Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 635

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

GALERIE FOTO

Obraz 4528

Internauci piszą...

Policjant o ustawie represyjnej: czy może być coś bardziej podłego?

– Czy w cywilizowanym państwie takie postępowanie władzy wobec swoich obywateli można uznać za normalne? Postawię tezę, że skoro postąpiono w taki sposób z wybraną propagandowo grupą zawodową, to w przyszłości będzie to możliwe także wobec każdej innej grupy społecznej. Ograniczeń już nie będzie, poza wolą polityczną opcji aktualnie rządzącej. Szlak został przetarty.

Reprezentuję organizację, w skład której wchodzi 12 stowarzyszeń zrzeszających między innymi emerytów i rencistów policyjnych, Straży Granicznej, Służb Ochrony Państwa, Służby Więziennej, Pożarniczej, generałów Policji RP, komendantów Policji RP oraz żołnierzy Wojska Polskiego. Są to w zdecydowanej większości ludzie, którzy najlepsze lata swojego życia poświęcili służbie na rzecz wolnej i demokratycznej Polski.

Nie „dezubekizacyjna”, tylko represyjna

16 grudnia 2016 r. przez obecną większość sejmową przegłosowano ustawę, która w sposób bezprecedensowy potraktowała wybraną grupę obywateli naszego kraju. Przyjęte prawo w sposób absolutnie niezrozumiały krzywdzi ogromną liczbę emerytów i rencistów służb mundurowych oraz ich rodziny, w znacznej części ludzi starszych i schorowanych, którzy nie rozumieją motywów działania rządzących. Mówimy tu o ludziach, którzy nie dopuścili się żadnego przestępstwa czy choćby czynu zabronionego.

Prawo to w propagandowym przekazie medialnym przedstawiane jest jako tzw. ustawa dezubekizacyjna. Nie należy używać tego określenia - nie tylko dlatego, że jest absurdalne, ale przede wszystkim dlatego, że sformułowanie to w sposób zamierzony wprowadza w błąd opinię publiczną, sugerując objęcie działaniem tej ustawy wyłącznie byłych funkcjonariuszy UB/SB, za lata służby do 1990 r. na rzecz „państwa totalitarnego”, a więc w odbiorze społecznym ludzi niegodnych i zasługujących na karę. Jest to niewyobrażalne kłamstwo.

Wszystkie kłamstwa władzy

Chciałbym przedstawić prawdziwy obraz rzeczywistości, w której przyjdzie spędzić ostatnie lata swojego życia dziesiątkom tysięcy uczciwych policjantów i funkcjonariuszy innych służb, a także ich bliskim.

1. Ustawa z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (uchwalona w Sali Kolumnowej Sejmu) obejmuje swoim represyjnym działaniem przede wszystkim byłych policjantów i funkcjonariuszy innych służb, którzy w 1990 r. zostali pozytywnie zweryfikowani przez władze wolnej i suwerennej Polski.

Zostali przyjęci do Policji i innych służb mundurowych dlatego, że spełnili wymóg nieposzlakowanej opinii i obok wielu innych warunków, ślubowali „służyć wiernie Narodowi Polskiemu, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia”. Oni dochowali wierności złożonej przysięgi, Ojczyzna wobec nich – nie.

2. To oni, obecnie represjonowani funkcjonariusze, dbali o bezpieczeństwo Polaków. Od początku transformacji ustrojowej walczyli z najgroźniejszą przestępczością zorganizowaną, często z narażeniem życia i zdrowia oraz kosztem dobra własnych rodzin. To także oni przez wiele kolejnych lat służby chronili mienie, zdrowie i życie obywateli naszego kraju, a także bezpieczeństwa jego granic. Byli współtwórcami Centralnego Biura Śledczego, tworzyli Urząd Ochrony Państwa i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Współtworzyli nowoczesny system szkolnictwa policyjnego i służb specjalnych. Nie jest prawdą, że ww. ustawą zostali ukarani mityczni „ubecy” i „esbecy”. Represje objęły przede wszystkim emerytowanych funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Służby Więziennej oraz ich rodziny, jeżeli chociażby przez jeden dzień, przed 1990 r., pełnili służbę w jednostkach tzw. państwa totalitarnego, wskazanych arbitralnie przez historyka IPN Adriana Jusupowicia.

Na przykład skutki tej nieludzkiej ustawy objęły między innymi policjantów oddziału antyterrorystycznego biorących udział w akcji w Magdalence, policjantów Centralnego Biura Śledczego walczących z najgroźniejszą przestępczością mafijną czy też policjantów jednostek ds. terroru kryminalnego, którzy w zasadzie w każdej akcji narażali swoje życie i zdrowie. To oni rozbili „Pruszków”, „Wołomin”, gang "Korka" i wiele innych grup zorganizowanych. To także oni, funkcjonariusze Urzędu Ochrony Państwa, a później Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, przeprowadzili wiele akcji, które przeszły już do historii jako działania o najwyższym stopniu odwagi i profesjonalizmu. Wystarczy przypomnieć operację „Samum”, tj. ewakuację w 1990 r. sześciu amerykańskich funkcjonariuszy CIA, DIA i NSA z Iraku, w sytuacji gdy służby Francji i Wielkiej Brytanii odmówiły pomocy w tak niebezpiecznej akcji. Podobnie należy ocenić operację pod kryptonimem „Most”, czyli przerzut Żydów z byłego ZSRR i Rosji do Izraela w latach 1990-92, a także wiele innych, przeprowadzonych w późniejszych latach, nadal objętych tajemnicą.

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2312

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

9080099
Obecnie stronę przegląda
117 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! W dniach 2-6 grudnia br. poseł Janusz Zemke gościć będzie w Brukseli kolejne 54 osoby z regionu. Będą wśród nich dwie osoby z grona ZEMKE TEAMU, których adresy e-mailowe poseł wylosował 21 października br. w Warszawie. Są to: phudorawa@...pl, oraz kobra20@...pl Gratulujemy!

Komunikaty

* W piątek, 17 listopada br. poseł Janusz Zemke przebywał na terenie Włocławka, Nakła nad Notecią, Mroczy i w Białych Błotach w województwie kujawsko-pomorskim:
godz. 9,30 – spotkanie z władzami Włocławka i dziennikarzami na temat inwestycji modernizacji dworca PKP we Włocławku, Urząd Miejski, ul. Zielony Rynek 11, czytaj więcej...
godz. 14.00 – spotkanie z władzami Nakła nad Notecią w Urzędzie Miasta i Gminy, ul. Piotra Skargi 7;
godz. 15.00 – wywiad dla Radia NAKŁO, Nakło, al. Mickiewicza 3

godz. 16.00 – wykład na Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Nakielskim Ośrodku Kultury nt. "Przyszłość Unii Europejskiej ", 
al. Mickiewicza 3

godz. 18.00 – otwarte spotkanie z mieszkańcami gminy Mrocza, Ośrodek Przygotowań Olimpijskich w Mroczy, ul. 30-lecia LWP 12a

godz. 20.00 – udział w spotkaniu z sołtysami i przewodniczącymi KGW z terenu gminy Mrocza. Zebranie zamknięte podsumowujące rok działalności, Białe Błota, "Euro-Hotel", ul. Szubińska 93

* 15 listopada br. w "Rozmowie dnia" TVP Bydgoszcz o godz. 19.00, dwaj europosłowie z Kujaw i Pomorza – Janusz Zemke (SLD) i Kosma Złotowski (PiS) komentowali rezolucję, jaką ws. praworządności w Polsce przyjął dziś Parlament Europejski w Strasburgu. Delegacja polskich europosłów lewicy wstrzymała się od głosu, co wyjaśniają posłowie Janusz Zemke i Bogusław Liberadzki TUTAJ.

* Od 13 do 16 listopada br. obradował Parlament Europejski na sesji plenarnej w Strasburgu. Podczas obrad przeprowadzono m.in. debatę na temat praworządności i demokracji w Polsce i przyjęto rezolucję, czytaj więcej na ten temat. Zobacz porządek obrad TUTAJ   oraz wystąpienia posła Janusza Zemke w dyskusji TUTAJ.

* 10 listopada br. o godz. 20,oo poseł Janusz Zemke był gościem  programu "TAK czy NIE" w Polsat News, w którym rozmawiano o święcie niepodległości Polski, podczas obchodów którego nie będzie nominacji generalskich, ale będzie na trybunie Donald Tusk...

* 8 listopada br. przekroczona została liczba
9 milionów odsłon strony posła Janusza Zemke. Dziękujemy!

* 8 listopada br. poseł Janusz Zemke skierował priorytetowe pytanie do Komisji Europejskiej ws. sygnalizowanych ze środowisk spółdzielczości mieszkaniowej zapisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w Polsce, naruszających unijne prawo traktatowe, czytaj dalej...

* Zapraszamy do lektury Dodatku specjalnego do Dziennika Trybuna pt. "NIEzasłużyliśmy", poświęconego skutkom represyjnej ustawy obniżającej świadczenia emerytalne funkcjonariuszom mundurowym. W numerze m.in. wywiady z szefem SLD Włodzimierzem Czarzastym i posłem Januszem Zemke oraz nekrologi policjantów zmarłych po otrzymaniu decyzji ZER, czytaj TUTAJ Wersję papierową dodatku można bezpłatnie otrzymać w siedzibach wojewódzkich SLD.

* 25 października br. podczas debaty Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, poseł Janusz Zemke mówił m.in. na temat pomocy finansowej z funduszy unijnych dla terenów dotkniętych skutkami niedawnych nawałnic, także z województwa kujawsko-pomorskiego, skrytykował nadmierny formalizm procedur i wydłużanie czasu udzielenia pomocy, a jest ona pilnie oczekiwana, czytaj więcej...

* Od 23 października br. w FSSM działać będzie PUNKT KONSULTACYJNY dla osób zbierających podpisy pod nr tel.: 607-753-416 oraz adresem e-mail: zespol.prawny@fssm.pl.  W "Poradniku dla emerytów..." zamieszczone zostały niezbędne dokumenty, uwagi i druki do zbierania podpisów pod projektem ustawy o zmianie ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy... Podpisy składać można także w siedzibach biur poselskich posła Janusza Zemke na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.

* UWAGA CZŁONKOWIE ZEMKE TEAM! Tradycyjnie już poseł Janusz Zemke zaprosi do zwiedzenia siedziby Parlamentu Europejskiego
i zabytków Brukseli dwie osoby z Waszej grupy, których adresy e-mailowe wylosował 21 października w Warszawie. Wyjazd do Brukseli odbędzie się w dniach 2-6 grudnia 2017 r., a wśród szczęśliwców znaleźli się: phudorawa@...pl oraz kobra20@...pl Gratulujemy!

* 20 października br. poseł Janusz Zemke był gościem programu "TAK czy NIE" w telewizji Polsat News o godz. 20,30, ponadto komentarz posła cytowały polsatowskie "Wydarzenia". Zapraszamy do oglądania  w internecie.

W kontekście ustawy o 3-krotnym zwiększeniu finansowania polskiej armii (z 9,3 do 34 mld USD w 2030 roku), poseł J. Zemke powiedział, że w Europie nie ma państwa, które by samodzielnie zdołało zrównoważyć potęgę wojskową Rosji, dopiero w sojuszu jest to możliwe. (Obecnie na armię Niemcy wydają 3 razy więcej niż Polska, a Rosja 7 razy więcej).

* 19 października br. rozpoczęła się kolejna akcja zbiórki darów pod hasłem "Mikołajkowa paczka dla Polaków na Wileńszczyźnie". W tym roku do grona organizatorów przystąpili także posłowie do Parlamentu Europejskiego z Kujaw i Pomorza: Janusz Zemke, Tadeusz Zwiefka i Kosma Złotowski, czytaj więcej...

* 11 października br. poseł Janusz Zemke – odpowiadając na zainteresowanie przedstawicieli środowisk twórczych – zwrócił się z zapytaniem do Komisji Europejskiej o stosowanie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/13/UE dot. audiowizualnych usług medialnych, czytaj więcej...

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Prezydenta rozmowy z prezesem

– Odbyła się już trzecia rozmowa w Belwederze prezydenta RP Andrzeja Dudy i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Bez finału. Prezydent poprosił o propozycje zmian w jego projejtach ustaw o sądach... na piśmie. Będą zatem kolejne spotkania, o co chodzi?

Po pierwsze, propozycje zarówno PiS, jak i prezydenta są sprzeczne z Konstytucją. Po drugie, nie poprawią funkcjonowania polskiego sądownictwa dla obywateli, ponieważ istota zmian polega na wymianie osób zajmujących kierownicze stanowiska w sądach powszechnych, jak i wymianie składu Sądu Najwyższego.

Kierownictwo PiS chciałoby, aby ta wymiana kadrowa nastąpiła bardzo szybko, prezydent opowiada się za metodą typu salami. Po trzecie – walka jest o to, kto ma do powiedzenia więcej na scenie politycznej w obozie PiS, czy prezydent, czy kierownictwo PiS.

Mówiłem o tym w programie "Fakty po Faktach" z udziałem europosła Ryszarda Czarneckiego, zobacz nagranie całości programu (od 22 minuty nagrania).

Janusz Zemke

Tuchola,
7 października 2017 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1254

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1322

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

19 Listopada 2017
Niedziela
Imieniny obchodzą: Elżbieta, Paweł i Seweryn
Do końca roku zostało
42 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 10

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Dlaczego poparłem Rafała Bruskiego, kandydata na prezydenta Bydgoszczy?

* – Nie jest mi obojętne jaka będzie Bydgoszcz przez następne 4 lata. Czy będzie się rozwijała, czy będzie to czas stagnacji? Bardzo gorąco zwracam się do tych, co oddają głosy na mnie w Bydgoszczy, aby poszli na wybory w II turze. Jak wiemy kandydują – Rafał Bruski (PO) i Konstanty Dombrowicz (Porozumienie Dombrowicza)

Wiem, że mamy w Polsce dużo zamieszania i wywołuje ono pewne zniechęcenie. Część osób mówi, po co mamy pójść na wybory, jeżeli Państwowa Komisja Wyborcza ma potem problemy, żeby to policzyć.

Proszę Państwa, abyście poszli na wybory, bo nie ma żadnych zastrzeżeń jeżeli chodzi o przeprowadzenie wyborów na prezydenta naszego miasta, Bydgoszczy. Ja jestem przekonany, że były one uczciwie i demokratycznie przeprowadzone i mam nadzieję, że tak samo będzie w II turze.

Dla sprawnego inwestowania w Bydgoszczy, najważniejsze będą dobre relacje prezydenta miasta z rządem oraz Radą Miasta. Władze w mieście stanowią dwa organy – prezydent i Rada Miasta. Optymalna sytuacja jest taka, kiedy to prezydent miasta może liczyć na życzliwą współpracę z jak największą grupą radnych. Wtedy można mówić o współpracy, a nie rywalizacji. To jest bardzo ważne, bo my budujemy władze na 4 lata.

Sytuację mamy obecnie następującą: Rafał Bruski bedzie mógl zawsze liczyć w Radzie Miasta na wsparcie co najmniej 12 radnych PO, Konstanty Dombrowicz wprowadził do tej rady... jednego radnego, sam kandydował do Rady Miasta i poparcia nie uzyskał! Pan prezydent Dombrowicz nie może liczyć na wszystkich radnych, ponieważ na swoich plakatach podaje, że jest kandydatem...  bezpartyjnym, a w Radzie Miasta są tylko trzy kluby i to partyjne – PO, PiS i SLD.

Janusz Zemke

Bydgoszcz, 23 listopada 2014 r.

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Konflikt na Ukrainie szybko się nie skończy

* Unijni ambasadorowie zatwierdzili na początku września zaostrzenie sankcji wobec Rosji, ale wstrzymali ich wprowadzenie w życie, zastrzegając, że jeśli zerwany zostanie rozejm pokojowy, to wtedy sankcje zaczną obowiązywać. Takie kompromisowe wyjście wybrano idąc za głosem Finlandii.

Według mnie wartość porozumienia pokojowego nie jest znacząca. Zostanie pewnie szybko zerwane, bo Rosja nie osiągnęła swojego celu, jakim jest trwałe włączenie Ukrainy w rosyjską strefę wpływów. Rosjanie będą działali dopóki, dopóty ukraińskie władze nie będą uzgadniały najważniejszych rzeczy z Rosją.

Nie przewiduję jednak uczestnictwa sił NATO w walkach na Ukrainie. Oznaczałoby to bowiem konflikt międzynarodowy na dużą skalę. Zapatruję się też sceptycznie na ewentualne dostawy broni NATO dla Ukrainy. Kraj ten ma bowiem wystarczająco dużo podstawowego uzbrojenia. Gdyby natomiast Sojusz dostarczył Ukraińcom nowoczesną broń, to Rosja dostarczyłaby podobną broń rebeliantom, co prowadziłoby do eskalacji konfliktu.

Problem polega na tym, czy Ukraina i nowe ukraińskie władze potrafią zaprowadzać porządek na swoim terenie. Co do tego mam duże wątpliwości. Należy przewidywać, że sytuacja – takich ciągłych walk, potem cofania się, wkraczania dyplomatów i tak dalej – będzie trwała długo. To nie jest konflikt, który zostanie rozwiązany do końca tego roku.

Uważam za mało prawdopodobną możliwość użycia przez Rosję broni jądrowej przeciwko Polsce, bo bronią jądrową nie rozstrzygnie się żadnego konfliktu, a ten, kto by jej użył, zginie jako drugi.

Janusz Zemke

Bruksela, 10 września 2014 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Rozmowy w Berlinie bez Polski

* 17 sierpnia br. w Berlinie, ministrowie spraw zagranicznych Niemiec, Francji, Rosji i Ukrainy spotkali się debatując nad konfliktem rosyjsko-ukraińskim.

Abstrahując od efektów tych rozmów, fakt niezaproszenia do udziału w rozmowach reprezentanta Polski jest faktem znamiennym.

W kwestii berlińskich rozmów bez udziału Polski uważam, że stało się tak, dlatego że Polska jest postrzegana jako gorący zwolennik jednej strony konfliktu, czyli Ukrainy. W rozmowach zaś uczestniczyli ci, którzy akceptują wszystkie strony, w związku z tym Polska nie nadaje się na rozjemcę.

Ta berlińska sytuacja pokazuje, że w Europie liczą się przede wszystkim Niemcy i Francja, a reszcie tylko się wydaje, że ma dużo do powiedzenia. Trzeba znać swoje miejsce w szyku, a nasze zapędy mocarstwowe są zdecydowanie na wyrost.

Janusz Zemke, 18 sierpnia 2014 r.

 ***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Obama zainteresowany naszymi zakupami dla armii?

– Byłbym zdumiony, gdyby prezydent USA nie lobbował w Polsce na rzecz sprzedaży amerykańskiego sprzętu wojskowego. Amerykanie biorą udział w największych przetargach ogłoszonych przez polską armię. Największy przetarg dotyczy kupna siedemdziesięciu śmigłowców, w którym bierze udział amerykański koncern Sikorsky. I drugi – na system obrony powietrznej za ponad 20 mld zł, w którym też biorą udział Amerykanie. Takie pytania ze strony Baracka Obamy musiały paść w rozmowach z premierem.

Producenci sprzętu wojskowego chcieliby nam sprzedać, ale gotowe systemy. Nam to daje co prawda zdolności obronne, ale bez korzyści technologicznych i przemysłowych. Amerykanie mają jeden interes – sprzedać swój sprzęt. A my dwa – poprawienie zdolności obronnych i drugi – uruchomić część produkcji i zdobycie nowoczesnych technologii.
Przy zakupie samolotów F-16, w skali od 1 do 10 amerykański offset oceniłbym na 3,5. Jednak parę rzeczy się udało. Dzięki offsetowi armia amerykańska kupuje środki wybuchowe w bydgoskim Nitro-Chemie. W Polsce powstają elementy podwozia i części do silników F–16.

Od chwili wejścia do NATO, wszystkie kolejne rządy podejmują starania, żeby Amerykanie budowali w Polsce swoją bazę wojskową. W kraju mamy świetne bazy poligonowe, między innymi w Drawsku, Świętoszowie, pod Toruniem. Pod względem wojskowym nie ma żadnego problemu, żeby amerykańska baza powstała w bardzo krótkim czasie. Jednak, moim zdaniem, Stany Zjednoczone nie mają takich planów, a już na pewno nie zamierzają zbudować w Polsce nic dużego. Mimo napięć między USA a Rosją, jakie pojawiły się po aneksji Krymu, Rosja jest Ameryce potrzebna. Jako mocarstwo globalne, USA chcą uzyskać wsparcie Moskwy w sprawie Afganistanu, Iranu, Syrii. Polska i Europa to tylko jeden, wcale nie najważniejszy, teatr ich działań.

W słowach prezydenta Obamy nie widzę specjalnie nic nowego. To tylko przypomnienie głównej misji NATO: obrona państw członkowskich. Dopóki ta misja będzie poważnie traktowana przez Amerykę, dopóty możemy się czuć bezpiecznie.

Amerykanie będą częściej brali udział w ćwiczeniach czy dyżurach nad przestrzenią powietrzną. To będzie kosztowało i – jak rozumiem – właśnie o to prezydentowi chodziło, gdy wymienił ów miliard dolarów. Może powstaną u nas jakieś magazyny części do amerykańskiego sprzętu lub coś w tym rodzaju. Oczywiście, i to jest korzystne, bo w innej sytuacji to my ponosilibyśmy wszystkie koszty. Najprościej mówiąc – bezpośrednio z tego miliarda nie dostaniemy nawet pięciu dolarów.

Janusz Zemke
(„Gazeta Pomorska” i „Angora”, 5 i 15 czerwca 2014 r.)

 

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Integracyjna przyszłość Unii Europejskiej

– Najbardziej pożądanym kierunkiem, w którym powinna zmierzać Unia Europejska jest znaczne pogłębienie współpracy pomiędzy państwami członkowskimi oraz harmonizacja obowiązującego prawa.

Uważam, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o federalizacji Unii Europejskiej na wzór Stanów Zjednoczonych, czy też powstaniu "superpaństwa". Tym bardziej, że na obecnym etapie trudno jest jednoznacznie określić, kiedy zakończy się proces rozszerzania Unii. Pamiętajmy, że już teraz niektóre państwa członkowskie sceptycznie zapatrują się na proces pogłębionej integracji (np. klauzula opt-out niektórych państw, w tym Wlk. Brytanii, w odniesieniu do Unii Gospodarczej i Walutowej, strefy Schengen i współpracy sądowej w sprawach karnych), więc zdeterminowane dążenie do federalizacji Unii może wywołać skutek zgoła odwrotny.

Na obecnym etapie integracji, istotną kwestią jest na pewno znoszenie w Europie utrzymujących się różnic wewnętrznych, pozwalających na mówienie o tzw. Europie dwóch lub kilku prędkości. Należy ponadto podjąć działania, które pozwolą skutecznie przezwyciężyć tzw. deficyt demokratycznej legitymizacji Unii Europejskiej i sprawią, że – zgodnie z ideami deklarowanymi w traktatach założycielskich – Unia będzie demokratyczna i przejrzysta, a jej instytucje bliżej obywateli państw Unii Europejskiej.

Należy w tym celu dokonać przeglądu i politycznej oceny funkcjonowania instytucji wprowadzonych traktatem z Lizbony (wysoki przedstawiciel Unii ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, przewodniczący Rady Europejskiej), zastanowić się nad dalszym poszerzeniem kompetencji Parlamentu Europejskiego, jako jedynego organu pochodzącego z wyborów powszechnych, a także istotną zmianą sposobu powoływania Komisji Europejskiej i jej przewodniczącego.

Janusz Zemke, Bruksela, 10 kwietnia 2014 r.

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Uruchomienie Funduszu Pracy to nowe miejsca zatrudnienia

– Zastanawiamy się jak rozwiązać problem strajkujących w Sejmie rodziców dzieci niepełnosprawnych. Pomijając fakt, że premier D. Tusk obiecał się tym problemem zająć przed kilkoma laty, to w pełni popieram rozwiązanie proponowane przez Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Partia moja postuluje uruchomienie Funduszu Pracy. Jest na tym koncie zgromadzonych kilka miliardów złotych. I albo one są, albo rząd udaje, że te środki są…

Uważamy, że gdyby część tych środków przeznaczyć dla osób, które się opiekują albo niepełnosprawnymi dziećmi albo ciężko chorymi osobami starszymi, a ta opieka uniemożliwia podjęcie pracy, to wtedy, przyznając tym osobom etat czy też pensję w wysokości minimalnej płacy w Polsce, byłoby o ok. 200 tys. mniej osób bezrobotnych. Po coś ten Fundusz Pracy jest, a mamy gigantyczny problem z zapewnieniem opieki nad ludźmi ciężko chorymi. Dałoby to w sposób naturalny także miejsca pracy.

Janusz Zemke
Bruksela, 27 marca 2014 r.


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nie będzie wspólnych sił zbrojnych, ale...

Ze względu na brak woli politycznej i różnice poglądów nie powstaną w Europie w najbliższych latach wspólne siły zbrojne.
Dominująca niechęć dla wspólnego wojska musi jednak oznaczać poparcie dla zwiększenia wspólnych zdolności obronnych.

W takiej sytuacji, trzeba się skupić na trzech sprawach.

Po pierwsze, należy prowadzić wspólny dialog i analizy zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy. Wychodząc z założenia, że poziom bezpieczeństwa europejskiego nie zależy wyłącznie od kondycji NATO, chociaż to dla nas fundamentalny sojusz. Europa musi zwiększać własną odpowiedzialność i własne środki na własne bezpieczeństwo.

Po drugie, praktycznie i mozolnie należy działać na rzecz europejskich zdolności obronnych. Powinny zasmucać słabe postępy w poprawie stanu transportu strategicznego, zdolność do tankowania w powietrzu, czy też do rozpoznania i szybkiej wymiany informacji. Nie osiągniemy postępu w tych obszarach, jeśli nie umocnimy Europejskiej Agencji Obrony, za czym opowiada się Polska.

Po trzecie, musimy silnej wspierać europejski przemysł obronny i pracę nad nowymi technologiami wojskowymi. Powodzenie w tym obszarze zależy od prowadzenia świadomej i zrównoważonej polityki, a nie tylko od opierania się na zasadach wolnej konkurencji.

Janusz Zemke, Strasburg, 21 listopada 2013 r.

 

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 10