Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4885

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 632

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Niby nic, niby drobiazg...

* Szanowny Panie Pośle,
pozwoliłam sobie do Pana napisać, ponieważ dzisiaj wzruszyło mnie drobne acz wyjątkowe zachowanie Pana asystenta.

Mieszkam w Toruniu, w budynku gdzie na dole jest usytuowane Pana biuro poselskie. Pracuje tam bardzo grzeczny, taki wysoki Pan (nawet nie wiem, jak ma na imię…). Dwukrotnie zupełnie bezinteresownie pomógł mi rozwiązać problem mojej drukarki, zawsze dla wszystkich ma miły uśmiech, a dzisiaj na dzień dobry obdarzył mnie czerwonym kalendarzykiem posła na rok 2018, z życzeniami oby same dobre wiadomości „przynosił”. Niby nic, niby drobiazg, a ile aury życzliwości i piękna zasiał...

Przyznać muszę, że się wzruszyłam.
Tak mało ostatnio spotyka się miłych, bezinteresownie życzliwych ludzi…☹

Proszę Go brać za przykład dla pozostałych swoich pracowników.

Nie należę do żadnej partii, ale z okazji Nowego Roku życzę dużo zdrowia oraz wszelkiej pomyślności dla Pana i osób Panu bliskich.

Z pozdrowieniami
(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke), 11 stycznia 2018 r.

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2609

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

9619675
Obecnie stronę przegląda
56 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • Zapraszamy seniorów z Kujaw i Pomorza na bezpłatne kursy “Komputer oknem na świat”. Zgłoszenia przyjmują biura poselskie Janusza Zemke w Bydgoszczy (tel. 737 48 75 71), Toruniu (tel. 736 83 29 27), Włocławku (tel. 736 83 29 28), Inowrocławiu (tel. 736 83 29 29), Grudziądzu (tel. 736 83 29 30) oraz Piotrkowie Kujawskim (tel. 604 43 83 72).

Komunikaty

* 19 stycznia br. o godz. 17,oo poseł Janusz Zemke był gościem redaktor Karoliny Lewickiej w stacji radiowej TOK FM, w audycji "Wywiad polityczny". Zapraszamy do słuchania już w internecie.

* 16 stycznia br. w "Faktach" TVN  poseł Janusz Zemke w materiale redaktora Pawła Płuski komentował historię obietnic zakupu systemu Patriot przez A. Macierewicza. Jutro w Waszygtonie ekipa MON negocjować będzie warunki zakupu systemu.

– Antoni Macierewicz nie był przez partnerów amerykańskich traktowany do końca serio, stąd była cena zaporowa, dziś Amerykanie z tej ceny (10,5 mld $) ustępują i otwiera się pole do negocjacji - mówił J. Zemke.

* Od 15 do 18 stycznia br. w Strasburgu obradowano na pierszej w nowym roku sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego. Europosłowie omawiali projekty praw dotyczących czystszej energii, manifestacje w Iranie, przejęcie przez Bułgarię rotacyjnej prezydencji Rady UE od Estonii i wykorzystanie europejskiej technologii szpiegowskiej przez reżimy autorytarne, zobacz agendę obrad, teksty wystąpień posła J. Zemke w debatach TUTAJ

O problemach Unii Europejskiej w minionym i nowym roku mówił przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk

* 12 i 13 stycznia br. poseł Janusz Zemke przebywał na spotkaniach w województwie kujawsko-pomorskim.

  • 12 stycznia o godz. 18,oo – tradycyjne spotkanie noworoczne z aktywem lewicy – samorządowcami, działaczami organizacji społecznych i politycznych z różnych środowisk, Bydgoszcz, ul. Łochowska

  • 13 stycznia o godz. 14,oo – otwarte spotkanie w gminie Wielgie (powiat lipnowski) z mieszkańcami i sympatykami lewicy, Ośrodek Kultury, ul. Szkolna 15

* 11 stycznia br. przed gmachem Sejmu RP od godz. 13.00 odbyła się manifestacja poparcia dla Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej FSSM RP dot. zmiany ustawy z 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy mundurowych... w zakresach dokonanych ustawą represyjną z 16 grudnia 2016 r. Przedstawiciele OIU złożyli w Kancelarii Sejmu RP listy z ponad 249 tysiącami podpisów poparcia zebranych na terenie całego kraju, czytaj więcej...

* 9 stycznia br. o godz. 18,50 w programie telewizji Polsat News "Wydarzenia", poseł Janusz Zemke skomentował dzisiejsze zmiany
w rządzie Mateusza Morawieckiego, podkreślając, iż odwołanie szefa MON "było decyzją odważną i dającą szanse na przełom" Na fot. nagranie wypowiedzi przez red. Dorotę Bawołek na Rondzie Schumana w Brukseli.

* 5 stycznia br. poseł Janusz Zemke gościł w programie "Tak jest" w TVN24, gdzie komentował m.in. pierwszą wizytę nowego premiera Polski na Węgrzech, udział europosłanki PO Róży Thun w niemieckim reportażu nt. praworządności w Polsce, relacje Polski z organami Unii Europejskiej.

* 2 stycznia 2018 r. poseł Janusz Zemke był gościem redaktora Jana Wróbla w rozmowie dnia, audycji Poranek TOK FM o godz. 7,20. Natomiast w papierowym wydaniu "Expressu Bydgoskiego" opublikowany został artykuł redaktora Wojciecha Mąki pt. "Z tych dronów nikt nie wyżyje" z wypowiedziami Janusza Zemke dot. podsumowania minionego roku w armii. Zapraszamy do słuchania i czytania.

* 30 grudnia br. o godz. 19,35 w "Faktach po Faktach" w TVN24,  gościem redaktora Piotra Marciniaka był poseł Janusz Zemke. Wśród tematów rozmowy były informacje MON o rzekomych postępach w modernizacji polskiej armii po wydaniu 20 mld z budżetu, błędy w zabezpieczeniu wizyty prezydenda A. Dudy w Kuwejcie, możliwość zmiany na stanowisku szefa MON.

* Zapraszamy do czytania artykułów w "Poradniku dla emerytów...", gdzie znajdują się m.in. teksty listu Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych do dyrektora Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej w Wiedniu oraz odpowiedź dyrektora ZER MSWiA o liczbie odwołań od jego decyzji i spraw skierowanych do Sądu Okręgowego w Warszawie.

* 16 grudnia br. poseł Janusz Zemke uczestniczył w obradach Rady Krajowej Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Warszawie.

* 15 grudnia br. w programie "Prawy do Lewego. Lewy do Prawego" w Polsat News 2, jednym z gości poseł Janusz Zemke ze studia w Lublinie. Dyskusja z europosłem Adamem Szejnfeldem (PO) dotyczyła m.in. europejskiego debiutu polskiego premiera Mateusza Morawieckiego.

* 15 grudnia br. poseł Janusz Zemke przebywa na spotkaniach poselskich w Lublinie:

  • godz. 14,30 – spotkanie z samorządowcami lewicy z województwa lubelskiego

  • godz. 16,00 – konferencja prasowa dla dziennikarzy lokalnych mediów, sala przy ul. Beliniaków 7;
  • godz. 17,00 – otwarte spotkanie z mieszkańcami na temat aktualnej sytuacji w Unii Europejskiej, ul. Beliniaków 7.

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Nierealna efektywność energetyczna w sprawozdaniu PE

– Podczas zakończonych dopiero co obrad Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, wypowiedziałem się na temat sprawozdania Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii dotyczącego zmiany dyrektywy PE i Rady Europejskiej w sprawie efektywności energetycznej.

Zgadzając się z ogólnymi celami sprawozdania, niestety, nie mogłem poprzeć jego ostatecznego kształtu.
Rozumiem, że powinniśmy sobie stawiać ambitne cele i dążyć do poprawy efektywności energetycznej. Wydaje mi się jednak, że przyjęte założenia, by do 2030 roku podnieść efektywność energetyczną, aż o 35 proc. jest założeniem iluzorycznym!

Nie powinniśmy przyjmować rozwiązań prawnych, które kierunkowo wydają się słuszne, jednak w praktyce będą nierealne do osiągnięcia, spowodują zastosowanie wielu wyjątków dla różnych sektorów gospodarki.

Moim zdaniem, przyjęte rozwiązania mogą doprowadzić do ubóstwa energetycznego, gdyż łatwiej redukuje się zużycie energii, w przypadkach, gdy jest ono bardzo wysokie, jak ma to miejsce w wielu krajach; zaś znacznie trudniej w państwach, które dopiero dynamicznie się rozwijają, gdyż rozwój ten także wymaga zużywania energii.

Janusz Zemke

Strasburg,
18 stycznia 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1249

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1298

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

20 Stycznia 2018
Sobota
Imieniny obchodzą: Miła, Fabian i Sebastian
Do końca roku zostało
345 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 11

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Uruchomienie Funduszu Pracy to nowe miejsca zatrudnienia

– Zastanawiamy się jak rozwiązać problem strajkujących w Sejmie rodziców dzieci niepełnosprawnych. Pomijając fakt, że premier D. Tusk obiecał się tym problemem zająć przed kilkoma laty, to w pełni popieram rozwiązanie proponowane przez Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Partia moja postuluje uruchomienie Funduszu Pracy. Jest na tym koncie zgromadzonych kilka miliardów złotych. I albo one są, albo rząd udaje, że te środki są…

Uważamy, że gdyby część tych środków przeznaczyć dla osób, które się opiekują albo niepełnosprawnymi dziećmi albo ciężko chorymi osobami starszymi, a ta opieka uniemożliwia podjęcie pracy, to wtedy, przyznając tym osobom etat czy też pensję w wysokości minimalnej płacy w Polsce, byłoby o ok. 200 tys. mniej osób bezrobotnych. Po coś ten Fundusz Pracy jest, a mamy gigantyczny problem z zapewnieniem opieki nad ludźmi ciężko chorymi. Dałoby to w sposób naturalny także miejsca pracy.

Janusz Zemke
Bruksela, 27 marca 2014 r.


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nie będzie wspólnych sił zbrojnych, ale...

Ze względu na brak woli politycznej i różnice poglądów nie powstaną w Europie w najbliższych latach wspólne siły zbrojne.
Dominująca niechęć dla wspólnego wojska musi jednak oznaczać poparcie dla zwiększenia wspólnych zdolności obronnych.

W takiej sytuacji, trzeba się skupić na trzech sprawach.

Po pierwsze, należy prowadzić wspólny dialog i analizy zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy. Wychodząc z założenia, że poziom bezpieczeństwa europejskiego nie zależy wyłącznie od kondycji NATO, chociaż to dla nas fundamentalny sojusz. Europa musi zwiększać własną odpowiedzialność i własne środki na własne bezpieczeństwo.

Po drugie, praktycznie i mozolnie należy działać na rzecz europejskich zdolności obronnych. Powinny zasmucać słabe postępy w poprawie stanu transportu strategicznego, zdolność do tankowania w powietrzu, czy też do rozpoznania i szybkiej wymiany informacji. Nie osiągniemy postępu w tych obszarach, jeśli nie umocnimy Europejskiej Agencji Obrony, za czym opowiada się Polska.

Po trzecie, musimy silnej wspierać europejski przemysł obronny i pracę nad nowymi technologiami wojskowymi. Powodzenie w tym obszarze zależy od prowadzenia świadomej i zrównoważonej polityki, a nie tylko od opierania się na zasadach wolnej konkurencji.

Janusz Zemke, Strasburg, 21 listopada 2013 r.

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Konflikt generałów: Nosek – Skrzypczak

Na tle konfliktu związanego z odwołaniem gen. Janusza Noska z funkcji szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego – uważam, że kierownictwo Służby Kontrwywiadu Wojskowego prowadzi własną politykę, w której dominującą pozycję mają ludzie spoza wojska, wywodzący się z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Przypomnijmy, że cywile i ludzie z zewnątrz to pokłosie działań Antoniego Macierewicza, który rozbił Wojskowe Służby Informacyjne i na ich gruzach zaczęto budować Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Trzon nowej kadry stanowili głównie ludzie spoza wojska, co okazało się bardzo złym pomysłem.

Obecnie wygląda na to, że minister Tomasz Siemoniak był zaskoczony, że kontrwywiad skierował sprawę do prokuratury. Wojsko jest instytucją zhierarchizowaną. Jeżeli są jakieś podejrzenia dotyczące jednego z najważniejszych polskich generałów i jednocześnie wiceministra, to najpierw musi o tym wiedzieć jego bezpośredni szef, który jest również zwierzchnikiem szefa kontrwywiadu, czyli minister obrony.

Osobiście jestem bardzo ostrożny w formułowaniu jakichkolwiek zarzutów wobec generała Skrzypczaka. Sam przez ponad cztery lata odpowiadałem za zakupy sprzętu w wojsku i wiem, że na zapleczu tych zakupów toczy się bezwzględna walka międzynarodowych producentów przemysłu zbrojeniowego. W przetargach bierze udział wiele firm, a wygrywa jedna i nie wszyscy potrafią się z tym pogodzić.

Tomasz Siemoniak jest dobrym, odpowiedzialnym ministrem i nie wyobrażam sobie, żeby tolerował w swoim najbliższym otoczeniu osobę, wobec której istniałyby dowody dotyczące korupcji. Skoro generał Skrzypczak pozostał na swoim stanowisku, to znaczy, że takich mocnych dowodów nie ma.

Janusz Zemke

(Angora, 6 października 2013 r.)

***

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Atak na bazę w Ghazni

Wiadomość o ataku na polską bazę w Ghazni w Afganistanie jest informacją bardzo niepokojącą. Tymczasem czytam i słucham o próbach bagatelizowania tego, mówienia, że nasi żołnierze dali sobie radę, że żołnierzom chwała, bo odparli atak i żaden nie zginął (choć zginął żołnierz amerykański). Tak można mówić oceniając fakty powierzchownie, ale jest jednak druga warstwa wydarzeń, poważniejsza.

Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, jak do takiego ataku mogło dojść, bo z tego, co ja wiem, to tam była próba dostania się do wnętrza bazy. Wtedy straty mogłyby być wielokrotnie większe.

Rzecz w tym, że każda taka baza (w bazie w Ghazni byłem kilka razy, to jest baza na ponad tysiąc ludzi) ma otaczające pierścienie obronne, które ją zabezpieczają od zewnątrz. To nie powinno być tak, że na odległość ataku skutecznego ktoś się może zbliżyć do bazy.

Trzeba odpowiedzieć na pytanie, co się stało, czy miało to znamiona ataku terrorystycznego, bo atakujący mogli wjechać rozpędzonym pojazdem wyładowanym środkami wybuchowymi – dla przykładu. Czy też – być może – brali w tym udział jacyś Afgańczycy, którzy w tej bazie pracowali przedtem, coś dostarczali itp. To wymaga refleksji. Znając kolegów z wojska, jestem przekonany, że dowództwo operacyjne i polski wywiad przeprowadzają takie analizy w tym momencie.

Zdarzenie to pokazuje, że wycofanie wojsk z Afganistanu nie będzie takie proste, że – niestety – należy się liczyć z tym, że talibowie będą atakowali do końca. Czyli inaczej mówiąc, misja, która się kończy w przyszłym roku będzie bardzo niebezpieczną do ostatniego momentu, kiedy na terytorium Afganistanu będzie polski żołnierz.

Janusz Zemke

Bruksela, 29 sierpnia 2013 r.

***

 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Bez 4-gwiazdkowego generała...

Uważam, że pomysł na nową strukturę wojskową w polskiej armii jest błędny.
Jeżeli będzie dowództwo generalne i dowództwo operacyjne, to ten pomysł w praktyce oznacza, że dowodzenie wojskiem spadnie na ministra obrony narodowej.

Dotąd była taka struktura, że szefowi Sztabu Generalnego podlegali wszyscy najważniejsi wojskowi, a on podlegał bezpośrednio ministrowi, a teraz nie ma najważniejszego wojskowego, jest kilka równorzędnych instytucji i nad nimi jest minister obrony narodowej, on będzie musiał przejąć rolę dowodzenia i koordynacji. To jest – moim zdaniem – błąd, bo minister to jest cywil, minister nie ma doświadczenia dowódczego, minister jest od pełnienia innych ról, nie ma do tego instrumentów, w końcu okaże się, że nie będzie miał czasu, dlatego że minister obrony narodowej należy do ludzi bardzo obciążonych czasowo. Wiem to z własnych doświadczeń. To bardzo absorbująca funkcja a jeszcze dołożenie obowiązków koordynacji dowódców – wydaje się błędem. Jak znam życie, to się okaże szybko, że jest to błąd.

Brałem udział w dyskusjach na ten temat w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego i konsekwentnie się wypowiadałem negatywnie o tym pomyśle, w trosce oczywiście o wojsko. Są dwie instytucje, które – jeżeli mają być efektywne – to muszą być zhierarchizowane i sformalizowane. To jest wojsko i kościół. Nie bez powodu mieliśmy w wojsku dziesiętników, a w kościele dekanaty i to tak szło od dołu do góry, bo gdyby każdy dowódca czy każdy proboszcz uprawiał swoją politykę, to takie instytucje nie mają racji bytu.

Moim zdaniem, wprowadzanie do zhierarchizowanej instytucji takich kilku równorzędnych tworów, jest to po prostu błędem.
Wśród nominacji generalskich, jakie nadano z okazji święta 15 sierpnia po raz pierwszy w wojsku od bardzo wielu lat nie było nominacji na generałów 4-gwiazdkowych. Stopień generała, to jest w Polsce generał, który ma 4 gwiazdki (ostatnio szef Sztabu Generalnego gen. Cieniuch, przedtem gen. Gągor) i było wiadome jego miejsce w strukturze. Teraz nie ma takiej nominacji, będzie z 8 generałów broni, tylko że nie ma tego jednego, co odpowiadałby za koordynację. Nawet ta sytuacja potwierdza moje obawy.

Janusz Zemke

Bydgoszcz, 15 sierpnia 2013 r.


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Bezpieczeństwo emerytur...

Podczas ostatniej sesji Parlamentu Europejskiego (20-23 maja 2013 r.) w Strasburgu dyskutowany był projekt rezolucji, który zaleca określenie najlepszych praktyk oraz strategii politycznych gwarantujących bezpieczne wypłacanie świadczeń emerytalnych.

Tytuł tego dokumentu brzmi: „W sprawie adekwatnych, bezpiecznych i stabilnych emerytur”. Jest to bardzo ważny akt, bo problem w Europie polega już nie tylko na tym, że mamy coraz więcej osób w podeszłym wieku, tylko że są poważne kłopoty w wielu państwach z zapewnieniem środków na wypłatę emerytur. Taka sytuacja nie powinna się nigdzie zdarzyć, bo każdy, kto pracował ma prawo do pewnej i bezpiecznej emerytury.

Uważam, że to jest akurat ten obszar polityki społecznej państwa, że każdy obywatel powinien mieć absolutne poczucie pewności, że emerytura będzie mu wypłacona. Dobrze wiemy, że emerytury w Polsce, niestety, nie są wysokie. Emeryt w Polsce przeważnie otrzymuje to świadczenie w takiej wysokości w złotówkach, jak na zachodzie Europejczyk otrzymuje je w euro.

Jeżeli państwo ma za coś bezwzględnie odpowiadać, to właśnie za stabilność emerytur! Emeryci, często ludzie starsi, często schorowani, naprawdę nie powinni się martwić o to, czy dostaną w terminie swoją wypłatę. Wiemy, że tych pieniędzy ledwo starcza, a jeszcze są terminy różnych płatności. Tutaj żadne specjalne orzeczenia trybunału czy sądu nie zwalniają państwa od odpowiedzialności za bezpieczeństwo emerytów.

W swoim wystąpieniu podczas debaty w Parlamencie Europejskim w Strasburgu powiedziałem:

– Warto zwrócić uwagę na fakt, że trendy demograficzne w Europie, w tym także w Polsce, z jednej strony budzą zadowolenie, z drugiej strony budzą jednak obawy. Coraz szybciej wydłuża się przeciętna długość życia kobiet i mężczyzn, z czego powinniśmy się cieszyć. Czynnych zawodowo jest jednak coraz mniej osób, co powoduje to, że jest zbyt mało środków na wypłatę emerytur. Chcę zdecydowanie podkreślić, że w tej sytuacji to państwo powinno wziąć na siebie odpowiedzialność za bezpieczeństwo emerytur. Dla większości starszych ludzi emerytury państwowe stanowią podstawowe źródło utrzymania. Osoby te muszą mieć pewność, że dostaną emerytury. Co więcej – należy skuteczniej pomagać osobom o dochodach niskich.

Janusz Zemke

Strasburg, 21 maja 2013 r.

***


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy powinniśmy pomagać Cyprowi?

– Precyzyjniej, czy Unia Europejska powinna pomóc Cyprowi? Jestem za udzieleniem pomocy, ale w umiarkowany sposób, dlatego że ta skala katastrofy finansowej, jaką przeżywa Cypr jest niewyobrażalna.
Pamiętajmy, że mówimy o państwie, które jest znacznie mniejsze od województwa kujawsko–pomorskiego!
Otóż żeby to państwo utrzymało swój system bankowy musi awaryjnie otrzymać co najmniej 17 miliardów euro. To tak, jakby województwo kujawsko-pomorskie musiało otrzymać 80 miliardów złotych. To są gigantyczne pieniądze, pokazujące ogromną skalę nieprawidłowości na Cyprze.

Nie może być tak, żeby w przypadku takich błędów i wpadek – Unia Europejska je finansowała. Moim zdaniem, postulaty unijne, zmierzajace do tego, by Cypr także sam wygenerował określone środki – są w sumie postulatami uzasadnionymi.
Gdyby tak się dobrze wsłuchać w to, co mówią ludzie na Cyprze, to oni mniej więcej chcieliby, by Unia przelała na Cypr kilkanaście miliardów euro, po czym wszyscy ci, którzy mają tam lokaty (często sięgające milionów euro, pochodzące przeważnie z Rosji), wyjęliby te unijne pieniądze i przekazali w bezpieczniejsze miejsce. Na to oczywiście nie można pójść! Trzeba szukać jakiegoś innego wyjścia.

Błędem był zamiar nałożenia podatku na lokaty niskie, bo to uderzało w uczciwych ludzi, którzy gromadzili tam oszczędności swego życia, ale jednak trzeba się przyjrzeć lokatom dużym, sięgającym przykładowo powyżej miliona euro.

Pewnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie zmian prawnych.
Należałoby wymóc na Cyprze, ale także w innych państwach – zmianę prawa bankowego (bo jeżeli ktoś zakłada tajne konto, a jeszcze czyni to daleko poza swoim krajem, to można sądzić, że nie ma czystych intencji). Jeżeli ktoś zarabia uczciwie, płaci podatki, to nie ma powodu, by te środki lokował na jakimś tajnym koncie, z dala od swoich urzędów skarbowych...

Janusz Zemke

Bydgoszcz, 22 marca 2013 r.

***


 

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 z 11