trzeba je zacząć od zera, a dotyczy to zakupu śmigłowców i obrony przeciwlotniczej. Mimo że czytam codziennie informacje na ten temat sam już nie wiem, czy kupimy te caracale, czy będzie ich 50 czy mniej. Jak słyszę tezę, że teraz będziemy produkowali śmigłowce równocześnie w kilku zakładach produkcyjnych w Polsce, to najlepiej dowodzi chaosu.

Elementem drugim jest pogłębiająca się czystka w kadrach. Zwalniani są licznie wojskowi, przy czym w tej fazie dotyczy to głównie ministerstwa, uczelni wojskowych, sztabów itd. Jeśli chodzi o dowódców liniowych, to nie ma głębszych zmian, ale – moim zdaniem – zaczną się one w lipcu, bowiem na czerwiec planowany jest szczyt NATO w Warszawie. Jest przyjęta taka teza, że każdy kto zaczynał służbę w wojsku przed 1989 rokiem – musi odejść. To teza chora, bo oznacza, że ktoś, kto ma dzisiaj 50 lat, a kończył szkołę pancerną czy zmechanizowaną, jest gorszym sortem. W gronie oficerów to jest ok. 20 proc. kadry. Ci ludzie są zwalniani tylko dlatego, że mieli pecha urodzić się wcześniej. To jest skandal, bo jakie wtedy szkoły mieli kończyć?

Każdy minister ma prawo sobie dobierać kadry, ale nigdy po 1989 roku takiej skali zmian nie było. Mogę dać przykład z lat, kiedy pracowałem w MON, a szefem resortu był Jerzy Szmajdziński – na 16 dyrektorów departamentów, których żeśmy zastali zmiany dotyczyły tylko trzech. Dzisiaj te zmiany idą znacznie głębiej.

To co się dzieje musi się zakończyć źle. Np. na czele Polskiej Grupy Zbrojeniowej, skupiającej ponad 30 przedsiębiorstw produkujących sprzęt dla armii, stają osoby, które o tym pojęcia nie mają. Zwolniono jednego dnia całe kierownictwo grupy, wysoko wykwalifikowanych specjalistów i inżynierów, a kryterium powołania nowych jest np. to, że ktoś prowadził Klub „Gazety Polskiej” w jakiejś miejscowości…

Trzeci wątek pracy MON stanowi zwracanie uwagi na symbolikę, rocznice historyczne, i to jestem w stanie zrozumieć, bo politycy skrajnie prawicowi będą na piedestały wydobywali swoje wartości.
Jeśli tak dalej będzie, to czasy kierowania MON-em przez Antoniego Macierewicza zapiszą się chaosem i brakiem podejmowania decyzji, gdyż wszystkie poddawane będą permanentnym zarzutom o korupcję i ludzie będą się bali podejmowania jakichkolwiek decyzji.

Janusz Zemke
Warszawa

29 lutego 2016 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

O Polsce w Parlamencie Europejskim

* Członkowie frakcji Parlamentu Europejskiego z Europejskiej Partii Ludowej oraz Socjaliści i Liberałowie zgłosili wnioski o zajęcie się na forum Parlamentu Europejskiego kryzysem konstytucyjnym w Polsce. Pojawia się wiele pytań, dlaczego to interesuje forum europejskie?

Otóż, Unia Europejska to nie tylko wspólny rynek i swobodny przepływ ludzi. Unia powstała wokół fundamentalnych wartości, do których należy ochrona praw ludzi i przestrzeganie demokracji w poszczególnych państwach. Każde z 28 państw członkowskich zobowiązało się przestrzegać podstawowego kanonu demokracji, a jednym z nich jest niezawisłość sądownictwa.

Jeżeli pojawiają się duże wątpliwości co do tego, czy sądownictwo np. w Polsce jest niezawisłe, to Unia ma nie tylko prawo, ale - obowiązek je wyjaśnić. Wśród unijnych komisarzy jest jeden, który zajmuje się działaniem wymiaru sprawiedliwości w poszczególnych państwach. Już kilka razy na forum parlamentu odbywała się debata poświęcona wymiarowi sprawiedliwości na Węgrzech.

Jakie konsekwencje mogą wyniknąć z oceny sytuacji w Polsce na obradach Parlamentu Europejskiego? Przede wszystkim zawiłości kryzysu w Polsce i odniesienia do Trybunału Konstytucyjnego zostaną upublicznione w Europie, co dla rangi Polski nie będzie wygodne. Jeśli przypuszczenia naruszeń demokracji się potwierdzą, to Parlament może skierować przeciw Polsce skargę do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. A on może nakładać na kraje członkowskie sankcje - np. zobowiązać je do zmian w prawie. PiS nadal robi wszystko po swojemu. Ma w nosie, czy postępuje zgodnie czy niezgodnie z prawem. W całym systemie tworzenia prawa w Polsce Trybunał jest jedynym bezpiecznikiem, gwarantującym istnienie państwa prawnego. Parlament Europejski może nie zmienić toku zmian w Polsce, bo to nie wynika z prawa unijnego, ale zmieni się opinia o Polsce, za co - prędzej czy później - zapłacimy. Oby jak najpóźniej. Może to mieć wpływ na efekty ubiegania się Polski o liczne fundusze unijne, do których aplikować będzie wiele krajów, przestrzegających unijnych norm.

Janusz Zemke
Bruksela, 9 grudnia 2015 r.

PS
Ustalono, że Polsce poświęcony będzie temat porządku obrad Komisji Europejskiej 13 stycznia 2016 r. oraz Parlamentu Europejskiego 19 stycznia 2016 r.

***
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Manipulacje koncernów samochodowych

* Mówimy o tzw. aferze Volkswagena, ale pytanie jest szersze, czy praktyki manipulacyjne, bądź wprost oszustwa, stosowane były szerzej, a obawiam się, że tak. Właściwie to tylko włoski Fiat odżegnuje się od takich praktyk. Pozostali jakoś milczą. Chodzi o faktyczne zużycie paliw i poziom emisji CO2 przez produkowane silniki samochodowe i procedury testowania pomiarów.

Dlaczego stara się w to aktywnie włączyć Parlament Europejski?

Mamy na poziomie europejskim podział kompetencji. Komisja Europejska ustala limity emisji spalin i procedury testów, natomiast poszczególne państwa sprawdzają czy te limity są stosowane. I tutaj mamy pewną pułapkę, polegająca na tym, że koncerny samochodowe są w państwach narodowych największymi producentami, ale też największymi pracodawcami i tu powstaje problem polityczny i społeczny. Doszło do tego, że żadne europejskie państwo oficjalnie nie stwierdziło, że mamy do czynienia z oszustwami i dopiero wychwyciły to agencje w Stanach Zjednoczonych.

Co można dzisiaj zrobić na poziomie europejskim?

Parlament Europejski wypracował wspólne stanowisko, w którym zawarto kilka propozycji:
1. Komisja Europejska powinna uzyskać kompetencje, by móc sprawdzać urzędy państw narodowych. Obecnie żadna instytucja unijna takich kompetencji nie ma. Cały system okazał się niesprawny, zatem ktoś musi kontrolować tego typu decyzje w państwach europejskich.
2. Trzeba przekonać poszczególne państwa, by wyniki testów obowiązkowo były przekazywane do innych państw, bo dziś swoimi badaniami nikt się nie dzieli z innymi. Jeżeli w ramach 28 państw UE byłby obowiązek wymieniania się wynikami testów, to wtedy takie fałszowanie nie za bardzo by się opłacało.
3. Proponujemy, by testów emisji spalin nie przeprowadzać tylko w warunkach laboratoryjnych, jak obecnie. Oszustwa dotyczą np. informacji o zużyciu paliw przez daną wersję samochodu. Inną liczbę podaje się w informatorach, a faktycznie jest o ok. 40 proc. wyższa. To poważne nadużycie.
4. Jest też pomysł, by na poziomie europejskim powołać niezależną agencję, która mogłaby prowadzić kontrole. Tu jest opór, czy tworzyć kolejną biurokrację na poziomie unijnym.

Jest zatem kilka pomysłów do wdrożenia, ale pewne jest, że trzeba skutecznie ten proceder uniemożliwić, bo powoduje on, że oszukuje się klientów, którzy kupują coś innego niż sprzedający oferował, przekracza się normy ochrony naszego środowiska i toleruje się przestępczą działalność niektórych producentów.

Janusz Zemke
Bruksela, 8 listopada 2015 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Pytania o pozycję Polski

* – Uważam, że Estonia, to nie był dobry kraj na pierwszą zagraniczną wizytę prezydenta RP Andrzeja Dudy. Ja bym oczywiście wolał, żeby prezydent naszego państwa z pierwszą wizytą udał się do Brukseli, dlatego że Polska jest członkiem Unii Europejskiej i nam na Unii powinno bardzo mocno zależeć. Powinniśmy też w tej Unii coraz więcej znaczyć.

Marzenia polskich polityków sytuują nas przy stole rozmów o sytuacji na wschodniej Ukrainie. Takie rozmowy i negocjacje miałyby sens, jeżeli przy rozmowach byłaby Rosja i separatyści. Jeśli tak, to nie sądzę, by wyrażali oni zgodę na rozszerzenie formuły tak, by naprzeciwko nich siedzieli przedstawiciele np. Francji, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Polski itd. Sądzę, że jest to nierealne.
Na Ukrainie cały czas sytuacja jest bardzo trudna. Ukraina ma spore kłopoty jeśli chodzi o odpowiedzialność za swoje terytorium i za gospodarkę. Na Ukrainie nie ma szans na spokój. Będzie to konflikt zamrażany, który może potrwać wiele lat.

Czy Rosja jest dla nas większym zagrożeniem niż była przed konfliktem na Ukrainie? Należę do tych, którzy uważają, że my mocno przeceniamy groźbę dla Polski ze strony Rosji. Nie spotkałem się nigdzie z deklaracjami, planami, zapowiedziami Rosji, które by przewidywały jakieś działania na terenie Polski.
Rosja się zbroi, ma mocne wojsko, ma plany odbudowy swoich stref wpływów, natomiast nie sądzę, by miała jakieś niecne zamiary w stosunku do Polski.

Co przyniesie szczyt NATO w Warszawie w przyszłym roku? Nie spodziewam się wielce przełomowych decyzji. To może będą zapowiedzi, że w Polsce znajdzie się sprzęt dla jakiegoś batalionu, może dla brygady, będzie więcej ćwiczeń, ale na stałą bazę NATO w Polsce szans nie ma.

Jak oceniam polską armię? Polska armia zmienia się in plus. Pamiętajmy o stanie wojska 15 czy 20 lat temu. Wojsko miało inny sprzęt, nie uczestniczyło w misjach zagranicznych o takim charakterze, jak Irak czy Afganistan. Dzisiaj kapitałem ludzkim wojska jest 20 kilka tysięcy żołnierzy, którzy musieli współdziałać z kolegami z innych państw, natomiast w zakresie sprzętu, jest postęp, ale mam wątpliwości czy dostateczny, bo jest jeszcze wiele haseł i zapowiedzi, a konkretów mało. Np. 15 sierpnia na defiladzie wojskowej w Warszawie pokazywano przede wszystkim sprzęt, który kupowano jeszcze w moich czasach, czyli 10 lat temu.

Janusz Zemke, 24 sierpnia 2015 r.

***

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 11