Janusz Zemke
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.
Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

GALERIE FOTO

Obraz 4889

GALERIA STAŻYSTÓW POSŁA J. ZEMKE

Obraz 649

Polska Prezydencja w Radzie UE

1 stycznia 2012 r. po raz siódmy w historii prezydencję w Radzie Unii Europejskiej przejęła DANIA. Tym samym zakończyło się, sprawowane od 1 lipca 2011 roku polskie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej.

Czytaj całość »

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć animację.

W UNII EUROPEJSKIEJ

* W UE na jednego emeryta pracuje teraz czterech Europejczyków. W 2020 r. będzie ich pięciu, a w 2060 r. tylko dwoje.

* Średni wiek przejścia na emeryturę w 2010 r. to 61,4 lata.

* Przewidywana dziś długość życia mężczyzn to 76 lat, kobiet - 82. W 2060 r. będzie to już 84 lata dla mężczyzn i 89 lat dla kobiet.

* Odsetek liczby osób pracujących w porównaniu do liczby osób powyżej 75 roku życia wzrośnie z 25,4 proc. dziś do 53,5 proc. w 2060 r.

* W 2060 r. wydatki publiczne związane ze starzejącym się społeczeństwem będą wynosić już 4,75 proc. PKB, a wydatki związane z emeryturami 2,4 proc. PKB.

Czytaj całość »

Internauci piszą...

Czy warto zaskarżać decyzję MSW, gdy wynik jest wiadomy?

Panie Pośle, przesyłam ważną informację dla osób objętych represyjną ustawą.

Okazuje się, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie będzie rozpatrywał skarg na decyzje wydane w trybie art. 8a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…)

Oto fragmenty prawomocnego postanowienia sygn. akt VIII SA/Wa 61/18 z dnia 14.02.2018r. - WSA w Warszawie:

Przedmiotem skargi jest rozpoznanie wniosku w sprawie ponownego rozpatrzenia sprawy zakończonej decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o odmowie wyłączenia stosowania wobec wnioskodawcy art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 708 ze zm.), ze względu na krótkotrwałą służbę przed dniem 31 lipca 1990 r., rzetelnie wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia. (...)

Zgodnie zaś z art. 8a ust. 1 ustawy, Minister właściwy do spraw wewnętrznych, w drodze decyzji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może wyłączyć stosowanie art. 15c, art. 22a i art. 24a w stosunku do osób pełniących służbę, o której mowa w art. 13b, ze względu na:

1) krótkotrwałą służbę przed dniem 31 lipca 1990 r. oraz

2) rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia.

Do osób, o których mowa w ust. 1, stosuje się odpowiednio przepisy art. 15, art. 22 i art. 24 (ust. 2).

W świetle powyższych przepisów, w ocenie Sądu, decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji ma wpływ na ustalenie wysokości świadczenia emerytalno-rentowego, stąd też służy od niej odwołanie do sądu powszechnego, stosownie do treści art. 32 ust. 4 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy.

W takiej sytuacji stwierdzić należy, że wniosek skarżącego, jest sprawą dotyczącą jego uprawnień emerytalno-rentowych, a w sprawach tego typu właściwy jest sąd powszechny.

Należy bowiem zwrócić uwagę na treść art. 1 k.p.c. stanowiącego, że sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych są sprawami cywilnymi, do których rozpoznania, stosownie do przepisu art. 2 k.p.c. powołane są sądy powszechne, chyba że przepisy szczególne przekazują je do właściwości innych organów. Sprawami z zakresu ubezpieczeń społecznych objętymi właściwością sądów powszechnych, są sprawy, w których wniesiono odwołanie od decyzji organów rentowych dotyczących ubezpieczeń społecznych, emerytur i rent, a także sprawy wszczęte na skutek niewydania przez organ rentowy decyzji we właściwym terminie (art. 476 § 2 i 3 k.p.c.), zaś organami rentowymi są także organy emerytalne resortów spraw wewnętrznych (art. 476 § 4 pkt 3 k.p.c.).

Z tych względów, sąd administracyjny nie jest właściwy do rozpoznania niniejszej sprawy ze skargi na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w przedmiocie ponownego rozpatrzenia sprawy zakończonej decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o odmowie wyłączenia stosowania wobec wnioskodawcy art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, a skarga jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu.

Sąd dostrzega, że Skarżący wniósł skargę, kierując się pouczeniem organu zawartym w zaskarżonej decyzji, które to pouczenie było nieprawidłowe. Jednakże błędne pouczenie organu nie zmienia obowiązujących przepisów, a więc nie przesądza o możliwości złożenia skargi na decyzję, która, zgodnie z obowiązującymi regulacjami, nie podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego.

Pozdrawiam
(dane adresowe do wiadomości posła J. Zemke),

12 czerwca 2018 r.

***

Czytaj całość »

Kurs obsługi komputera

Obraz 2091

EUROPEJSKIE DROGI – radio Pomorza i Kujaw

Polecamy Państwu wysłuchanie audycji Wojciecha Sobocińskiego pt. "Europejskie drogi", które cyklicznie nadawane są w środy o 12,15 na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw. 

 

Czytaj całość »

Licznik odwiedzin

10917001
Obecnie stronę przegląda
65 użytkownik(-ów)
  • RSS RSS: Aktualności
  • RSS RSS: Komunikaty
  • UWAGA członkowie grupy ZEMKE TEAM! 12 maja br. w Warszawie poseł Janusz Zemke wylosował dwa kolejne adresy e-mail sposród członków ZEMKE TEAM, których właścicieli zaprosił na wyjazd studyjny do Brukseli w dniach 22-26 czerwca 2018 r. Są to adresy: edytagladysiak@...pl oraz jola.malkiewicz@...pl Gratulujemy!

Komunikaty

* Po raz 10. poseł Janusz Zemke zorganizował seminarium dla ponad 200 samorządowców i działaczy lewicy z 4 województw (kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, łódzkiego i warmińsko-mazurskiego) ph. "Perspektywy Unii Europejskiej", które odbyło się 16 i 17 czerwca br. w sali konferencyjnej Hotelu Best Inn w Bydgoszczy, więcej zdjęć w GALERII


Wśród tematów:
  * "Wieloletnie ramy finansowe Unii Europejskiej po 2020 roku" – prof. Bogusław Liberadzki – wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego,


  * "Perspektywy europejskiej polityki bezpieczeństwa i obrony" – dr Janusz Zemke – członek komisji bezpieczeństwa i obrony Parlamentu Europejskiego,


  * "Perspektywy polityki regionalnej Unii Europejskiej" – Janusz Zemke i moderatorzy: Anna Mackiewicz – wiceprezydent Bydgoszczy oraz Tomasz Trela – wiceprezydent Łodzi.

* 15 czerwca br. poseł Janusz Zemke był gościem i komentatorem bieżących wydarzeń w mediach:
godz. 17,oo w Radiu TOK FM u redaktor Agaty Kowalskiej w "Wywiadzie politycznym";
godz. 19,25 w "Faktach po Faktach" TVN24 w rozmowie z Ryszardem Bugajem i redaktorem Piotrem Marciniakiem.

* 13 czerwca br. od godz. 15,00 przez godzinę trwała w Parlamencie Europejskim w Strasburgu debata o przestrzeganiu praworządności w Polsce. Oglądaj zapis transmisji  TUTAJ

* 12 czerwca br. zapraszamy do wysłuchania audycji "Puls Trójki", "Puls Europy" w Polskim Radiu 3 o godz. 17,45, w której ze studia w Strasburgu uczestniczył poseł Janusz Zemke.

* Od 11 do 14 czerwca br. w Strasburgu obraduje Parlament Europejski. Wśród tematów – zasady lotnictwa cywilnego, emisja CO2, modernizacja edukacji w UE, ponadto debata o niezawisłości sądownictwa w Polsce (13 czerwca), więcej w porządku obrad. Wystąpienia posła Janusza Zemke w debacie plenarnej zobacz TUTAJ

* 8 czerwca br. o godz. 19,00 poseł Janusz Zemke był gościem "Rozmowy dnia" TVP3 Bydgoszcz. Zapraszamy do oglądania w internecie.

* 8 czerwca  br. w papierowych wydaniach "Expressu Bydgoskiego" i "Nowości" ukazał się tekst Szymona Spandowskiego pt. "Sny o polskiej potędze z amerykańskim wojskiem", w którym poseł Janusz Zemke wyjaśnia fakty związane z lokowaniem baz USA w Polsce. Zachęcamy do czytania więcej...

* 8 czerwca br. poseł Janusz Zemke wziął udział w debacie posłów do Parlamentu Europejskiego pt. "Dokąd zmierza Europa?",
w ramach Regionalnego Forum Dyskusyjnego, zorganizowanego w Bydgoszczy przez Biuro Parlamentu Europejskiego w Polsce. Debata rozpoczęła się wystąpieniem Janusza Zemke o godz. 15,00 w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy, przy ul. Jagiellońskiej 3, czytaj więcej...

Pobierz Adobe Flash Player by odtworzyć film.

* 8 czerwca br. o godz. 12,00 poseł Janusz Zemke (jako członek Komisji Transportu PE) poprowadził europejską lekcję w Technikum Kolejowym im. M. Kopernika w Bydgoszczy przy ul. Unii Lubelskiej 4C (budynek Bydgoskiej Szkoły Wyższej). Temat: "Polityka rozwoju transportu kolejowego w Unii Europejskiej".

* Korespondenci polskich mediów w Brukseli zostali zapytani przez dziennik "Rzeczpospolita" o ocenę działań posłów. Eurodeputowani SLD zostali docenieni w rankingu: Bogusław Liberadzki (8 miejsce) – za aktywne działania na rynku infrastruktury, a także unijnego budżetu, Janusz Zemke (19 miejsce) – za działalność dotyczącą polityki bezpieczeństwa i obrony praw konstytucyjnych, a Krystyna Łybacka – za pracę w dziedzinie edukacji (25 miejsce). Gratulujemy!

* 29 maja br. w portalu www.strajk.eu ukazał się tekst pt. "Polska żebrze u NATO: zostańcie z nami, damy wam 2 miliardy dolarów!", w którym zamieszczono opinię posła Janusza Zemke nt. negocjowania warunków stacjonowania wojsk USA w Polsce, czytaj więcej...

* Od 28 do 31 maja br. w Strasburgu obradował Parlament Europejski. Wśród tematów – nowe regulacje dla pracowników oddelegowanych, ochrona europejskiego rynku za pomocą ceł oraz aktualizacji przepisów anty-dumpingowych, rejestrowanie używanych aut w europejskiej bazie danych. Zobacz wystąpienia posła Janusza Zemke TUTAJ,  czytaj więcej...

* W sobotę, 26 maja br. Janusz Zemke uczestniczył w kilku spotkaniach poselskich na terenie Rzeszowa:

godz. 10.00 – udział w otwarciu turnieju
z okazji Sportowego Dnia Dziecka (Hala Sportowo-Widowiskowa "Podpromie" im. Jana Strzelczyka, ul. Podpromie 10)


godz. 11.00 – spotkanie w władzami samorządowymi Rzeszowa (Urząd Miasta, Rynek 1)


godz. 12.00 – konferencja prasowa na Rynku Starego Miasta. Temat: "Europejska polityka bezpieczeństwa i obrony"


godz. 16.00 – otwarte spotkanie
z mieszkańcami miasta (Teatr "Maska", ul. Mickiewicza 18).

Sonda

Jak PE powinien wpływać na przyszłość Europy?

Komentarz na gorąco...

Trump – Kim i ich deklaracja polityczna

– Co dla nas, Europejczyków oznacza spotkanie na szczycie Trump–Kim w Singapurze?

Mówimy dzisiaj o efektach tego spotkania jako o stworzonych możliwościach. Być może – przestanie na świecie istnieć jeden z punktów zapalnych, jakim w ostatnich latach była Korea Północna. Postęp w uzbrajaniu się w broń nuklearną stanowił realną groźbę ataku koreańskiego na ileś państw. Gdyby ten punkt zapalny przestał istnieć, to można by zaryzykować taką hipotezę, że wtedy świat byłby bezpieczniejszy. Pamiętajmy, że te koreańskie rakiety mogłyby dolatywać nie tylko do wybrzeży USA, czego Koreańczycy Kima dowiedli testami, ale także w ich zasięgu znalazłaby się część Europy, a w tym Polska.
Cały czas używam trybu „gdyby”, bo to porozumienie singapurskie jest tylko deklaracją polityczną, zaś czas pokaże, czy rzeczywiście Koreańczycy swój arsenał broni zlikwidują. Pamiętajmy, że musieliby zlikwidować wszystkie głowice, które już na pewno mają, a także musiałoby także dojść do zniszczenia rakiet. Wszystko to powinno odbywać się pod kontrolą, bo trzeba by mieć pewność, że zarówno głowice, jak i ich nośniki przestały istnieć.

Ze strategii USA, ostatnio pod rządami D. Trumpa istotnie modyfikowanej, wynika, że głównym obszarem politycznego, a zwłaszcza gospodarczego zainteresowania jest i będzie Azja. Amerykanie mają ok. 70 proc. całego potencjału wojskowego NATO, ale nie zakładam, by w jakiejś większej skali chcieli wojskowo angażować się w Europie. Mają tu ok. 60 tys. żołnierzy. Pokazują to ćwiczenia, które obecnie się toczą także w Polsce i na Litwie przykładowo, obejmują rotowanie tak naprawdę jednej brygady. Jest pewien postęp i dobrze, że te ćwiczenia mają miejsce, ale powiedzmy sobie, że zbyt duże siły to nie są, dlatego wówczas, kiedy się dyskutuje o bezpieczeństwie Europy, to ja uważam, że trzeba liczyć oczywiście na wsparcie Stanów Zjednoczonych, ale jeszcze lepiej liczyć bardziej na potencjał własny. Powinniśmy swój wysiłek zaangażować mocniej w modernizację polskiego wojska.

Z punktu widzenia gospodarczego, ostatnie decyzje cłowe D. Trumpa będą oznaczały retorsje ze strony Europy i Unii Europejskiej, co może być wstępem do wojny celnej, nie dającej nic dobrego żadnej ze stron. Pogorszy to stosunki między Europą a USA.

Janusz Zemke

Strasburg,

12 czerwca 2018 r.

***

Czytaj całość »

GALERIA LAUREATÓW KONKURSÓW

Obraz 1244

FUNDACJA im. JERZEGO SZMAJDZIŃSKIEGO

Obraz 1322

Strona Komisji Europejskiej po polsku

* Funkcjonuje specjalna strona internetowa Komisji Europejskiej w języku polskim. Zapraszamy do korzystania z jej treści TUTAJ

Staże i wizyty naukowe
w Parlamencie Europejskim

Pragnąc wnieść swój wkład w rozwój edukacji europejskiej i szkolenie zawodowe oraz umożliwić obywatelom poznanie zasad funkcjonowania instytucji, Parlament Europejski oferuje różne rodzaje staży i „wizyt naukowych” w Sekretariacie Generalnym PE oraz w innych instytucjach europejskich.

Czytaj całość »

Kalendarz

20 Czerwca 2018
Środa
Imieniny obchodzą: Bożena, Diana i Rafał
Do końca roku zostało
194 dni.

Uważam, że...

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 z 11

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Służby specjalne wymagają zreformowania

Oceniam pozytywnie działania ABW, które udaremniły zamach na polskie władze i uprzedziły zamiar zamachowca. Natomiast nie popieram zabiegów ABW o pozostawienie jej kompetencji śledczych. Uważam bowiem, że służba specjalna winna skupiać się na analizach i pracach operacyjnych, a nie na obszarze wymagającym odpowiedzialności za przygotowanie materiałów śledczych i procesowych.

Z zainteresowaniem oczekuję propozycji rządowych dot. zmiany w modelu polskich służb specjalnych, w tym m.in. wyłączenie ich spod bezpośredniego nadzoru premiera.

W ostatnich latach namnożyło się różnych służb specjalnych, które niejednokrotnie powielają swe kompetencje. Chodzi m.in. o służby związane z wojskiem, które mimo redukcji liczby żołnierzy w armii nadal są rozbudowane poza strukturą wojska, czy np. służby zajmujące się walką z korupcją.

Uważam, że trzeba rozmawiać także o roli sejmowej Komisji ds. służb specjalnych. Po ostatnim posiedzeniu ws. planowanego zamachu na sejm, na drugi dzień w mediach znalazły się przecieki z posiedzenia komisji, która w założeniu ma spełniać rolę cywilnego nadzoru nad służbami, a jej członkowie wyposażeni są w specjalne certyfikaty dostępu do tajemnicy państwowej. Komisja ta domaga się także przyznania jej kompetencji śledczych, choć ostatni przypadek przecieków do mediów – moim zdaniem – mocno osłabia argumenty przemawiające za takim rozwiązaniem. Niektórym członkom komisji powinno się odebrać certyfikat dostępu do tajemnicy i postawić zarzut ujawnienia mediom szczegółów obrad komisji.

Janusz Zemke

Bruksela, 3 grudnia 2012 r. 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Sukces i zgrzyt w służbach specjalnych

Jestem ogromnie zaskoczony informacjami o planowanym zamachu na polskie władze. Dopuszczając myśl o zamachu terrorystycznym w Polsce, myślałem raczej o ekstremistach islamskich, nie sądziłem, że do zamachu na tak gigantyczną skalę będzie się przygotowywał obywatel naszego kraju i do tego naukowiec.

To sukces polskich służb specjalnych – Agencji Bezpieczeństwa Wewnetrznego, której udało się podsunąć swoich ludzi i przejąć kontrolę nad  niedoszłym zamachowcem.

Jednocześnie jednak uczestnicy konferencji prasowej w prokuraturze w Krakowie zaapelowali do rządzących, by nie zmieniali uprawnień ABW, na profil bardziej informacyjny niż śledczy. Apel ten był pewnym zgrzytem.  Podczas tej konferencji żadnych wątpliwości nie nasuwał mi zgromadzony materiał dowodowy o zamiarach niedoszłego zamachowcy. Natomiast w momencie, kiedy – wykorzystując ten niewątpliwy sukces ABW – postanowiono poddać dyskusji model służby, wydało mi się to rzeczą nie do przyjęcia. Nie powinno być tak, że przedstawiciele służb, oficerowie na konferencji prasowej informują, jaki – ich zdaniem, byłby najlepszy model funkcjonowania którejś z tajnych polskich służb. To nie jest miejsce do wyrażania swoich opinii.

Osobiście uważam, że mamy dzisiaj w Polsce stanowczo za dużo tajnych służb i bardzo często dublują one zakres swojego działania. Powinny być służby wyspecjalizowane w analizie, gromadzeniu informacji, przygotowaniu prognoz, sygnalizowaniu zagrożeń. Natomiast, jeśli chodzi o funkcje śledcze, to są inne instytucje, które mogą to równie dobrze robić. Funkcje śledcze są niewatpliwie potrzebne, bo materiały trzeba weryfikować i przygotowywać do procesu ale niekoniecznie muszą to robić agencje służb specjalnych.

Chcę zwrócić uwagę, że w bardzo wielu państwach agencje służb specjalnych uprawnień śledczych celowo nie mają, po to, żeby się koncentrowały na analizach.
 

Janusz Zemke

Strasburg, 21 listopada 2012 r.

 


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nie godzę się na likwidację Zachemu!

Mamy ostatnio wiele złych wiadomości, jeśli chodzi o regionalny rynek pracy, ale nie możemy się godzić z likwidacja miejsc pracy w bydgoskim Zachemie. To jeden z zakładów – symboli Bydgoszczy. Pamiętajmy, że w dobie rozkwitu pracowało tam ok. 6 tysięcy ludzi. Całe osiedle Kapuściska było związane z Zachemem.

Właścicielem Zachemu jest dziś Ciech. Nie jest to stricte prywatna firma, ale w której kolosalne wpływy ma skarb państwa. Trzeba się domagać od Ciechu informacji, jakie mają być dalsze losy Zachemu, czy zostaną tam produkcyjne instalacje, a najważniejsze, czy zostaną miejsca pracy?

W tej sprawie napisałem pismo do ministra skarbu państwa. Uważam, że trzeba przy tego typu decyzjach brać pod uwagę nie tylko skutki o charakterze finansowym, ale przede wszystkim skutki „ludzkie”. Tam pracują setki ludzi. Czy mamy się godzić na jeszcze większą grupę bezrobotnych w Bydgoszczy?

Uważam, że wszyscy, którzy coś w Bydgoszczy znaczą i mogą, powinni się w tej sprawie wypowiadać i bombardować rząd. W ilu państwach rządy w takich sprawach pomagały, żeby ratować przemysł, np. samochodowy w USA?

Ze zniknięciem Zachemu absolutnie nie można się godzić i nie zgadzam się z taką filozofią, że jakiś właściciel spółki (a skarb państwa ma nadal wpływ na Ciech!) sam podejmuje decyzje bez pytania o ludzi.

Bydgoszcz, 2 listopada 2012 r.
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Polska tarcza antyrakietowa

Moim zdaniem, z propozycja budowy polskiej tarczy antyrakietowej jest dość niejasna sytuacja. Ja bardzo uważnie słucham i czytam to, co mówią przedstawiciele pana Prezydenta RP i nie wiem czy chodzi o taki system, który byłby zdolny do zwalczania wrogich samolotów, które przeniknęły na terytorium Polski, czy też chodzi o system, który miałby zdolność strącania rakiet, a to jednak nie są takie same rzeczy. Na razie to jest niejasne.
Mamy problemy, jeśli chodzi o obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową, to jest fakt. Te systemy, którymi dysponuje polskie wojsko kończą już swój techniczny żywot. Są to jeszcze rakiety bazujące na produkowanych w czasach Związku Radzieckiego, i to musimy zmienić. Natomiast tworzenie skutecznego systemu antyrakietowego wydaje mi się zadaniem zdecydowanie ponad możliwości Polski i powinniśmy raczej dążyć, by taki system stworzyło całe NATO, wówczas także terytorium Polski podlegałoby tej ochronie. Na samodzielny system antyrakietowy państwa, które ma taki potencjał, jak Polska, moim zdaniem – nie stać.

Chciałbym zwrócić uwagę na następujący czynnik: jeśli mówimy o obronie przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, to taka obrona składa się z kilku warstw. Trzeba mieć rakiety o zasięgu do przykładowo 3 tysięcy kilometrów, potem do 25, czy 300 km. My mamy, produkowane w zakładach Mesko, rakiety o zasięgu kilku tysięcy kilometrów, kłopot się zaczyna, kiedy mówimy o rakietach o zasięgu 25-30 kilometrów. Takich rakiet myśmy nigdy w Polsce nie produkowali, więc – moim zdaniem – to by się skończyło prowadzeniem latami badań, które pochłaniałyby gigantyczne koszty, a rakiety byłyby bardzo drogie i niepewne. Dlatego absolutnie szukałbym porozumienia i kooperacji z innymi państwami. Teza o budowie tarczy antyrakietowej jest słuszna, bo trzeba swoją przestrzeń powietrzną bronić, ale trzeba też wiedzieć na co jakie państwo stać. Nas po prostu nie stać na produkcję bardzo nowoczesnych rakiet o zasięgu do kilkudziesięciu kilometrów – tak mi się wydaje.

Bydgoszcz, 14 sierpnia 2012 r.

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Czy bydgoska WAM powinna być zlikwidowana?

Pracownicy bydgoskiej Wojskowej Agencji Mieszkaniowej napisali list do ministra obrony, gdyż boją się zwolnień… Ja też otrzymałem od nich ten list.

Istota problemu jest następująca: Dzisiaj w Polsce funkcjonuje aż 11 oddziałów WAM i ponoć w MON-ie powstał projekt, by zlikwidować trzy oddziały, w tym oddział bydgoski, a zadania tego oddziału miałyby przejąć oddziały w Poznaniu i Gdyni.
Odbyłem rozmowę telefoniczną z dyrektorem bydgoskiego oddziału WAM. Starałem się zorientować w ostatnich tygodniach czy to prawda, bo pomysł wydaje mi się absurdalny.
Absurdalność pomysłu polega na tym, że Bydgoszcz i ileś miast dookoła nas, to są garnizony perspektywiczne. Mamy w Polsce takie miejsca, gdzie wojsko zostało bardzo silnie zredukowane, albo wiadomo, że w najbliższych latach już tam nic nie zostanie. Bydgoszcz natomiast ma garnizon kilkutysięczny i na pewno w Bydgoszczy będzie Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych i Brygada Logistyczna, i Centrum Szkolenia NATO-wskiego, i Centrum Doktryn NATO-wskich itd. Tu jest tych placówek dużo.
Bydgoski oddział w ostatnim czasie uporządkował wiele spraw, pobudowano wiele domów, np. w ub.r. oddano 8 bloków dla kadry wojskowej, więc nie rozumiem motywacji, dlaczego wśród tych trzech likwidowanych oddziałów ma być akurat Bydgoszcz, gdzie jest wojsko i na pewno wojsko będzie.

Bydgoszcz jest obecnie po Warszawie drugim centrum jeśli chodzi o dowództwa i kadrę dowódczą. Staram się swoimi kanałami zorientować czy to jest prawda. Otrzymuję takie zapewnienia w rozmowach, że ta decyzja ulegnie zmianie, ale dziwne jest to, że ktoś w ogóle wpadł na taki pomysł. Jaki będzie finał? Nie umiem odpowiedzieć. Oczywiście wystąpię do ministra MON Tomasza Siemoniaka w tej sprawie i powiem, że sam pomysł mnie bardzo silnie zdumiewa i coś się dzieje niedobrego…

Janusz Zemke
Bydgoszcz, 21 lutego 2012 r.


 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Nowe informacje o katastrofie smoleńskiej

* … są to informacje ważne, ale nie o charakterze przełomowym, dlatego że jeśli chodzi o przyczyny katastrofy, to mogą być oczywiście bardzo różne.

Przyczynami mogą być techniczne problemy samolotu, przyczyną mógłby być zamach na pokładzie, a potem przyczynami bywają skrajnie trudne warunki pogodowe i błędy pilotów. Otóż nie ma żadnych dowodów i żadnych danych, że krąg tych przyczyn wykracza poza skrajnie ciężkie warunki pogodowe i poza błędy pilotaż. Do tego bym jeszcze dodał niestety nie najlepsze funkcjonowanie wieży kontrolnej na lotnisku w Smoleńsku. Czyli jeśli chodzi o te podstawowe przyczyny, to moim zdaniem – nie ma tutaj istotnej zmiany. Natomiast oczywiście te akcenty się rozkładają inaczej i z tych materiałów widać, i ja się z tego cieszę, że nie ma żadnych dowodów, żeby dowódca Sił Powietrznych wywierał jakiś bezpośredni nacisk na pilotów. To ważne, jeśli chodzi o pamięć o panu generale Błasiku.

Te nowe ustalenia moim zdaniem potwierdzają, że polscy śledczy, że polska komisja wykonała swoją pracę solidnie. Natomiast jeśli chodzi o rosyjski raport, to przypomnieć warto, że od początku było do tego raportu sporo różnych uwag, m.in. taka łatwość obarczania dowódcy Sił Powietrznych, a druga sprawa to ten rosyjski raport pomniejszał absolutnie rolę wieży. Uważał, że właściwie to ta wieża działała w perfekcyjny sposób, z czym my oczywiście zgodzić się nie możemy. Więc rosyjski raport jest raportem dość jednostronnym.

Z tego, co wiemy, śledztwem smoleńskim zajmuje się kilkudziesięciu prokuratorów wojskowych i nie widzę dzisiaj żadnych powodów, żeby kwestionować pracę, jaką ci prokuratorzy wykonują. Tylko problem polega na czymś innym – że jest część osób w Polsce, część polityków, część opinii publicznej, która jest zwolennikami innej wersji przyczyn tej katastrofy i wszelkie wątpliwości są przez te osoby interpretowane w taki sposób, że pewnie tam jest jakieś drugie, trzecie albo czwarte dno. Tam nie ma żadnego innego dna, chcę podkreślić jeszcze raz.

Podstawową przyczyną katastrofy były skrajnie ciężkie warunki pogodowe i niestety błędna decyzja o tym, żeby w tych skrajnie trudnych warunkach pogodowych podjąć próbę lądowania. I to są te podstawowe przyczyny. Wszystkie inne rzeczy są – moim zdaniem - istotne, ale jednak mają charakter wtórny.

Janusz Zemke
Strasburg, 17 stycznia 2012 r.
 

Wersja PDF Powiadom znajomego Drukuj

Wycofanie wojsk z Afganistanu

* Tragiczna sytuacja, kiedy w konwoju wylatuje w powietrze jeden z samochodów z całą załogą, a przyczyną jest 100-kilowa bomba domowej konstrukcji odpalona za pomocą kabla – jest porażką polskiego rozpoznania, zarówno osobowego jak i technicznego.

To kolejny dowód, że nasza misja afgańska nie radzi sobie w prowincji Ghazni. Błędem było podjęcie 3 lata temu przez ówczesny polski rząd decyzji, że samodzielnie przejmiemy nadzór nad całą prowincją Ghazni. Szybko się okazało, że na tak trudnym terenie i przy nieprzyjaznych mieszkańcach – mamy za mały potencjał, by temu zadaniu podołać. Zwrócono się wtedy o wsparcie tysiąca żołnierzy USA, którzy zostali tam skierowani.

Misja w Afganistanie rozpoczęła się 10 lat temu, była umocowana prawnie przez Radę Bezpieczeństwa (po zamachu w USA jej celem było zniszczenie ogniw talibów) i jest zadaniem całego NATO, wszystkich 28 państw członkowskich. Obecnie okazuje się, że sytuacja jest tam gorsza niż na początku misji.
Jestem za tym, aby określić termin zakończenia misji i wyprowadzenia stamtąd wojsk polskich. Nie jest to na pewno sprawa łatwa, albowiem jesteśmy członkiem NATO i trzeba taką decyzję uzgodnić z szefostwem NATO.

Niepokoi mnie to, że termin wycofania się z Afganistanu jest jednak przez polskich decydentów ciągle przesuwany, najpierw mówiono o roku 2012, teraz już – 2014.

Sama operacja wycofania wojsk nie będzie łatwa, bo mamy tam 5 baz, w których służy 2.500 ludzi i znajduje się ok. tysiąca ciężkiego sprzętu, najnowocześniejszego, jakim dysponujemy w Polsce. Nie możemy tego zostawić, a przewiezienie drogą lotniczą – jedyną możliwą – może potrwać kilka miesięcy.

Janusz Zemke, 23 grudnia 2011 r.

Strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 z 11